Jump to content

[Kraków] Wycieczka krakowskimi ulicami do szewców


Recommended Posts

Tekst pochodzi z 11 kwietnia aktualnego roku, ale myślę, że przyda się innym mieszkańcom miasta dawnych Królów Polski. 


Szewc. Długo się zbierałem do przejścia się do któregoś z nich, ale jak się już wybrałem, to wybrałem się do kilku. Tak więc w związku z tym, że prosty ze mnie człowiek, przeszedłem również Gród Kraka mniej więcej prostą linią. Od ul. Podchorążych do końca ul. Starowiślnej. Odwiedziłem pięć zakładów znajdujących się na mojej trasie i pokrótce opiszę moje wrażenia a także ceny podzelowania obuwia, bo takiej właśnie tym razem usługi szukałem:

1. Szewc na ulicy Kazimierza Wielkiego:
Wchodzisz, typowy zapach kleju, w środku czeka na ciebie trzech stereotypowych alvaro, jeden za ladą, dwóch stało jak klienci. Przerwałem im wesołą rozmowę przy oparach kleju i przedstawiłem swój problem. Alvaro oglądnął buta fachowym okiem i przedstawił dwie propozycje:
a. Grubsza zelówka i tańsza - 28 zł.
b. Cieńsza zelówka i bardziej wytrzymała - 38 zł.
Co do samego zakładu to niczym się nie wyróżniał, trochę skór, trochę butów, torebek, kosmetyków. Podziękowałem i wyruszyłem w dalszą podróż.

 

2. Szewc na ulicy Urzędniczej:
Wchodzi się do półpiwnicy i widzisz przyjemnego pana ok 40, obok niego pracujące maszyny, trochę butów, kosmetyków, akcesoriów, jednym słowem standard. Również oglądnął obuwie i powiedział słowa, które zmroziły mi krew w żyłach, a mianowicie: 45 zł. Widząc moją trochę kwaśną minę, stwierdził że to cieniutka zelówka z bardzo wytrzymałej gumy sprowadzana prosto z Hiszpanii. Tak jak Pan Szymon zz "All Tied Up" powiedział, jest to godny polecenia szewc, ja nie skorzystałem i ruszyłem dalej.

 

3. Szewc na ulicy Joselewicza
Malutki zakładzik wielkości kiosku, tak jak u innych, charakterystyczny zapach... bla bla bla. Zakład prowadzi, jak się domyślam, dwóch braci pod 60, wesoło się nawzajem przekomarzając. Sądząc po wieku, można by rzec rzemieślnik starej daty. Ale tak się złożyło, że kleił przy mnie jakieś buty. No cóż... kleił tak, że jeszcze chwila i cały but byłby zbudowany z kleju a nie skóry. 
Cena podzelowania? Panowie wykonują tylko zelówki z teflonu w zawrotnej cenie 30 zł

 

4. Szewc na ulicy Starowiślnej
Wchodzi się przez sklep kaletnika pełnego damskich torebek. Kolorowy wystrój, na półkach standardowe wyposażenie i pani rozmawiająca przez jakiś komunikator głosowy. Przedstawiłem problem i poszła na zaplecze, gdzie przez małe prześwity można było zobaczyć starszego pana przy swoich maszynach. Przedstawili swoją ofertę w następujący sposób:
a. Zelówka z gumy: 45 zł
b. Zelówka wykonana ze skóry: więcej, cena indywidualnie uzgadniana.
Podziękowałem, zapakowałem swoje brogsy i wyruszyłem w dalszą wędrówkę.

 

5. Szewc na ulicy Wawrzyńca
Ledwo go dostrzegłem. Dotarłem do końca starowiślnej już myśląc co wam napisać i do którego specjalisty ostatecznie oddam buty, odwróciłem się i kątem oka zobaczyłem napis "Naprawa obuwia". Przekroczyłem ulicę, i stanąłem przed zakładem rodem z 20-lecia międzywojennego. Całkiem serio. Miałem wrażenie, że fasada zakładu nie zmieniła się od tamtego czasu, a naciskając klamkę bałem się, że drzwi mi się rozlecą w proch. Przywitał mnie wdzięczny głos metalowego dzwoneczka, półmrok rozświetlany przez jedną lampę za kotarą i rozmowy dwóch starszych panów. Jeden akurat wychodził i przywitał mnie przedstawiciel tego wspaniałego zawodu. Cóż, pasował mi do tego zakładu. Starszy pan, na oko 55-60 lat, nieuczesany, w flanelowej koszuli. W zakładzie panował nieład w każdym miejscu prócz wystawy i jego miejsca pracy za kotarą. Tak jak u poprzedników, po przedstawieniu problemu oglądnął buty, spytał czy chce cieńszą czy grubszą i na kiedy. Zamówiłem cieńszą na jak najszybciej. cena to bagatela 25 zł. Jak już się domyślacie, wybrałem właśnie jego. Czemu? Urzekł mnie sam zakład, no i oczywiście dużą rolę, ze względu na moją naturę skąpca, odegrała też cena. 

 

 

Zdjęcia wykonanej roboty poniżej. Przy okazji stwierdził, że jakby jakimś cudem mi się odklejały to mam przyjść i za darmo mi blaszki zrobi.

Parę słów po kilku miesiącach korzystania:


Zelówka jest bardzo wytrzymała, zdziera się prawie niezauważalnie. Żadnych problemów z odklejaniem. Jakby były jakieś pytania to zapraszam.

 

 

1.jpg

2.jpg

Link to post
Share on other sites

Jeżeli mam być szczery, to w moim odczuciu szewc się nie popisał - zelówkę można zrobić zdecydowanie cieńszą (z innego materiału, który jest bardzo mocny, konkretnie mówię o TOPY), a krawędzie zelówki mogłyby zostać zeszlifowane pod kątem 45 stopni, co całkowicie eliminowałoby jej widoczność z boku. Ja za tak wykonaną usługę w mieście porównywalnej wielkości płacę niewiele więcej, bo 30zł.

Link to post
Share on other sites

Pytanie jest następujące - czy chodzisz bokiem ;) ? Materiał użyty do zelowania, to tania guma występująca w grubości ok. 2-2,5 mm. Używana najczęściej na zelówki w butach zimowych. Przyklejona w poprzek, o innych kwestiach szkoda nawet gadać.

@MH_fan - jeżeli rozmawiamy o poprawnej obróbce, to zelówka musi być obrobiona na równi ze spodem skórzanym, czyli pod kątem 90 stopni do podłoża. Podcinanie brzegów jest wykonywane przez niedoświadczonych szewców, którzy nie mają odpowiedniej wiedzy i zdolności manualnych.

ps. zelówka powinna świetnie odprowadzać wodę spod butów ;)

Link to post
Share on other sites
42 minuty temu, szewc24.pl napisał:

Pytanie jest następujące - czy chodzisz bokiem ;) ? Materiał użyty do zelowania, to tania guma występująca w grubości ok. 2-2,5 mm. Używana najczęściej na zelówki w butach zimowych. Przyklejona w poprzek, o innych kwestiach szkoda nawet gadać.

@MH_fan - jeżeli rozmawiamy o poprawnej obróbce, to zelówka musi być obrobiona na równi ze spodem skórzanym, czyli pod kątem 90 stopni do podłoża. Podcinanie brzegów jest wykonywane przez niedoświadczonych szewców, którzy nie mają odpowiedniej wiedzy i zdolności manualnych.

ps. zelówka powinna świetnie odprowadzać wodę spod butów ;)

Czyli odradzasz usługi tego pana, jak tylko się zetrze to cel-> alvaro na kazimierza wielkiego. Na pewno podzielę się zdjęciami i wrażeniami. 
Tak więc poszukiwanie dobrego szewca w Krakowie uważam dalej za otwarte.

Link to post
Share on other sites

Nie odradzam - wskazuję tylko, że tak wykonane zelowanie jest wg mnie zaprzeczeniem dobrze wykonanej usługi. Jeżeli rozważasz na przyszłość zelowanie w innych miejscach, to może po prostu poproś przy oddawaniu butów o pokazanie obuwia już podzelowanego innego klienta. Będziesz wiedział czego się spodziewać.

  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites

Fachowa literatura podaje, iż każdy inny sposób obróbki, niż ten podany przeze mnie powyżej jest traktowany jako błąd w sztuce, wręcz niedopuszczalny. Zdaję sobie jednak sprawę, że każdy może mieć inny stopień akceptacji wykonania danej usługi.

Co do samego użytkowania, to nie powinno mieć większego znaczenia - o ile zostało prawidłowo wykonane, tzn. zastosowany został dobrej jakości materiał, oraz prawidłowy sposób klejenia.

Link to post
Share on other sites
  • 9 months later...
10 godzin temu, krzsmi11 napisał:

Potrzebuje podzelować buty. Czy w Krakowie jednak znajdzie się ktoś godny polecenia czy marne szanse?

Ja zelowałem niedawno tutaj: https://www.google.pl/maps/place/FLECZEX+-+Naprawa+Obuwia/@50.0731744,19.9790233,17z/data=!3m1!4b1!4m5!3m4!1s0x47165ad70d7968ef:0xae1aee6e4972edb8!8m2!3d50.073171!4d19.981212

 

Mogę polecić, ale zaznaczam, że wybrałem ten zakład gdyż miałem po drodze :) 30zł, Robota dobrze zrobiona, później jeszcze przetestowałem na rozciąganiu.

Link to post
Share on other sites
  • 1 month later...
  • 1 month later...

Może ja dorzucę swoje trzy grosze w temacie zelowania.

Zelowałem na Urzędniczej i u p. Staniosa. Szewc z Urzędniczej zrobił to całkiem dobrze, tylko szybko dopadł mnie problem - zelówka wytarła się na czubku i zaczęła się kawałkami odrywać. Do p. Staniosa przychodzę częściej i mam ambiwalentne wrażenie. Z jednej strony nie mam u niego problemów z czubkami, z drugiej strony dosyć często wymagane są poprawki. Dodam jeszcze, że potrafi doradzić i wskazać, kiedy coś będzie niepotrzebnym wydatkiem albo po prostu głupim i niepraktycznym pomysłem.

Link to post
Share on other sites
W dniu 13.10.2017 o 19:29, Rudolf napisał:

Może ja dorzucę swoje trzy grosze w temacie zelowania.

Zelowałem na Urzędniczej i u p. Staniosa. Szewc z Urzędniczej zrobił to całkiem dobrze, tylko szybko dopadł mnie problem - zelówka wytarła się na czubku i zaczęła się kawałkami odrywać. Do p. Staniosa przychodzę częściej i mam ambiwalentne wrażenie. Z jednej strony nie mam u niego problemów z czubkami, z drugiej strony dosyć często wymagane są poprawki. Dodam jeszcze, że potrafi doradzić i wskazać, kiedy coś będzie niepotrzebnym wydatkiem albo po prostu głupim i niepraktycznym pomysłem.

Może pomyśl o żabkach na czubkach? Koszt niewielki, a problemy z czubkiem znikają bardzo szybko

Link to post
Share on other sites
  • 4 weeks later...

Dzisiaj odebrałem podzelowane buty od p. Staniosa. Usługa kosztowała 25 zł, płatne z góry. 

Minusem był czas oczekiwania ok. 2 tygodnie, przy czym zostałem o tym z góry poinformowany a termin został dotrzymany co do dnia, więc pan ma dobrze zaplanowany grafik :)

Dam znać, jakby coś odpadło za jakiś czas :-)

zelowka1.jpg

zelowka2.jpg

Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Bartek Blues napisał:

Dzisiaj odebrałem podzelowane buty od p. Staniosa. Usługa kosztowała 25 zł, płatne z góry. 

Minusem był czas oczekiwania ok. 2 tygodnie, przy czym zostałem o tym z góry poinformowany a termin został dotrzymany co do dnia, więc pan ma dobrze zaplanowany grafik :)

Dam znać, jakby coś odpadło za jakiś czas :-)

 

Bardzo proszę o informację o trwałości zelówki. Też chciałem do p. Staniosa oddać moje buty do zelowania.
Mam jedno pytanie - ten napis Dunlop naprawdę jest konieczny? Mam wrażenie, że widziałem już bardziej estetyczne zelówki.

Link to post
Share on other sites

@W.N. zamierzam w nich dość intensywnie teraz chodzić, także jak coś się odklei to dam znać

było do wyboru kilka zelówek (ta została wybrana akurat ze względu na kolor) więc jest szansa, że któraś nie ma tego napisu, ale nie wiem na 100% bo pozostałych nie widziałem, było tylko pytanie, "do brązowych to może brązowa zelówka"? jest to bardzo ciemny brąz

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.