Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

  • 4 tygodnie później...
Opublikowano

Przede wszystkim:

 

- skrócić rękawy w marynarce (pewnie i przeszyć guziki w związku z tym),

- skrócić i zwęzić spodnie.

 

Zależy mi na tym, żeby to było zrobione dobrze. Ile kosztują takie przeróbki? 

 

Wybacz, ale od razu wyprowadze Cie z bledu, zeby pozniej nie bylo placzu.

Rekawow w marynarce niestety nie skraca sie dolem tylko gora bo w przeciwnym wypadku bedziesz chodzic z paskudnymi sladami po wypruciu imitacji dziurek.

Tak wyglada to od praktycznej strony.

Wspominam, bo niestety, nawet osoby na wysokich stanowiskach, ktore sie u nas pojawiaja, przychodza w garniturach tak wlasnie poprzerabianych i niestety, w wiekszosci przypadkow prym wioda krawcowe, albo leniwi krawcy:/

A te przerobki po prostu widac.

Dlatego jak juz bedziesz rozmawial z krawcem, trzeba go uczulic na skracanie gora.

Opublikowano

Na jednych tkaninach widać (bawełna, len i mieszanki), na innych (wełna) nie. Jak bardzo widać, zależy od koloru, splotu itp. Ponieważ zakład z reguły obszywa w inny sposób (ma inną maszynę), trzeba spruć istniejące imitacje i obszyć na nowo. Ja w swoich marynarkach proszę o naszycie na poprzednich, wtedy mniej widać - oczywiście zostają ślady po najbliższych (jednej-dwóch) sprutych "dziurkach" przy krawędzi rękawa.

 

Wcześniej należy się zastanowić, czy przeszywać - marynarki RTW mają zostawiony margines; jeśli skrócenie jest niewielkie, można zostawić guziki w oryginalnych pozycjach.

 

Skrócenie od góry to wyższa szkoła jazdy - rękaw się zwęża, a ładne wszycie ramion może być zbyt złożone nawet dla doświadczonej krawcowej (większość przeróbek jest stosunkowo prostych). Ja bym nie zaryzykował w marynarce z np. spalla camicia.

Opublikowano

Na jednych tkaninach widać (bawełna, len i mieszanki), na innych (wełna) nie. Jak bardzo widać, zależy od koloru, splotu itp. Ponieważ zakład z reguły obszywa w inny sposób (ma inną maszynę), trzeba spruć istniejące imitacje i obszyć na nowo. Ja w swoich marynarkach proszę o naszycie na poprzednich, wtedy mniej widać - oczywiście zostają ślady po najbliższych (jednej-dwóch) sprutych "dziurkach" przy krawędzi rękawa.

 

Wcześniej należy się zastanowić, czy przeszywać - marynarki RTW mają zostawiony margines; jeśli skrócenie jest niewielkie, można zostawić guziki w oryginalnych pozycjach.

 

Skrócenie od góry to wyższa szkoła jazdy - rękaw się zwęża, a ładne wszycie ramion może być zbyt złożone nawet dla doświadczonej krawcowej (większość przeróbek jest stosunkowo prostych). Ja bym nie zaryzykował w marynarce z np. spalla camicia.

 

Oscar Jakobson ma garnitury welniane i na nich, niestety, tego typu dzialania widac:/

RTW skrocisz od dolu o 1-1,5 cm bo tyle jest zapasu.

Opublikowano

To prawda, maks ok. 2 cm. Zresztą to kwestia gustu. Dla mnie oryginalna odległość (w nieskracanym rękawie RTW) jest wyraźnie zbyt duża.

 

Mam kilka marynarek z przeciętymi dziurkami. Po skróceniu guziki wyszły dość blisko krawędzi - ostatnie 2 noszę rozpięte i wygląda to ok.

Oczywiście skrócenie górą jest lepszą opcją, jednak tylko w przypadku gwarantowanego efektu (dobry, sprawdzony krawiec).

Opublikowano

To prawda, maks ok. 2 cm. Zresztą to kwestia gustu. Dla mnie oryginalna odległość (w nieskracanym rękawie RTW) jest wyraźnie zbyt duża.

 

Mam kilka marynarek z przeciętymi dziurkami. Po skróceniu guziki wyszły dość blisko krawędzi - ostatnie 2 noszę rozpięte i wygląda to ok.

Oczywiście skrócenie górą jest lepszą opcją, jednak tylko w przypadku gwarantowanego efektu (dobry, sprawdzony krawiec).

 

My skracamy. Ale jest to na tyle czaso i pracochlonne, ze prawie nieoplacalne. Zawyczaj wiaze sie to tez z wezeniem w ramionach wraz likwidacja faldki poznanskiej i od razu taliowaniem a takze niekiedy skracaniem marynarki. A na poczatku mialy byc tylko rekawy skrocone... ;-)

Dlatego takie cuda robimy przy okazji jak juz klient u nas szyje i tego typu rzeczy mozna zrobic przy okazji bo i tak trzeba wszystko pruc.

Opublikowano

Jeszcze jedna uwaga. Dla mnie podstawowym kryterium zakupu lub inwestowania w jakąś kupioną z ciekawości marynarkę jest linia ramion (niewiele na mnie dobrze leży, ale to inna sprawa). Tutaj jest ciężko coś poprawić. Dlatego, jeśli jest dobrze, nie chcę czegoś popsuć; ewentualny błąd krawca zdyskwalifikowałby marynarkę w moich oczach. Natomiast na "dziurki" w rękawach nie jestem specjalnie czuły (oczywiście, szczególnie na bawełnie zostają paskudne ślady; z tym trzeba się liczyć). W RTW i tak trzeba iść na kompromisy.

Opublikowano

Jeszcze jedna uwaga. Dla mnie podstawowym kryterium zakupu lub inwestowania w jakąś kupioną z ciekawości marynarkę jest linia ramion (niewiele na mnie dobrze leży, ale to inna sprawa). Tutaj jest ciężko coś poprawić. Dlatego, jeśli jest dobrze, nie chcę czegoś popsuć; ewentualny błąd krawca zdyskwalifikowałby marynarkę w moich oczach. Natomiast na "dziurki" w rękawach nie jestem specjalnie czuły (oczywiście, szczególnie na bawełnie zostają paskudne ślady; z tym trzeba się liczyć). W RTW i tak trzeba iść na kompromisy.

 

A jak, z ciekawosci, wygladaja Twoje ramiona? Sa opadajace czy bardziej poziome?

Opublikowano

Na materiale dobrej jakości nie ma śladów po przeszyciu imitacji dziurek.

 

Niestety, pomylka.

To tak na dobra sprawe nie zalezy tylko od materialu, ale takze dziurkarki. Jak jest wybita, to moze ladnie material pouszkadzac (juz potestowane).

Opublikowano

A jak, z ciekawosci, wygladaja Twoje ramiona? Sa opadajace czy bardziej poziome?

 

Muskularne :) Tak serio, to mam zarysowany tzw. kaptur, z wyraźnym wcięciem pomiędzy nim a kulą ramienia, co widać na marynarkach bez lub z lekką konstrukcją (załamanie linii). Poza tym linia wzorcowa, opadające w normie.

Opublikowano

Muskularne :) Tak serio, to mam zarysowany tzw. kaptur, z wyraźnym wcięciem pomiędzy nim a kulą ramienia, co widać na marynarkach bez lub z lekką konstrukcją (załamanie linii). Poza tym linia wzorcowa, opadające w normie.

 

Kaptur, czyli wynik silowni?

  • 4 miesiące temu...
  • 7 miesięcy temu...
Opublikowano

Kilka dni temu pojawiłem się u Pana Włodzimierza w 'Poszetce" celem skrócenia nogawek w spodniach, rękawów w marynarce i ogólnego taliowania.Jestem bardzo zadowolony.

  • 3 tygodnie później...
  • 7 miesięcy temu...
  • 4 tygodnie później...
Opublikowano

Panowie mam do odchudzenia i skrócenia trencz. Czy możecie polecić zakład, gdzie bez obaw mogę się z tym udać? Czy nie orientujecie się może czy taki zakład jest gdzieś w Będzinie, Dąbrowie Górniczej albo w Sosnowcu?

 

Pozdrawiam

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.