Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Nie moje, ale podpytam i dam znać :)

EDIT:

Już wiem - 10 minut kiedy lustro już wcześniej było robione. 20 minut od podstaw, kiedy zjedzie wszystko renomatem.

Zaraz podrzucę jeszcze kilka fotek, bo widzę, że zleciał kolejny mail z załącznikami - pozmniejszam tylko, bo za duże wymiary :)

Opublikowano

Mam problem z lustrem, mianowicie nie udaje mi się osiągnąc lustra na moich broguesach, na ażurze.

O ile po bokach od ażuru bez problemu robi się całkiem ładne lustro (odbija tarczę zegarka), o tyle sam przód z ażurem wciąż się nie poddaje.

Ma ktoś pomysły czemu tak się dzieje?

Pozdrawiam, Whale

Opublikowano

Zapewne za dużo wody. Zamiast maczania w wodzie, proponuję kłaść co jakiś czas na szmatcę kostkę lodu na kilka sekund. To pozwala na bardziej precyzyjne dawkowanie wilgoci. W moim przypadku podobny problem został rozwiązany wlaśnie w ten sposób :).

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Ciężko jest zrobić zdjęcie lustra, przynajmniej nie na moje zdolności jest to zadanie, by samo zdjęcie ładnie wyszło. No ale jakiś tam efekt widać :)

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Podwyższam stawkę do rozpoznawania koloru krawata i koszuli (no dobra, t-shirta w tym wypadku) ;)

Dołączona grafika

  • 3 tygodnie później...
  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Bez kombinowania i ciągłego ulepszania nie ma mowy o jakiejś radości z życia. Ostatnio po zastanowieniu się nad procesem tworzenia lustra uznałem, że bez sensu stosujemy zimną wodę (co większe hardcory nawet taką prosto z lodówki), skoro długie i namiętne polerowanie służy do rozgrzania pasty. Efekt - używając bardzo ciepłej wody lustro powstało o wiele szybciej i łatwiej. Zimna woda nadaje się jedynie na sam koniec, kiedy już po utworzeniu lustra przeciera się nawilżoną szmatką całość, aby usunąć drobne nadmiary i ostatecznie nadać wygląd butom.

Opublikowano

Bez kombinowania i ciągłego ulepszania nie ma mowy o jakiejś radości z życia. Ostatnio po zastanowieniu się nad procesem tworzenia lustra uznałem, że bez sensu stosujemy zimną wodę (co większe hardcory nawet taką prosto z lodówki), skoro długie i namiętne polerowanie służy do rozgrzania pasty. Efekt - używając bardzo ciepłej wody lustro powstało o wiele szybciej i łatwiej. Zimna woda nadaje się jedynie na sam koniec, kiedy już po utworzeniu lustra przeciera się nawilżoną szmatką całość, aby usunąć drobne nadmiary i ostatecznie nadać wygląd butom.

Przetestuję..:)

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.