arche Opublikowano 9 Stycznia 2014 Zgłoś Opublikowano 9 Stycznia 2014 Dzięki wielkie, panowie. Bardzo pouczające rady, z których skorzystam w przyszłym tygodniu. Co do kontuzji, to doznawałem rwącego bólu w ramieniu (coś przeskoczyło w czasie rozciągania), poszedłem z tym nawet do ortopedy, ale nic nie poradził (wizyta parę miesięcy za późno, już nie czuję tego, więc chyba jest w porządku). Co ciekawe, skręciłem sobie na początku ubiegłego roku kostkę, i przez parę miesięcy nie schodziła z niej opuchlizna, dopóki nie wróciłem do biegania. Sport to zdrowie (czasami). Jeszcze raz dziękuję za rady. Cytuj
Marek2011 Opublikowano 10 Stycznia 2014 Zgłoś Opublikowano 10 Stycznia 2014 Takie sprawy jak kontuzja barku czy ramienia to najczęściej rezultat braku/słabej rozgrzewki. Oczywiście można też przesadzić z rozciąganiem. Cytuj
arche Opublikowano 11 Stycznia 2014 Zgłoś Opublikowano 11 Stycznia 2014 A co rozumiesz przez dobrą rozgrzewkę? Gdzieś czytałem o 15 minutach rozgrzewki przed treningiem i 15 minutach rozciągania i powrotu do normalnego trybu pracy organizmu. Nieodłącznym tematem pojawiającym się na forach o bieganiu jest kwestia diety - wiecie, gdzie można na ten temat poczytać, tak by ułożyć sobie to mądrze? Te informacje na forach często są ze sobą sprzeczne, a na dodatek porozciągane na kilkaset postów. Może jakaś książka, "Dieta biegacza - wszystko o wszystkim dla nie-dietetyków"? Cytuj
Petrikauer Opublikowano 11 Stycznia 2014 Zgłoś Opublikowano 11 Stycznia 2014 Skondensowana wiedza na początek: http://polskabiega.sport.pl/blogi/boso_maraton_3h/2013/08/biegacz_ma_sposoby_8_kalorie_i_bieganie_jak_jesc_by_miec_sile_radoche_i_6sciopak/1?bo=1 Ale gdzie dwóch biegaczy, tam trzy opinie o odżywianiu się, niestety. 1 Cytuj
arche Opublikowano 11 Stycznia 2014 Zgłoś Opublikowano 11 Stycznia 2014 [...] Ale gdzie dwóch biegaczy, tam trzy opinie o odżywianiu się, niestety. Po lekturze połowy tematu o odżywianiu na bieganie.pl, potwierdzam i łączę się w bólu. Niemniej jednak dziękuję. Poczytam. Cytuj
Beere Opublikowano 20 Stycznia 2014 Zgłoś Opublikowano 20 Stycznia 2014 Ja uważam, że, jeśli nie jesteś wyczynowcem i chcesz się po prostu dobrze czuć to jedz 5x dziennie, ograniczaj fast foody, żarcie z proszku i smażone rzeczy, dużo wody pij i śpij. A reszta to jest już trochę przekombinowana, choć na pewno dieta daje lepsze efekty, ale przecież nie chcesz biegać maratonów. Cytuj
arche Opublikowano 20 Stycznia 2014 Zgłoś Opublikowano 20 Stycznia 2014 Ja uważam, że, jeśli nie jesteś wyczynowcem i chcesz się po prostu dobrze czuć to jedz 5x dziennie, ograniczaj fast foody, żarcie z proszku i smażone rzeczy, dużo wody pij i śpij. A reszta to jest już trochę przekombinowana, choć na pewno dieta daje lepsze efekty, ale przecież nie chcesz biegać maratonów. Kto powiedział, że nie chcę? Cytuj
Rosemary Opublikowano 20 Stycznia 2014 Zgłoś Opublikowano 20 Stycznia 2014 Ja nie stosowałem żadnej diety i jadłem to na co miałem ochotę. Sięgałem po jedzenie gdy byłem głodny i w efekcie jadłem często i dużo (dalej tak robię), ale przy 178cm wzrostu nie mogę przekroczyć 64kg wagi. Nie jadłem tylko do 2h przed bieganiem, bo mi się wtedy ciężko biegało. Maraton nie ma wcale takiego dużego dystansu i jest stosunkowo łatwo przebiec taki dystans. Najwięcej siedzi w głowie. 1 Cytuj
Marek2011 Opublikowano 20 Stycznia 2014 Zgłoś Opublikowano 20 Stycznia 2014 Przemianę materii szczerze podziwiam. U mnie przelicznik jest prosty - tydzień bez treningu = 1kg więcej. Co do maratonu - faktycznie dużo większe wrażenie robi przed niż po, jakkolwiek przygotowania dobrego wymaga. Cytuj
White Haven Opublikowano 20 Stycznia 2014 Zgłoś Opublikowano 20 Stycznia 2014 Zazdroszczę, ja przy tym wzroście mam 88 kg (i to niestety nie są mięśnie - 105 cm w pasie), a biegam codziennie przynajmniej 30 min od ok. pół roku. Cytuj
arche Opublikowano 20 Stycznia 2014 Zgłoś Opublikowano 20 Stycznia 2014 Zazdroszczę, ja przy tym wzroście mam 88 kg (i to niestety nie są mięśnie - 105 cm w pasie), a biegam codziennie przynajmniej 30 min od ok. pół roku. W takim razie może jednak pora zastanowić się nad dietą (chyba że waga pasuje)? Dużo też zależy od intensywności i zróżnicowania treningu (przynajmniej z tego, co słyszałem). Cytuj
tomkowy Opublikowano 21 Stycznia 2014 Zgłoś Opublikowano 21 Stycznia 2014 White Heaven, polecam obejrzeć ten dokument: http://vimeo.com/59210902 Każdy z nas reaguje inaczej na taki sam typ wysiłku. Jedni będą osiągać efekty długimi i spokojnymi ćwiczeniami, inni są bardzo podatni na trening interwałowy. Nie jestem naukowcem biegającym z czujnikami, ale ze sportem mam do czynienia od dzieciństwa. Różnicę widzę po sobie i kolegach/ koleżankach. 1 Cytuj
proceleusmatyk Opublikowano 21 Stycznia 2014 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Stycznia 2014 Przebiec Maraton (planowanym tempem, bez zatrzymywania się) to nie jest wcale łatwa sprawa. A żeby się porządnie zmęczyć wystarczy 400 metrów. Cytuj
White Haven Opublikowano 21 Stycznia 2014 Zgłoś Opublikowano 21 Stycznia 2014 tomkowy - Dzięki, film pouczający. Cytuj
Rosemary Opublikowano 21 Stycznia 2014 Zgłoś Opublikowano 21 Stycznia 2014 Mnie do biegania ten filmik najbardziej zmobilizował i ile razy go oglądam, to jestem pełen podziwu dla tego zawodnika. Tutaj jeszcze są ich zmagania. Cytuj
Ravic Opublikowano 5 Maja 2014 Zgłoś Opublikowano 5 Maja 2014 Panowie, przymierzam się do zakupu pierwszego pulsometru. Zależy mi, żebym mógł sprawdzać na bieżąco ile przebiegłem, a więc z gpsem. Chciałbym się zamknąć w kwocie 300/400zł. Coś doradzicie? Cytuj
Radzimił Opublikowano 8 Maja 2014 Zgłoś Opublikowano 8 Maja 2014 Do sprawdzania, ile przebiegłeś możesz używać smartfona i pierwszej lepszej aplikacji. Więc w tym przypadku wystarczyłoby kupić jakiś prosty pulsomierz. No chyba, że koniecznie chcesz mieć to zintegrowane. Cytuj
Rosemary Opublikowano 10 Maja 2014 Zgłoś Opublikowano 10 Maja 2014 Wybiera się ktoś z osób biegających na tegoroczny Festiwal Biegowy w Krynicy? Może ktoś z forum zechce się zmierzyć z dystansem 33km po górach (I etap Biegu 7 Dolin)? Miło byłoby jakby jakaś większa reprezentacja z forum się pojawiła. Cytuj
Marek2011 Opublikowano 12 Maja 2014 Zgłoś Opublikowano 12 Maja 2014 Ravic - zdaję sobie sprawę, że w planowanym budżecie się to nie zmieści, ale mając już jakies doświadczenia upieralbym się przy czymś także z GPS. Nawet kosztem biegania przez jakiś czas z komorką z endomondo. Cytuj
Remy Opublikowano 12 Maja 2014 Zgłoś Opublikowano 12 Maja 2014 Stwierdziłem, że za kilka stówek "kupię trochę kondycji": Zakładam, że skacząc na skakance w takiej masce, kondycja pójdzie mi jak przy bieganiu. Dźwięk jaki wydaje ta maska przy oddychaniu to istny Lord Vader. Cytuj
Ravic Opublikowano 12 Maja 2014 Zgłoś Opublikowano 12 Maja 2014 Ravic - zdaję sobie sprawę, że w planowanym budżecie się to nie zmieści, ale mając już jakies doświadczenia upieralbym się przy czymś także z GPS. Nawet kosztem biegania przez jakiś czas z komorką z endomondo. Nie do końca rozumiem co masz na myśli? Tzn. kupować pulsometr razem z GPS? Wlasnie o taki pytam. Cytuj
Beere Opublikowano 12 Maja 2014 Zgłoś Opublikowano 12 Maja 2014 Stwierdziłem, że za kilka stówek "kupię trochę kondycji": [zdjecie] Zakładam, że skacząc na skakance w takiej masce, kondycja pójdzie mi jak przy bieganiu. Dźwięk jaki wydaje ta maska przy oddychaniu to istny Lord Vader. O ile mi wiadomo, takie maski są dosyć niebezpieczne. Naturalnie nie jestem lekarzem, ale nie polecałbym nikomu takiego treningu bez odpowiedniego przygotowania. Zawodnik MMA - Silva - trenował z taką maską - http://www.youtube.com/watch?v=HKmte76XV7c Ale na filmikach widać, że ma sztab ludzi od kontroli parametrów krwi, tętna, ciśnienia itp. Jeżeli jednak zdecydujesz się na taki trening, i nieważne czy to bieganie, skakanka czy cokolwiek innego zastanów się dobrze, i miej pewność, że wiesz co robić w razie komplikacji, zasłabnięcia podczas treningu. No i pamiętaj, że zdrowie masz jedno. Pozdrawiam Cytuj
Krzysiek_W Opublikowano 17 Sierpnia 2015 Zgłoś Opublikowano 17 Sierpnia 2015 temat odgrzany jak kotlet, ale ciekawa historia Cliff'a pokazująca że nie ma rzeczy nieosiągalnych http://indywidualista.pl/2012/07/21/niesamowita-historia-cliffa-younga/ Cytuj
Pepo Opublikowano 31 Sierpnia 2015 Zgłoś Opublikowano 31 Sierpnia 2015 Obsesja na punkcie czego? Tylko biegasz czy do tego dokładasz rozgrzewkę przed biegiem plus rozciąganie po biegu, jakieś ćwiczenia ogólnorozwojowe? Wyjście z domu i przebiegnięcie na sucho jakiegokolwiek dystansu na pewno nie jest dla organizmu przyjemne Jaka to kontuzja? Cytuj
Krzysiek_W Opublikowano 31 Sierpnia 2015 Zgłoś Opublikowano 31 Sierpnia 2015 + ważne jest to co jesz przed i po ćwiczeniach, oraz na codzień. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.