Łukasz_ Posted October 13, 2010 Report Share Posted October 13, 2010 Ja spotkałem się z czymś takim w outlecie Fashion House: cena koszuli Wólczanki/Vistuli na niby wyprzedaży 129,50 (swoją droga dziwna cena), a w sklepie (czyt. oficjalnym salonie) w tym samym czasie wyprzedaż od 49zł. Rodzaj koszul jeśli nie ten sam, to podobny materiałowo (zwykła bawełna, żaden 2ply) i stylistycznie. Do tego trzeba wziąć pod uwagę, że do outletu idą rzeczy, które nie zeszły na normalnej wyprzedaży w sklepie (informacja z pierwszej ręki od szefa salonu w Katowicach), więc dostaniemy tam rzeczy, które już swoje odleżały i zostały "wymacane" (pardon my french). I co? A i to, że w outlecie co chwila ktoś wchodzi i ogląda, no bo przecież jest ciągle SALE, więc będzie tanio, a w salonie jest trzech klientów na krzyż (salon wygląda bardziej elegancko, więc ludzie pwnie uważają, że jest bardzo drogo) - i tutaj Mr. V ma rację mówiąć o lokalizacji (bo robiąc inne zakupy ktoś wejdzie i tutaj) i Mosze mówiąc, że Polak i tak kupi (bo przecież jest SALE!). Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
dkeaton Posted October 13, 2010 Report Share Posted October 13, 2010 Mają piękne jednokolorowe szale kaszmirowe (niestety nie pamiętam nazwy, jakaś szkocka marka) w cenie 149 zł - szukajcie na dziale damskim. Dzięki za informację, kupiłem. Doskonałej jakości kaszmir za śmieszną cenę. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Kyle Posted October 13, 2010 Report Share Posted October 13, 2010 monitoruję tak co trzeci dzień ofertę sklepu na Marszałkowskiej i stwierdzam, że na początku było najfajniej. Moim łupem padły marynarka Baumler, koszula Rochas, krawat Bugatti, ktoś mi sprzątnął sprzed nosa spodnie Marlboro Classic. Kolega kupił płaszcz Pierre Cardin (kamel) za 350 pln, też bym z łatwością coś wybrał, gdybym potrzebował płaszcza. Ale uzupełnienia towarów nędzne, koszul w ogóle nie ma nowych, marynarek nowych jak na lekarstwo, dużo butów z monstrualnym czubem jak sprzed 8 lat podobno jak rzecz leżakuje 6 tygodni, to przeceniają jeszcze niżej BTW ktoś wie, czemu w Stanach to się zowie TJmaxx (jedna literka różnicy) Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Łukasz_ Posted October 13, 2010 Report Share Posted October 13, 2010 Niech kolega się pochwali zakupami Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
mosze Posted October 14, 2010 Report Share Posted October 14, 2010 Ja spotkałem się z czymś takim w outlecie Fashion House: cena koszuli Wólczanki/Vistuli na niby wyprzedaży 129,50 (swoją droga dziwna cena), a w sklepie (czyt. oficjalnym salonie) w tym samym czasie wyprzedaż od 49zł. Jako stały bywalec outletów, pozwolę sobie skomentować. Outlety są z reguły tańsze, w zależności od marki - wyraźnie lub tylko nieco tańsze od zwykłych salonów. Pamiętam jednak sytuacje odwrotne. Na przykład - parę lat temu, z okazji iks-lecia, Próchnik w swoich salonach przecenił wszystko o 50%, niezależnie od wcześniejszych obniżek. W efekcie kupiłem ładną, sztruksową marynarkę za 150 zł (obniżka z chyba 400 na 300 i do tego -50%). W tym czasie w outlecie te same marynarki "wisiały" po 300. Latem tego roku Vistula rzuciła do salonów kolekcję dżinsów sprzed paru lat, przecenioną z 250 na 70 zł - spodnie bardzo ładne, dobry gatunkowo materiał, ładnie uszyte. Niestety, nie pasował mi krój, więc nie kupiłem. Ostatnio widziałem resztki kolekcji w outlecie w cenie, jeśli dobrze pamiętam, 130 zł. Próba oszukania klienta? Moim zdaniem niekoniecznie, może po prostu polski bałagan albo zasady działania firm odzieżowych (kolekcja przeszła pod inny dział itp., ale tu musiałby skomentować ktoś zorientowany). Dodam jeszcze, że są firmy, które w czasie wyprzedaży stają się znacznie bardziej atrakcyjne od oferty outletowej - np. w tym roku prawie kupiłem ładny, wełniany garnitur w RC (ostatecznie zrezygnowałem ze względu na brak mojego rozmiaru i konieczność kilku przeróbek krawieckich) przeceniony o 80% - do 260 zł. W takiej cenie w outlecie o garniturze nie ma co marzyć. Podsumowując - outlety są statystycznie tańsze, jednak akcje wyprzedażowe w zwykłych salonach mogą owocować znacznie niższymi cenami. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
zaki Posted October 15, 2010 Report Share Posted October 15, 2010 Przechodziłem wczoraj obok TK Maxx na Marszałkowskiej więc znowu zajrzałem... i było znacznie więcej rzeczy niż we wtorek. Musiała być dostawa towaru. Na dziale męskim pojawiły się interesujące szale kaszmirowe w stonowanych kolorach (głownie szary i brąz) za 100 zl w płaskich kartonikach. Firma nieznana Mark Law, 100% kaszmiru. Podobno przecenione z 260 zl, ale nie tym się kierowałem przy zakupie. Niesłychanie przyjemne w dotyku w porównaniu z szalikiem wełnianym, nie mówiąc o akrylowym. Zima mniej przeraża z kaszmirem przy szyi Tym nie mniej ograniczam zaglądanie do tk. Wadą takiego sklepu jest, że zawsze można coś ciekawego wyszukać, którego niekoniecznie potrzebujesz. Lokalizacja świetna bo po drodze i w centrum. Gdyby było gdzieś na obrzeżach to często bym nie bywał. Do tego w Blue City wątpię żebym kiedyś się wybrał. Stąd słuszna strategia lokalizacji sklepu w centrum, bo przyciąga klientów nie planujących zakupów danego dnia, którzy jednak wpadają na chwilkę i wydają u nich pieniądze. Wyższy czynsz im się z pewnością zwraca, wyobraźcie sobie ile kobiet musi tam zaglądać 'tak na chwilę' w czasie lunchu lub po pracy... Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
mr.vintage Posted October 15, 2010 Report Share Posted October 15, 2010 Ja spotkałem się z czymś takim w outlecie Fashion House: cena koszuli Wólczanki/Vistuli na niby wyprzedaży 129,50 (swoją droga dziwna cena), a w sklepie (czyt. oficjalnym salonie) w tym samym czasie wyprzedaż od 49zł. Jako stały bywalec outletów, pozwolę sobie skomentować. Outlety są z reguły tańsze, w zależności od marki - wyraźnie lub tylko nieco tańsze od zwykłych salonów. Pamiętam jednak sytuacje odwrotne. Na przykład - parę lat temu, z okazji iks-lecia, Próchnik w swoich salonach przecenił wszystko o 50%, niezależnie od wcześniejszych obniżek. W efekcie kupiłem ładną, sztruksową marynarkę za 150 zł (obniżka z chyba 400 na 300 i do tego -50%). W tym czasie w outlecie te same marynarki "wisiały" po 300. Latem tego roku Vistula rzuciła do salonów kolekcję dżinsów sprzed paru lat, przecenioną z 250 na 70 zł - spodnie bardzo ładne, dobry gatunkowo materiał, ładnie uszyte. Niestety, nie pasował mi krój, więc nie kupiłem. Ostatnio widziałem resztki kolekcji w outlecie w cenie, jeśli dobrze pamiętam, 130 zł. Próba oszukania klienta? Moim zdaniem niekoniecznie, może po prostu polski bałagan albo zasady działania firm odzieżowych (kolekcja przeszła pod inny dział itp., ale tu musiałby skomentować ktoś zorientowany). Dodam jeszcze, że są firmy, które w czasie wyprzedaży stają się znacznie bardziej atrakcyjne od oferty outletowej - np. w tym roku prawie kupiłem ładny, wełniany garnitur w RC (ostatecznie zrezygnowałem ze względu na brak mojego rozmiaru i konieczność kilku przeróbek krawieckich) przeceniony o 80% - do 260 zł. W takiej cenie w outlecie o garniturze nie ma co marzyć. Podsumowując - outlety są statystycznie tańsze, jednak akcje wyprzedażowe w zwykłych salonach mogą owocować znacznie niższymi cenami. Bardzo trafne podsumowanie. Pamiętajmy o tym, że outlety ofertę wyprzedażową mają przez cały rok, zatem marża musi być tak skalkulowana aby nie było sytuacji takiej, że w pewnych miesiącach sklep będzie na minusie a przecież czynsze są takie same jak w "normalnych" centrach handlowych, ewentualnie trochę niższe. W salonach firmowych wyprzedaż to zazwyczaj 2 miesiące (styczeń i luty oraz lipiec i sierpień). Tam wyprzedaż musi być przeprowadzona szybko, tak by móc jak najszybciej wprowadzić nowe kolekcje, na których zarabia się najwięcej. Aby to osiągnąć, ceny są obniżane do poziomu niższego niż w outletach tych samych marek. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
bartekboss90 Posted November 21, 2011 Report Share Posted November 21, 2011 Zazwyczaj garnitury szyje na miarę ponieważ jestem dosyć wysoki i do tego wybredny więc trudno mi dostać w sklepach to co akurat chcę.Buty zaś kupuje najczęściej w sklepach Venezia. Dziś na rynku tyle jest tych marek a jak przyjdzie co do czego to i tak mam problem z wyborem odpowiedniego chociażby garnituru. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Kyle Posted November 21, 2011 Report Share Posted November 21, 2011 Zazwyczaj garnitury szyje na miarę ponieważ jestem dosyć wysoki i do tego wybredny więc trudno mi dostać w sklepach to co akurat chcę.Buty zaś kupuje najczęściej w sklepach Venezia. Dziś na rynku tyle jest tych marek a jak przyjdzie co do czego to i tak mam problem z wyborem odpowiedniego chociażby garnituru. Wow ale tak w ogóle to kolega w kontekście czego? (żeby nie robić OT się pochwalę, że wczoraj w TKMaxx w Blue City fajne sztućce z żoną nabyliśmy ) Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
bartekboss90 Posted November 24, 2011 Report Share Posted November 24, 2011 A wy gdzie dokonujecie zakupów? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
damiance Posted November 25, 2011 Report Share Posted November 25, 2011 ....... (żeby nie robić OT się pochwalę, że wczoraj w TKMaxx w Blue City fajne sztućce z żoną nabyliśmy ) ja z kolei o mały włos nie zakupiłem patelni ... a przy okazji okazało się że i zabawki dla dzieci mają ... Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
bartekboss90 Posted December 14, 2011 Report Share Posted December 14, 2011 Dajcie spokój:) Jestem jak widać początkującym użytkownikiem i jestem ciekaw Waszej opinii. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Kyle Posted December 14, 2011 Report Share Posted December 14, 2011 Dajcie spokój:) Jestem jak widać początkującym użytkownikiem i jestem ciekaw Waszej opinii. ... nieczęsto odwiedzającym forum i nieczytającym tytułu wątku Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
bartekboss90 Posted December 21, 2011 Report Share Posted December 21, 2011 No ładnie-taka krytyka na samym poczatku. Często jestem poza zasiegiem komputera ale czasem tu zaglądam:) Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
bartekboss90 Posted December 23, 2011 Report Share Posted December 23, 2011 i chyba tak zrobię Pozdrawiam i życzę wszystkim Wesołych, rodzinnych i pogodnych Świąt! Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Kyle Posted June 18, 2012 Report Share Posted June 18, 2012 takie tassel widziałem dziś przy Marszałkowskiej, w rozmiarze 39, zgrabne kopyto Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
proceleusmatyk Posted June 18, 2012 Report Share Posted June 18, 2012 Co to za kolor? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
+Immune+ Posted June 18, 2012 Report Share Posted June 18, 2012 Co to za kolor?Bright summer sale brown Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
mosze Posted June 18, 2012 Report Share Posted June 18, 2012 Co to za kolor?Bright summer sale brown Rzekłbym: Sand beach coconut brown. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Kyle Posted June 18, 2012 Report Share Posted June 18, 2012 pojednawczo rzeknę: ciemny brąz Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
proceleusmatyk Posted June 18, 2012 Report Share Posted June 18, 2012 Nie zdziwiłbym się, gdyby naprawdę były czarne jak wyngiel Jak będę w pobliżu, to sprawdzę, czy pasuje na kopciuszka Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.