John Coltrane Opublikowano 23 Stycznia 2016 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Stycznia 2016 Już się zabieram.A wiesz może co z butami derby , o które pytałem na pierwszej stronie?Buty znacząco mniej formalne niż te klasyczne,a takowe też by też się przydały. Cytuj
Hargin Opublikowano 23 Stycznia 2016 Zgłoś Opublikowano 23 Stycznia 2016 Przyjrzyj się saddle shoes ... mają ładną legendę "uniwesytecką" mam identyczne jak poniższe - firma Bass - bardzo wygodne, lekkie, bez zbędnego zadęcia i można je upolować na poziomie 100$. Występują w kilku (kilkunastu) wersjach kolorystycznych i materiałowych. Cytuj
Lorentz Opublikowano 23 Stycznia 2016 Zgłoś Opublikowano 23 Stycznia 2016 @ John Coltrane Masz na myśli te koniakowe split-toe, których zdjęcie wkleiłeś? Mój ulubiony rodzaj butów, zwłaszcza ciemny brąz w skórze grain. Cytuj
John Coltrane Opublikowano 23 Stycznia 2016 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Stycznia 2016 Dokładnie! bardzo mi się podobają. Gdzie je kupujesz? Nie zabij mnie tylko ceną Cytuj
Lorentz Opublikowano 23 Stycznia 2016 Zgłoś Opublikowano 23 Stycznia 2016 Dokładnie! bardzo mi się podobają. Gdzie je kupujesz? Nie zabij mnie tylko ceną Do 500 zł chyba będzie trudno znaleźć, chociaż kiedyś widziałem split toe w ofercie Berwicka. W Galerii Mokotów są w Lodingu (drogie), ale nie mam żadnej pary tej firmy, a zdania o niej są podzielone: http://loding.pl/buty/derby/denley-koniakowy W tym roku na wyprzedaży Herringa był niezły model, kolega błękit nabył i z tego co pamiętam sobie chwalił. Kosztowały ok. 700 zł. Cytuj
John Coltrane Opublikowano 23 Stycznia 2016 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Stycznia 2016 Widziałem berwicka za 600 zł bardzo podobne.Poważnie się zastanowię.Druga para brogsów kolejne 6 stów.razem:1200 Na ile starczą mi te buty?Czy warto w klasie maturalnej kupować aż tak drogie buty? Czy koszt mi się zwróci? Cytuj
Lorentz Opublikowano 23 Stycznia 2016 Zgłoś Opublikowano 23 Stycznia 2016 Widziałem berwicka za 600 zł bardzo podobne.Poważnie się zastanowię.Druga para brogsów kolejne 6 stów.razem:1200 Na ile starczą mi te buty?Czy warto w klasie maturalnej kupować aż tak drogie buty? Czy koszt mi się zwróci? To zależy jaką pracę będziesz w nich wykonywał A tak serio - w klasie maturalnej już chyba stopa nie rośnie? Chociaż to pewnie zależy od zarastania nasady, a to uzależnione jest od dojrzewania... Sam miałem kolegę, który w pierwszej klasie liceum miał już zarost, ale pozostał niski Cytuj
John Coltrane Opublikowano 23 Stycznia 2016 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Stycznia 2016 Planuję studia w Anglii,więc na razie o pracy nie ma mowy stopa już nie rośnie Ponawiam pytania Cytuj
MateuszT. Opublikowano 23 Stycznia 2016 Zgłoś Opublikowano 23 Stycznia 2016 Na budżetowe granatowe zamszowe double monki była fajna okazja miesiąc temu w massimo dutti, za 249 zł na wyprzedaży Szkoda, że nie zainteresowałeś się wtedy, mógłbyś wtedy wydać to 250 zł na tańszą parę, mieć 650 zł na drugą, trochę lepszą i najwyżej po roku-dwóch zmienić tą pierwszą. Cytuj
Lorentz Opublikowano 23 Stycznia 2016 Zgłoś Opublikowano 23 Stycznia 2016 Jak planujesz studia w Anglii to problem zakupu porządnych butów dość łatwo będzie rozwiązać Cytuj
WhiskeyPapa Opublikowano 23 Stycznia 2016 Zgłoś Opublikowano 23 Stycznia 2016 To zależy od rozumienia zwrotu inwestycji. Jeżeli model: - satysfakcja z użytkowania estetycznego, niezłego jakościowo przedmiotu, - początkowe drwiny kumpli (i możliwe zwątpienie), - większa przychylność koleżanek(!), - związana z tym zazdrość i podziw kumpli, - pierwsi naśladowcy (samoocena w Himalajach), może być rozumiany jako wskaźnik opłacalności, to jest on dość prawdopodobny. 2 Cytuj
John Coltrane Opublikowano 23 Stycznia 2016 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Stycznia 2016 WhiskeyPapa świetnie napisane zresztą z tą przyjaciółką też Cytuj
MateuszT. Opublikowano 23 Stycznia 2016 Zgłoś Opublikowano 23 Stycznia 2016 Czy ja wiem czy naśladowcy? W moim przypadku przez liceum koledzy się oczywiście przyzwyczaili, nie drwią i nawet gratulują mi stylu (koleżanki tym bardziej), ale sami wciąż się noszą "standardowo" - bo tak im wygodniej, nie przekonają się do innych butów niż sneakersy. Nawet jeżeli nie mają żadnych kłopotów finansowych i ochoczo kupują np. nowego iPhone'a, wciąż większość z nich uważa, że wydanie choćby 400 zł na buty to już zbędna fanaberia. Przynajmniej do tego żeby kupić sobie granatowy garnitur się przekonali, ale buty do ganituru często pożyczają od ojców (dodam że niezbyt ładne). Cytuj
kurtka Opublikowano 23 Stycznia 2016 Zgłoś Opublikowano 23 Stycznia 2016 Nikt w liceum nie kupi sobie nagle skórzanych brogsow za 600 złotych bo Mateusz w klasie równoległej takie ma. Co do wytrzymałości - chodziło mi o ekstremalne warunki, na które buty w wieku licealnym są zazwyczaj nastawione. Liczę się z tym, że czasem ktoś mi chlapnie, czasem ktoś mi coś rozleje obok, "skiepnie" na imprezie i że minimum kilkadziesiąt razy w roku zostanę nadepniety. Licowa to wytrzyma, zamsz niekoniecznie. Cytuj
WhiskeyPapa Opublikowano 23 Stycznia 2016 Zgłoś Opublikowano 23 Stycznia 2016 You underestimate the power of the Dark Side. @John Coltrane - podpis to kwestia z filmu. Cytuj
Szpila Opublikowano 23 Stycznia 2016 Zgłoś Opublikowano 23 Stycznia 2016 Co do wytrzymałości - chodziło mi o ekstremalne warunki, na które buty w wieku licealnym są zazwyczaj nastawione. Liczę się z tym, że czasem ktoś mi chlapnie, czasem ktoś mi coś rozleje obok, "skiepnie" na imprezie i że minimum kilkadziesiąt razy w roku zostanę nadepniety. Licowa to wytrzyma, zamsz niekoniecznie. Kurtka, nie zgodzę się z Tobą. Z moich doświadczeń, zamsz dużo łatwiej przywrócić do stanu pierwotnego po takich wydarzeniach. Zazwyczaj starczy je porządnie wyszczotkować a w ekstremalnych sytuacjach cleaner i szczotkowanie załatwia sprawę. Natomiast przy skórze licowej często szczotkowanie nie starczy i trzeba od nowa traktować buty pastą woskową no i łatwiej o uszkodzenia w przypadku nadepnięcia. Cytuj
kurtka Opublikowano 23 Stycznia 2016 Zgłoś Opublikowano 23 Stycznia 2016 Jest jeszcze jedna rzecz. Licowe można przetrzeć na miejscu byle czym. Zamszowe będą brudne aż do powrotu do domu. Nie mam zamiaru się kłócić, możliwe że masz rację, może miałem "za tani" zamsz. Cytuj
John Coltrane Opublikowano 23 Stycznia 2016 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Stycznia 2016 @WhiskeyPapa A z jakiego ? Cytuj
Szpila Opublikowano 23 Stycznia 2016 Zgłoś Opublikowano 23 Stycznia 2016 Moje "weekendowe zamszaki" to też nic specjalnego. Zwykłe double monki z G&B więc nie jest to jakiś drogi zamsz, ale świetnie nadają się właśnie na okazje, gdzie jest wyższa szansa pobrudzenia buta. Czyści się je naprawde łatwo. To były moje pierwsze "prawdziwe" buty kupione 3 lata temu i jak na razie dobrze znoszą "studenckie życie" Cytuj
Zajac Poziomka Opublikowano 23 Stycznia 2016 Zgłoś Opublikowano 23 Stycznia 2016 Zamsz jest prosty w utrzymaniu. Nano protector i renowatory czynią cuda. A mechaniczne uszkodzenia na skórze licowej wcale nie są proste do usunięcia. Cytuj
Rutbuh Opublikowano 24 Stycznia 2016 Zgłoś Opublikowano 24 Stycznia 2016 Dzień dobry, Jako że to mój pierwszy post na forum, chciałbym serdecznie wszystkim podziękować za tworzenie prawdziwej skarbnicy wiedzy na temat męskiej elegancji. Jako tegoroczny maturzysta, też staram się znaleźć właściwe obuwie na co dzień. Co sądzicie o butach z MD? http://www.massimodutti.com/pl/pl/men/buty/brązowe-zamszowe-monki-c1315507p6954811.html?colorId=700&categoryNav=1313029# Cytuj
MateuszT. Opublikowano 24 Stycznia 2016 Zgłoś Opublikowano 24 Stycznia 2016 Widzę, że zaroiło się tu ostatnio od tegorocznych maturzystów Co do butów z MD, było wielokrotnie powiedziane na forum - poczekaj do wyprzedaży (za 250-300 te buty można juz kupić, inaczej się nie opłaca), zamsz trochę lepszej jakości niż skóra licowa, jakość nienajlepsza ale chociaż wzornictwo ładne. Jeżeli nie chcesz wydać więcej na buty na początku to MD z wyprzedaży będą niezłym wyborem. Cytuj
John Coltrane Opublikowano 24 Stycznia 2016 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Stycznia 2016 Mam jeszcze dwa pytania Czy chukka boots będą dobrymi butami na wiosnę?Nie będą "za grube"? A czy z kolei w mokasynach penny loafers będę mógł chodzić jesienią? Zastawiam się jeszcze nad drugą parą i stąd te pytania. Cytuj
lubo69 Opublikowano 24 Stycznia 2016 Zgłoś Opublikowano 24 Stycznia 2016 Odpowiedź twierdząca na oba pytania; zwłaszcza że parę dni temu widziałem w Żabce studenta z pobliskiego akademiku w klapkach basenowych. A wracając na poziom właściwy temu forum: parę lat temu był tu kolega, który polecał trzewiki Trickers Stow do szortów na lato, a jego wiedza na temat butów była ekspercka. Odczucia termiczne są bardzo indywidualne, pojęcie pór roku powoli się dewaluuje, a obuwie dobiera się do okazji i reszty stroju, a nie kalendarza. Trochę się zastanawiam, o czym jest ten wątek i czy nie można go połączyć z jakimś innym. Cytuj
John Coltrane Opublikowano 24 Stycznia 2016 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Stycznia 2016 Wątek założony został po to,aby pomóc i uświadomić osobę,która jak dotąd oprócz chwilowych spotkań z garniturem nie miała jak dotąd praktycznej styczności z klasyczną modą męską.Dzięki Wam nie wydam pieniędzy na buty Królewskiego Herbu,lecz dobrze zainwestuje pieniądze.Tak więc wszystkim dziękuje za pomoc @lubo69 Chciałem tylko się dowiedzieć,czy penny loafers nie będą butami za lekkimi na jesienną pogodę Stać mnie na razie na zakup tylko dwóch par "porządnych" butów,stąd też chciałem mieć pewność,że w od wiosny do jesieni dałbym rade przechodzić w nich. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.