Skocz do zawartości

kurtka

Użytkownik
  • Postów

    56
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

O kurtka

  • Urodziny 29.07.1997

Ostatnie wizyty

569 wyświetleń profilu

Osiągnięcia kurtka

Zwykły

Zwykły (2/3)

38

Reputacja

  1. A czy te kreacje nie mogłyby znaleźć się w CMDNS? Oczywiście, że tak. Po prostu boli mnie trochę, że z wątku, który mógłby być bardzo ciekawy (jak przenieść doświadczenia z klasycznej elegancji do casualu) robi się temat w zasadzie niczym nie odbiegający od CMDNS.
  2. Ja rozumiem, że to jest forum dla miłośników klasycznej elegancji, ale jeżeli ktoś uważa powyższą stylizację za casualową, to zdecydowanie nie ma pojęcia, co to słowo oznacza.
  3. No i stało się. To już koniec Burberry w Polsce, a przynajmniej tak się wydaje. Ostatni, warszawski salon zostanie zamknięty pod koniec sierpnia. Więcej o sprawie przeczytacie klikając w ten link. Macie jakieś ubrania tej marki? Żałujecie decyzji o wycofaniu się z naszego rynku?
  4. Racja. Po prostu założyłem, że MD wszystkie robi tak samo. Tak czy inaczej, zdjęcie:
  5. Czy da się odpruc łaty na łokciach w marynarce z Massimo Dutti? Ktoś próbował? Zostają ślady?
  6. Grzegorz Krychowiak stający się najdroższym polskim piłkarzem
  7. Jasnobeżowa marynarka bez krawata.
  8. @blekit Kiedy ktoś robi ci zdjęcia, to poproś, żeby trzymał aparat trochę wyżej i/albo skieruj brodę bardziej w dół. Taka mała rada, bo stylizacja jak zwykle bez zarzutu.
  9. MD robi takie we wszystkich marynarkach, żeby ułatwić krawcom regulacje długości rękawów. Dziurki można rozciąć.
  10. http://www.massimodutti.com/pl/wyprzeda%C5%BC-obni%C5%BCki/marynarki/marynarka-ze-sk%C3%B3rzan%C4%85-aplikacj%C4%85-c1403294p6986027.html?colorId=710&categoryNav=1403294 Czy patki na kieszeniach nakładanych dyskwalifikują tę marynarkę całkowicie czy mimo wszystko nada się do stylizacji typowo casualowych (głównie z t-shirtami, polo ale i koszulami lnianymi/jeansowymi bez krawata)? Nie znalazłem w internecie konkretnej wzmianki o takim typie kieszeni, choć wspomina o nich krótko Szymon Jeziorko, więc pewnie gdzieś da się znaleźć informacje. Waszym zdaniem: bardzo casualowa wstawka czy koszmarkowe udziwnienie? "Mi się nie podoba ale ujdzie" czy "fuj, fuj, nie"?
  11. To powiem inaczej: śledzę to forum od dłuższego czasu i nie pamiętam, żebym kiedykolwiek powiedział "O! To sobie zapiszę!" albo "Tak się ubiorę przy następnej okazji". Nie zrozumcie mnie źle, często mówię "cholera, ładnie", ale niemal nigdy nie mogę tego przenieść na siebie. O co mi chodzi? https://forum.butwbutonierce.pl/uploads/monthly_12_2015/post-5751-0-52936500-1450771564.jpg Masz fenomenalną marynarkę. Tylko, że ja takiej nie mam, więc co mi po tym? Brązowe buty+szare spodnie i krawat+ niebieska/granatowa marynarka to klasyka i nie czuję się mądrzejszy, bo to zobaczyłem. Squarzi na ten przykład pokazał mi jak nosić krwisto czerwone skarpetki. Elkann sprawił, że zacząłem inaczej nosić poszetkę. Popatrzyłem kiedyś na Goslinga i stwierdziłem, że będę się tak czesać. Michał Kędziora pokazał mi połączenie lnu i jeansu, w dodatku zawdzięczam mu swoje pierwsze buty longwing (tak, wiem, że Pan tu siedzi, pozdrawiam serdecznie). Czytam forum i czytam, bo wciąga, i nic nie wynoszę, a czasu mi nikt nie zwróci. Macie oczywiście rację, że podyskutować zawsze warto, jednak po kilku próbach doszedłem do wniosku, że sposób prowadzenia dyskusji na BwB mi nie odpowiada.
  12. Nie ma we mnie żadnych emocji, po prostu tak piszę. Wychodzę z założenia, że pisanie jest jak przemawianie, więc powinno być żywe nawet, jeśli emocji w mówiącym nie ma.
  13. Odpowiadając forumowym kolegom @Aron i @blekit Nie chodzi mi wcale o sprzeczki, czy sposób w jaki się tutaj dyskutuje. Co prawda te elementy też mi wcale nie odpowiadają, niemniej byłbym w stanie to przełknąć. Zdecydowałem jednak, że nie chcę iść w stronę forumowego stylu. Nie mam na myśli odrzucenia klasycznej elegancji (no dobra, i tak się nie ubieram "klasycznie" na co dzień, ale jest to casual zdecydowanie nawiązujący do klasycznej mody męskiej). jako takiej, ale tej konkretnej, polskiej - jak ja to nazywam. Obserwując blogi, czytając BwB odnoszę wrażenie, że faktycznie wytworzył się w klasycznej elegancji styl, który moglibyśmy nazwać polskim. Polskie środowisko klasyczno-modowe charakteryzuje kilka cech, z których najważniejsze są dwa zamiłowania: do zasad i komplikowania. Zacznę od tego drugiego, a więc od komplikowania. Świetnie widać to tutaj, ale i u np. Szarmanta (którego pozdrawiam, koszula ze spinką jest bardzo ładna). Najlepiej oceniane zestawy są zazwyczaj tymi najbardziej skomplikowanymi. Tysiące warstw i dodatków, miliony wzorów - wszystko dopasowane idealnie i w zgodzie z zasadami. W efekcie często powstają małe dzieła sztuki, kolorystyczno-estetyczne majstersztyki. Tylko, że najtrudniej wcale nie znaczy w tym przypadku najlepiej. Stylizacje, do których tu się dąży, często są ekstrawaganckie dla samej ekstrawagancji. Malujemy krawatami obraz, zamiast się ubrać. Ludzie nie powiedzą "ma swój styl" czy "świetnie się ubiera", tylko "ubiera się inaczej". Nie mówię, że mamy się ubierać dla wszystkich, to bzdura. Jednak chciałbym, żeby mój strój trafiał do grupy ludzi, której najlepszym przedstawicielem jest kobieta zwracająca uwagę na estetykę ubrania, bez zgłębiania tematu od teoretycznej strony. Moją docelową grupą odbiorców nie jest ktoś, kto chodzi w bluzach i dresie, ale nie jest nią też grupka pasjonatów dywagujących nad poziomem elegancji lotników (przeczytałem cały ten temat). Nadmierne odchodzenie od prostoty w połączeniu z często śmiesznym przywiązaniem do zasad (mój ulubiony komentarz: "wszystko ok, ale łezka na krawacie powinna być minimalnie większa") sprawiało, że po regularnych lekturach BwB ubierałem się... gorzej, a przynajmniej gorzej się w swoim ubraniu czułem. Za długo zastanawiałem się nad dopasowaniem wszystkich możliwych elementów, za mało w tym było spontaniczności i luzu. Za dużo Farage'a, za mało Alessandro Squarziego. Za dużo Putina, za mało Lapo Elkanna. A przecież finezyjnie składana poszetka wygląda dużo gorzej niż ta włożona pozornie niedbale, rogami do góry.
  14. Po początkowych wątpliwościach, dzięki powyższej dyskusji nie mam już żadnych. Proszę moderację o całkowite wykasowanie z bazy mojego konta, a także wszystkich postów i zdjęć. Z góry dziękuję
  15. kurtka

    Pomoc dla licealisty

    Jest jeszcze jedna rzecz. Licowe można przetrzeć na miejscu byle czym. Zamszowe będą brudne aż do powrotu do domu. Nie mam zamiaru się kłócić, możliwe że masz rację, może miałem "za tani" zamsz.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.