Skocz do zawartości

Klasyczne auto moich marzen


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Serio. Ogólnie nie jestem fanem motoryzacji. Tak naprawdę, naprawdę podobają mi się tylko przedwojenne samochody (poza nielicznymi wyjątkami). Dlatego z przyjemnością prowadziłbym tylko takie starocie. Nowsze modele mnie nie kręcą.

Opublikowano

Nie jestem specjalnie zakręcony w temacie motoryzacji ale po iluś latach użytkowania kilku aut mogę stanowczo pomarzyć :) o LV Discowery.Od zeszłego roku użytkuję( nie moję auto) go dość intensywnie i powiem szczerze,że podbił moje serce .

post-29-0-83260800-1463984964_thumb.jpg

Opublikowano

Taaaaak, do roboty i po bułki do marketu.

 

Skoro ubrani w marynarki, koszule, w spodnie w kancik i do tego pod krawatem chodzimy do roboty i po bułki to dlaczego nie możemy na co dzień jeździć wyszukanymi samochodami? Ta sama ekstrawagancja według mnie, tylko że dotyczy innej dziedziny.

Opublikowano

Według niektórych, jeśli nie większości osób eleganckie ubrania ograniczają komfort. Zależy od człowieka. Niestety nigdy gdy nie prowadziłem takiego samochodu więc nie odniosę się do drugiej części twojego zdania. Pewnie masz rację. Ale i tak chciałbym się sam kiedyś o tym przekonać :)

Opublikowano

Akurat jako fan motoryzacji muszę się wypowiedzieć. Generalnie to w dzisiejszych czasach do codziennej jazdy (nie mówimy tu o np. jeździe po lesie czy farmie gdzie np. Jeep Willys podobno jeszcze się sprawdzi) nadają się samochody wyprodukowane nie wcześniej niż ok. lat 50, z pewnym rozróżnieniem między krajami powstania itp.

Ta zdatność do jazdy wynika oczywiście z różnych czynników - począwszy od kosztów eksploatacji czy dostępności części aż po np. oświetlenie, kiedyś dużo słabsze. Przy odpowiedniej dozie samozaparcia (i przede wszystkim pieniędzy) może i się da się jeździć przedwojennym samochodem - ale jest to niewątpliwie bardzo problematyczne, świadczy przecież o tym chociażby to, że nawet bogaci kolekcjonerzy tego nie robią. Do tego trzeba spełnić przepisy o np. posiadaniu pasów bezpieczeństwa na przednich siedzeniach czy odpowiednim oświetleniu - co doprowadzałoby do ingerencji w oryginalność samochodu, co powoduje spadek wartości i odbiera "ducha".

  • Oceniam pozytywnie 1
Opublikowano

Wybaczcie ale samochody nigdy nie interesowały mnie pod względem technicznym stąd ta ignorancja z mojej strony. Może niektórzy zlinczowali mnie z tego powodu lecz dla mnie samochód musi wyglądać, nie ma znaczenia co ma pod maską - byle jeździł i wyglądał  :P

  • 3 tygodnie później...

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.