Fingor
Użytkownik-
Postów
366 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Treść opublikowana przez Fingor
-
Z tego, co kojarzę to Balthazar to wyższa półka. Przejść się po sklepach zawsze można - a nuż trafi się coś dobrego. Jeśli mówimy o garniturach na każdą kieszeń - garnitury wieszakowe z wyższej półki, jeśli ktoś wpasowuje się w modelową sylwetkę, to też nie jest złe wyjście. Wydaje mi się, że ciężko o dobre bespoke z dobrego materiału w podobnej cenie, ale mogę się mylić. MTM też jak najbardziej bym rozważył.
-
Niestety, zgrzyta ale chyba w niezbyt właściwym kierunku. Gdyby były to zadbane pamiątki, z piękną patyną, to co innego, chociaż ta klamra do garnituru i tak mi nie pasuje. Natomiast i pasek, i torba są w stanie, nie bójmy się tego powiedzieć, opłakanym. Plamy, zacieki, głębokie rysy - są zwyczajnie zużyte. Nie twierdzę, że nie da się tego naprawić, prawdopodobnie jeśli dokładnie i porządnie się nimi zajmiesz, będą wyglądały lepiej, będą pasować do niezbyt formalnego ubioru. Natomiast w tym momencie nie spełniają moim zdaniem roli, o której mówisz.
-
[KRAKÓW], SP im. Jarosława Dąbrowskiego - Koszule
Fingor odpowiedział(a) na Fingor temat w Przewodnik miejski
Wypytałem dziś o koszule MTM. Ciężko mi szczerze mówiąc określić czy to MTM, czy już bespoke. Na początku byłem negatywnie zaskoczony, pani odpowiadająca za tę usługę wymieniła ledwie parę opcji mankietów i kołnierzyka, jednak po paru pytaniach okazało się, że możliwości kształtowania stylu koszuli są naprawdę duże. Zamówienia przyjmuje krawcowa, można więc opracować z nią wykrój kołnierzyka czy mankietów i dograć wszystko w najmniejszych szczegółach. W toku rozmowy doszliśmy do tak niecodziennych pomysłów jak kołnierzyk klubowy na spinkę (zainspirował mnie Roger Sterling z Mad Men ) - pani po chwili zastanowienia stwierdziła, że nie będzie z tym problemów. Do wyboru jest mały próbnik tkanin firmowanych przez spółdzielnię, jest parę ładnych bawełn. Dodatkowo dwa obszerne firmy, której nazwa niestety wyleciała mi z głowy. Czas oczekiwania - trzy tygodnie jeśli wybierzemy tkaninę z próbnika spółdzielni, w innym wypadku bliżej czterech tygodni. Cena - podstawowa oscyluje w granicach 240 zł. Za niektóre szczegóły wykończenia trzeba dopłacić, jednak nawet z najbardziej wyszukanym zamówieniem ciężko byłoby przekroczyć 300 zł. Jeśli się zdecyduję, a wiele na to wskazuje, podzielę się wrażeniami. -
Spółdzielnia pracy istniejąca od 1945 roku, szyją głównie koszule, choć w sklepie przy Małym Rynku widziałem też marynarki, nie interesowałem się. Podstawową przewagą nad typowymi koszulami z wieszaka jest rozmiarówka - koszule są szyte na wymiar kołnierzyka i wzrost. Sklepowe koszule w większości mają dla mnie za krótkie rękawy bądź zbyt szeroki kołnierzyk. Poza tym w cenie dostajemy kompletny serwis, przeróbki, pani wspomniała coś również o możliwości zmiany kołnierzyka lub mankietów, lecz ponownie - nie interesowałem się. Zakupiłem tam na razie jedną koszulę na wieczór - jakość wykonania i materiału bez zarzutu (choć trzeba uważać, część koszul jest z bawełny ze sztucznymi domieszkami), jestem z niej bardzo zadowolony i tam mam zamiar kupować kolejne koszule - szczególnie, że dostępna jest też opcja MTM (o ile dobrze zrozumiałem). W przyszłym tygodniu pójdę o nią wypytać. Na plus również fachowa obsługa. Adresy sklepów ul. Sienna 7 tel. 012 422 85 16 ul. Wadowicka 5 tel. 012 255 19 17 Sklep oś. Centrum D blok 2 tel. 012 644 59 46 Centrum Handlowe KROKUS ul. Bora-Komorowskiego 37 tel. 012 411 86 14
-
Kapelusze skoczowskie mierzyłem we wspomnianym sklepie na Długiej, niestety jedyny w rozmiarze miał niezbyt korzystny dla mnie fason. Pozostaje czekać Dzięki za link i za namiar na sklep, na pewno tam zajrzę. Jeśli ktoś zna jeszcze jakieś adresy - będę wdzięczny
-
Czy wie ktoś może gdzie można w Krakowie zdobyć przyzwoite kapelusze? Nie mówię o koniecznie najwyższej półce, jedynie o porządne, tradycyjne nakrycia głowy. W większości sklepów królują wyroby ze sztucznych tkanin rondami usztywnianymi kartonem Znalazłem sklep na ul. Długiej, ale dział męski jest malutki i przez większość czasu słabo zaopatrzony. P.S. Nie ukrywam, że po cichu liczę na forumowicza podpisującego się "Krakus w kapeluszu"
-
[KRAKÓW], Artystyczna Pracownia Krawiecka J. TURBASA
Fingor odpowiedział(a) na Üxküll temat w Przewodnik miejski
Nie wydaje mi się, żeby to, że w Polsce smoking widuje się rzadko był jakimkolwiek argumentem Zasady to zasady, kto powinien się ich trzymać, jeśli nie my? Pas czy kamizelka pełnią istotną rolę w całym smokingu. Rezygnowanie z nich to jednak pójście na łatwiznę, podobnie jak ściąganie marynarki, "bo wygodniej". -
Popieram. Wiadomo, że wraz ze wzrostem wiedzy w temacie rośnie pokusa wytykania błędów, ale powinien być to tylko pewien składnik, nie główna treść komentarzy. Co do ilości zdjęć - często chodzi też o czas i jednak chęć jak najlepszego zaprezentowania się. Rano często nie ma czasu na fotografowanie stroju, a wieczorem - cóż, i światło nie to, i ubrania "zmęczone" po całym dniu noszenia. Różnie bywa. Ale faktycznie warto by wrócić do korzeni - radzenia co zrobić lepiej, nie komentowania każdej niedoskonałości. W czymś takim chętnie bym wziął udział
-
[KRAKÓW], Artystyczna Pracownia Krawiecka J. TURBASA
Fingor odpowiedział(a) na Üxküll temat w Przewodnik miejski
Jako Krakus czuję się w obowiązku odpowiedzieć Turbasa cieszy się, zasłużoną lub nie, opinią krawca dla wybranych. Za każdym razem, kiedy idę św. Gertrudy patrzę na witrynę, często się zatrzymuję. Ale uszycie czegoś u Turbasy pozostaje na razie raczej w sferze marzeń -
[WARSZAWA], MM Krawaty - ul. Solec 50
Fingor odpowiedział(a) na torunianin temat w Przewodnik miejski
To po prostu grenadyna. Można tam kupić ten materiał? Regularnie odwiedzam sklepy w Krakowie, w których krawaty z grenadyny się pojawiają, jednak jeszcze mi się nie poszczęściło. Uszycie krawata mogłoby być rozwiązaniem -
Ja chciałbym zobaczyć zdjęcia wszystkich guzików - pewnie będę zainteresowany
-
Jeżeli uda Ci się znaleźć, to moim zdaniem świetną alternatywą dla metalowych guzików do marynarki klubowej są guziki skórzane. Chociaż niektórzy i te uważają za emeryckie
-
Też wydaje mi się, że jest zbyt mało formalny i praktyczny do pracy w korporacji. Co do długości marynarki - cóż, jest modnie krótka, ale jeśli kolega nie jest wysoki, to nie będzie zła. Trzeba patrzeć jak wygląda na konkretnej osobie.
-
Dobra wełna czesankowa przez Internet - gdzie?
Fingor odpowiedział(a) na torunianin temat w Przewodnik miejski
W zakładce Discontiued są materiały po 20 funtów za metr. Trzeba szukać, coś się pewnie znajdzie -
Targi, pokazy mody, wystawy - relacje, foto, ciekawostki
Fingor odpowiedział(a) na Parmigiano temat w Męska elegancja
Wejściówki na Pitti są do kupienia dla kogoś z ulicy? Wydawało mi się, że problemem jest właśnie fakt, że trzeba być związanym z branżową firmą albo otrzymać zaproszenie. Pewien jednak nie jestem. -
Ślub studniówka chrzciny i inne - dyskusja i porady
Fingor odpowiedział(a) na PrzemoC temat w Męska elegancja
Poprawiłem błąd w swoim poście - tak się kończy przerabianie raz napisanych zdań Mucha moim zdaniem będzie na studniówkę lepsza od krawata, szczególnie jeśli chcesz się trochę wyróżnić. Ale za dnia też może stanowić ciekawy akcent, znak indywidualnego stylu. -
Ślub studniówka chrzciny i inne - dyskusja i porady
Fingor odpowiedział(a) na PrzemoC temat w Męska elegancja
Na konferencję założyłbym jakieś kolorowe skarpetki, współgrające z krawatem albo poszetką Ale na studniówce bym nie szalał, w stroju na wieczór prostota jest moim zdaniem najbardziej efektowna Nie wiem czemu mucha miałaby być gorsza od krawata na studniówce. Mi właśnie czarna mucha kojarzy się ze strojem wieczorowym, dlatego zresztą sprawiłem sobie taką na własną studniówkę Nie widzę specjalnego związku między muchą a taliowaniem garnituru. Sporo moich rówieśników strasznie się przejmuje tym czynnikiem przy doborze wszystkiego innego. Wydaje mi się, że jeśli dobierzesz ją do kształtu twarzy (średnio szeroki butterfly jest zawsze bezpiecznym wyjściem), to moim zdaniem powinno być ok. Natomiast jeśli nie masz marynarki na trzy guziki zastanowiłbym się nad koszulą z plisą zakrywającą guziki - moim zdaniem długi szereg guzików w otwarciu nie wygląda najlepiej. -
Poszetka (chusteczka w kieszonce) - dyskusje i porady
Fingor odpowiedział(a) na temat w Męska elegancja
O ile popieram krucjatę przeciw czerni w strojach dziennych - nie rozumiem kompletnie co złego jest w czarnym garniturze, jeśli jest przeznaczony do noszenia wieczorem. Rozumiem, że kiedy ktoś kupuje na studniówkę swój pierwszy garnitur, to granatowy jest lepszy z racji uniwersalności. Ale kiedy mowa o stroju na wieczór - czerń jest moim zdaniem ciężka do pobicia. Mam wrażenie, że większość uważa midnight blue za bardziej stylowy głównie dlatego, że jest mało popularną alternatywą dla czerni. W dzisiejszych czasach nie pełni tej roli, co kilkadziesiąt lat temu -
Socjalizm nie, komunizm owszem Też nie widzę miejsca dla działu Offtopic na tym forum, a jeśli tak, to w bardzo ograniczonym zakresie - odpowiednio eleganckim
-
Oprawa graficzna + LOGO dla forum + Organizacja
Fingor odpowiedział(a) na saphir.pl temat w Sala klubowa
Może więc system dodatkowych rang przyznawanych przez administratorów? Albo dodawane przez nich kategorie w sygnaturach? Zdecydowanie przydałoby się jakieś wyróżnienie użytkowników o szczególnej wiedzy czy chęci pomocy. -
Oprawa graficzna + LOGO dla forum + Organizacja
Fingor odpowiedział(a) na saphir.pl temat w Sala klubowa
Ja jeszcze od siebie, choć kandydatury nie zgłaszam Na forum przewodnik miejski przydałyby się konkretnym miastom podfora albo przyklejone tematy z odnośnikami do tych związanych z danym miastem. Wyszukiwanie działa różnie, a dotarcie do konkretnego tematu jest często żmudne. -
Z tego, co wiem to bardziej złożone motywy oparte na tym kształcie to też paisley.
-
Nie mówimy tutaj o szczytach garniturowej elegancji - podałeś połączenie brązowych butów i granatowego garnituru jako przykład, cytuję, "bezguścia" i "fatalnie dobranych zestawów". Nie widzę w tej kombinacji nic złego. Oczywiście czarne buty będą tworzyły bardziej formalny zestaw, jednak brązowe w ciągu dnia prezentują się moim zdaniem co najmniej równie dobrze i nie wydaje mi się, żeby moje podejście było bardzo liberalne. Chyba, że mankiet u spodni granatowego garnituru uznajesz również za błąd i wyraz złego gustu?
-
Ja w szyciu na zamówienie krawatów czy poszetek nie widzę nic dziwnego. Przy krawatach decydują często względy praktyczne - jestem wysoki i znalezienie krawata, który zawiązany w węzeł windsor będzie odpowiedniej długości było długo problemem. Poza tym istnieje tutaj możliwość zamówienia rzeczy dostosowanej całkowicie do własnego widzimisię. Nie jesteśmy ograniczeni wzorami czy wykończeniem zaproponowanym przez projektanta firmy. Bespoke nie jest tylko dla ludzi nietypowych wymiarów, jest też (a moim zdaniem przede wszystkim) dla świadomych klientów. Ludzi, którzy idą do sklepu z gotową wizją rzeczy, którą chcą kupić.
-
Kolorystycznie bezpiecznie, ale dobrze. Podoba mi się spinka w butonierce, zapamiętam sobie ten trick Co do zegarka - nie przesadzajmy z tą dyskrecją i niewidocznymi akcesoriami. Skoro tak dbasz o dyskrecję, to powinieneś zauważyć, że sprawdzanie zegarka przy Twoim rozwiązaniu jest skrajnie niedyskretne i musi być dość komiczne. Lekkie wątpliwości budzą też okolice kołnierza - dziwnie układają się ramiona przy nim. Co do węzła, to pół-windsor jest bezpieczny i ładny, o ile jest dobrze zawiązany, to znaczy zwęża się odpowiednio mocno ku dołowi. Następnym razem wiążąc węzeł spróbuj przy ostatnim kroku wsunąć palec wskazujący w pętlę krawata nad węzłem i ściągnąć go mocniej w ten sposób, a dopiero później przeciągnąć resztę materiału. W ten sposób jednocześnie sprawisz, że dolny koniec będzie węższy, a pod węzłem uformuje się łezka. Możesz spróbować też uformować fałdki, nie zostawiaj w każdym razie krawata tak, jak tym razem - szczególnie przy większych węzłach krawat wygląda na dziwnie obły i nieciekawy.
