Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Być może na forum jest kilku miłośników żeglarstwa lub sportów motorowodnych. A nawet jeśli ktoś nie jest jakoś szczególnie zafascynowany tą tematyką, to obok piękna niektórych konstrukcji nie da się przejść obojętnie. Jedną z najpiękniejszych maszyn stworzonych przez człowieka bez wątpienia jest Riva Aquarama.

 

GZeBTwQ.jpg

 

AaCCRNo.jpg

Opublikowano

Jakoś nie mam marzeń związanych z konkretną jednostką. Uważam, że bardziej istotne od tego na czym pływasz, jest to z kim pływasz. Dobra załoga i obrany kurs to gwarant udanej, żeglarskiej przygody. :) 

Opublikowano

Na HMS Victory miałem okazję zjeść obiad w te wakacje z jego obecnym dowódcą.  Okręt nadal jest okrętem flagowym brytyjskiej marynarki wojennej, nie został oficjalnie wycofany ze służby. Admirał Nelson i bitwa pod Trafalgarem to naprawdę pasjonujący kawałek historii. 

Opublikowano

Ten ostatni wygląda obłędnie , nie miałem pojęcia że są jachty o takim smukłym , minimalistycznym kształcie. Dzieło sztuki :)

 

Zostały 3. Co roku w czerwcu w Falmouth odbywają się regaty klasy J, warto się wybrać. Cała historia klasy J jest bardzo ciekawa, warto się zainteresować.

Opublikowano

Akurat Polacy mogą pochwalić się swoim, w pełni sprawnym żaglowcem, którym każdy (jako członek załogi) może popływać np. po Karaibach

Może nie ma tylu dział i wyszkolonej w bitwach morskich i abordażu załogi, ale też daje radę 

 

http://www.fryderykchopin.pl/

 

Przy okazji kręcenia "Pana i Władcy", robiono nabór do załogi HMS Surprise (pełnowymiarowa, zrekonstruowana fregata) i ponoć załapało się trochę ludzi z Polski. Podobno mieli pełne szkolenie jak 200 lat temu... Że też wtedy się jeszcze nie bawiłem w rekonstrukcje!!! 

 

@Michal83 - z całym szacunkiem dla HMS Victory, ale nijak jej się mierzyć z USS Constitution  :D

218 lat w służbie. I to jeszcze nie koniec ;)

Opublikowano

Masz mnie!

Choć chodziło mi bardziej o fakt, że po krótkim interludium w roli hulku mieszkalnego (1881-1907) USS Constitution jest nie tylko formalnie w służbie, ale też faktycznie pływa.

Niestety, HMS Victory już raczej w rejs nie wyjdzie (bardzo, bardzo chciałbym się mylić!).

 

Ok, a wracając trochę ściślej do tematu.

Żeglarzem de facto nie jestem, na zrobienie patentu jakoś nigdy się nie zebrałem, choć ze znajomymi owszem, kilkukrotnie żeglowałem po Mazurach (i chętnie wrócę pod żagle) ale pewien typ jachtu jakoś zawsze chwytał mnie za serce - takie coś mógłbym i naprawdę chciałbym mieć.

Stara, dobra DZ`ta, byle po staremu, z drewnianym kadłubem i całą resztą :)

 

 

 

 

 

post-6871-0-01823300-1437337851_thumb.jp

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.