.mateusz Opublikowano 3 Maja 2014 Zgłoś Opublikowano 3 Maja 2014 No właśnie, cena Tods'ów pewnie dla wielu jest nieakceptowalna. Istnieją jakieś warte uwagi driving mocsy w cenie ok. 350-400 zł? Cytuj
Szego Opublikowano 3 Maja 2014 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Maja 2014 Na luksusowewyprzedaze.pl można wyhaczyć je po 50% obniżce - 600 zł. Jednak dołączam się do pytania. Cytuj
Kyle Opublikowano 3 Maja 2014 Zgłoś Opublikowano 3 Maja 2014 Mam Bass'y i są bardzo wygodne. http://ghbass.com/shop/mens/footwear/drivers/ Cytuj
mosze Opublikowano 3 Maja 2014 Zgłoś Opublikowano 3 Maja 2014 Cztery stówy za driving mocs? Plenty. Te buty bardzo szybko się niszczą. Ja kupuję w tkmaxx względnie w maximo, w granicach 100-150 zł, choć zdarzyło mi się wysupłać dwie stówy za zamszaki (jestem wrażliwy na subtelne kolory). Cytuj
Szego Opublikowano 3 Maja 2014 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Maja 2014 Będę musiał przejechać się do jakiegoś TK, ale te bassy też bardzo ciekawe. Cytuj
.mateusz Opublikowano 3 Maja 2014 Zgłoś Opublikowano 3 Maja 2014 Cztery stówy za driving mocs? Plenty. Te buty bardzo szybko się niszczą. Nie byłem świadom, że tak się sprawy mają. W takim razie chyba pozostaje tego lata polatać w trampkach i boat shoes, a na następny sezon uzbierać na dwie pary ładnych loafersów (albo może spectatorów z materiałem zamiast skóry?). Do trójmiejskiego TK nawet nie ma co wchodzić. EDIT: Kliknąłem w link Kyle'a i zaciekawiła mnie oferta. Od razu nasunęło się pytanie, czy jest jakaś wyraźna różnica w trwałości między mokasynami z podeszwą taką, jak u Bassa, a takimi na "kuleczkach"? Cytuj
eye_lip Opublikowano 4 Maja 2014 Zgłoś Opublikowano 4 Maja 2014 A co łatwiej uszkodzić na chodniku? Gumową kuleczkę, czy całą podeszwę? Cytuj
Maniek_ Opublikowano 4 Maja 2014 Zgłoś Opublikowano 4 Maja 2014 Nie zdarzyło mi się jeszcze żeby urwać choćby jedną kuleczkę z podeszwy natomiast ścierają się one bardzo szybko (szczególnie w newralgicznych miejscach takich jak pięty). Mówię na przykładzie butów z krokodylem. Cytuj
Remy Opublikowano 4 Maja 2014 Zgłoś Opublikowano 4 Maja 2014 Przecierają się z przodu w miejscu zagięcia materiału na podeszwie do góry. Cytuj
flpx Opublikowano 4 Maja 2014 Zgłoś Opublikowano 4 Maja 2014 Nie byłem świadom, że tak się sprawy mają. W takim razie chyba pozostaje tego lata polatać w trampkach i boat shoes, a na następny sezon uzbierać na dwie pary ładnych loafersów (albo może spectatorów z materiałem zamiast skóry?). Do trójmiejskiego TK nawet nie ma co wchodzić. EDIT: Kliknąłem w link Kyle'a i zaciekawiła mnie oferta. Od razu nasunęło się pytanie, czy jest jakaś wyraźna różnica w trwałości między mokasynami z podeszwą taką, jak u Bassa, a takimi na "kuleczkach"? Na matarni w TK są brązowe penny loafers Bass Weejuns, patent finish, 299zł z tego co pamiętam. Ogromne rozmiary. Cytuj
.mateusz Opublikowano 4 Maja 2014 Zgłoś Opublikowano 4 Maja 2014 Postanowiłem jednak dziś się tam wybrać. Kupiłem fajne boat shoes Timberlanda z granatowego nubuku i zamszowe driving mocs Jakieśtam (ale chyba je oddam, jeszcze pomyślę). Te Bassy mi się nie podobają, zresztą kojarzą mi się z jesienią, a nie z latem. Cytuj
Szego Opublikowano 4 Maja 2014 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Maja 2014 Nie obrażę się jak pokażesz te zamszowe Cytuj
.mateusz Opublikowano 4 Maja 2014 Zgłoś Opublikowano 4 Maja 2014 Kolor mi się podoba, ogólny wygląd całkiem w porządku. Wnętrze wyraźnie zrobione szybko i tanio, zamsz raczej wysokich lotów nie jest, a wkładka jest sztywna (prawdziwe driving mocs można bez problemu zgiąć w pół), ale właściwie wiele nie można oczekiwać od butów, które kosztują 170 zł, w dodatku będących modelem z natury dość delikatnym. Muszę się przespać z decyzją. 1 Cytuj
Szego Opublikowano 4 Maja 2014 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Maja 2014 Zostaw sobie, ja sam bym takie chętnie przygarnął. W końcu ,,Here's no brand like NOBRAND" 2 Cytuj
White Haven Opublikowano 4 Maja 2014 Zgłoś Opublikowano 4 Maja 2014 Też bym zostawił. Całkiem ładne, a za takie grosze opłaca się - nawet jak mają przetrwać tylko 1-2 sezony Cytuj
blaxploitation Opublikowano 5 Maja 2014 Zgłoś Opublikowano 5 Maja 2014 Witam. Dziś w TKMaxx sprawdzałem mokasyny do kwot około 200 zł ale gdy oglądałem z bliska to jakość była nie za bardzo... Mam teraz okazję zakupić "ASOS loafers". Czy warto? Chyba za 150 zł. W sieciówce H&M też są mokasyny - za 129 zł (fajny kolor, ale były ze sztucznego zamszu). Cytuj
Koval Opublikowano 5 Maja 2014 Zgłoś Opublikowano 5 Maja 2014 Odpuść sobie taką hybrydę loafersów, espadryli, boat shoes i czego tam jeszcze... Cytuj
White Haven Opublikowano 5 Maja 2014 Zgłoś Opublikowano 5 Maja 2014 Buty Asosa (z tej ich własnej, taniej linii) są delikatnie rzecz ujmując kiepskie jakościowo. Mam (a w zasadzie miałem) dwie pary. Zamszaki oddałem ojcu do pracy na ogrodzie, a w licówkach odpadła podeszwa i poszły do śmieci. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.