-
Postów
204 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Treść opublikowana przez Rudolf
-
Inaczej. Drogie podeszwy skórzane są tańsze niż drogie podeszwy gumowe. Jednocześnie nic nie stoi na przeszkodzie, żeby tanie podeszwy skórzane były droższe, niż tanie podeszwy gumowe.
-
Dokładnie tak. Może dorzucę jeszcze jedno zdjęcie wygrzebane z internetów. Na żywo lepiej to widać, a już szczególnie przy bardziej zużytych butach. Kirza nie miała całkowicie zastąpić skóry, tylko ograniczyć jej użycie.
-
-
Jak się ubierają gwiazdy, politycy, celebryci- zdjęcia, opisy
Rudolf odpowiedział(a) na saphir.pl temat w Męska elegancja
Chyba, że masz mniej niż 170 cm wzrostu. Wtedy tzw. zwykłe skarpety to podkolanówki. Swoją drogą... Mój dziadek miał 168 cm wzrostu. Mam jego zdjęcie z wojska, w kompanii był w pierwszej czwórce. Chyba musimy po prostu uznać, że to, co było standardem 70 lat temu trochę się... Zdezaktualizowało. E: dla młodszych: formacja zasadniczo jest ustawiana od najwyższych do najniższych. Pierwszy w czwórce w kompanii oznacza właściwie "jeden z czterech najwyższych z 60-100 ludzi wylosowanych z ogółu społeczeństwa". -
Każdego dnia człowiek dowiaduje się czegoś nowego. Ale w kontekście Wielkiego Shoe - widocznie nie zdecydowali się kupić od Kilgera, a przynajmniej zlikwidowali JR jako osobną usługę.
-
"jr" może tu być jakąś wskazówką. Rendenbach wyprodukował ostatnie podeszwy w połowie 2022. Nie sądzę, żeby Wielki Shoe miał wciąż jakieś na stanie.
-
Lata slim fitu pozostawiły nieodwracalne uszkodzenia.
-
Być może nazwa "paddock boots" będzie tu jakąś podpowiedzią.
-
W tej cenie, przy odrobinie szczęścia, możesz znaleźć Baracutę G9.
-
W zasadzie po cenach rynkowych wychodzi pomiędzy 110 a 118 zł. Z drugiej strony, bardziej stosowne byłoby jednak zaproponowanie np. niecałego kilograma vacherousse.
-
Może jeszcze powiedz, jaki jest ich oryginalny obwód. Bo zdejmowanie 12 cm z 120 cm obwodu to coś innego, niż 12 cm z 80. Ale typowe problemy to: "przód" kończący się ewidentnie "z tyłu" fałdy na udach, fałdy na pośladkach, tylne kieszenie przesunięte na środek.
-
Jak mamy wchodzić w szczegóły, to tak, można trochę zmaleć z barków, tylko tam jest niewiele tkanki tłuszczowej, a utrata masy mięśniowej zależy od tego, w jaki sposób się odchudzasz. Jeśli regularnie ćwiczysz z dużym obciążeniem, uwzględniasz odpowiednią ilość białka w diecie, a utrata wagi jest w tzw. rozsądnych granicach, to wtedy straty na barkach będą minimalne - na pewno nie takie, żeby pozwolić na zejście z rozmiarem.
-
Zależy od sylwetki. Zwykle 50 i 52 różnią się też np. szerokością barków, a te raczej nie maleją przy odchudzaniu.
-
To jest ten powód, dla którego ma się parę wyjściową i polową. Zapastuj. Będzie widać, ale jeśli to para polowa, to nikt się tym nie przejmie.
-
Ale po co od razu wojna? Zajrzyjmy do drugiej pięciolatki PRL: Dodam jeszcze, że w trzeciej pięciolatce celem na 1970 rok było 72% obuwia na spodach gumowych. To skąd taka sytuacja? Ano, kauczuk jest drogi, trzeba go wieźć z daleka, nie jest go jakoś bardzo dużo a do tego trzeba płacić za niego dewizami. To z kolei sprawia, że użycie go poza obszarami gdzie jest zupełnie niezbędny stanowi margines, i jest tam zastępowany o ile to tylko możliwe. W ogóle spójrzmy na sytuację gospodarczą wspomnianych wcześniej państw: Wielka Brytania przed wojną przechodziła swoje zawirowania gospodarcze, Niemcy żyli dewizami z dnia na dzień (dosłownie - firma importująca nawet i nie wiadomo jak niezbędne dla funkcjonowania państwa towary musiała codzienne zgłaszać się do Reichsbanku po swój przydział twardych walut z tego, co spłynęło poprzedniego dnia) a Japonia, utopiona w wojnie z Chinami, paliła dewizami w silnikach samolotów i okrętów. Pewną nadzieją było tutaj pojawienie się procesów produkcji sztucznego kauczuku w skali przemysłowej - w USA na początku lat trzydziestych, w reszcie świata gdzieś w drugiej połowie. Ale to były kosztowne inwestycje, i realizowali je ci, których było stać (USA) i ci, którzy byli do nich zmuszeni (Niemcy). Tylko dla tej drugiej kategorii sztuczny kauczuk był ratunkiem przed brakiem kauczuku, a nie uzupełnieniem oferty rynkowej, zatem wracamy do poprzedniej sytuacji - guma tylko tam, gdzie jest absolutnie konieczna. Tutaj docieramy w końcu do butów. Czy guma w butach jest konieczna? No... Tak średnio. Można produkować buty na spodach skórzanych, dopóki sytuacja się nie zmieni. Zmieniać zaczęła się w Polsce dopiero w latach sześćdziesiątych, na zachodzie nieco wcześniej. TLDR: guma była droga i były dla niej ważniejsze zastosowania niż jakieś tam podeszwy w butach.
-
Kojarzą może Koledzy taką książkę Carla Van Vechtena z 1926 roku?
-
Nie zauważyłem tego. To raczej mit czy autosugestia, jak poczucie, że "wszyscy się gapią".
-
Stare fotografie / litografie / mapy / szkice / obrazy - gdzie kupujecie?
Rudolf odpowiedział(a) na B737 temat w Sala klubowa
Onebid? -
@StormontZabawna sprawa. Nie przeczytałem zupełnie posta, spojrzałem tylko na zdjęcia i z automatu uznałem, że to zbliżenia na defekty. Dopiero po Twoim poście dotarło do mnie, że to ma zachwalać te buty.
-
A lubisz, jak spodnie na przemian idą w górę i dół?
-
Materiałowe chustki do nosa - handkerchief/mouchoir
Rudolf odpowiedział(a) na Przemko temat w Męska elegancja
Jakiś czas temu były paczki po 4/6 sztuk w TK. Idą święta, więc może wrócą. -
@Krzysiek_W Zacinam się jakieś dwa razy rocznie a nie uważam zbytnio. Ponadto podtrzymuję @lubo69 - przy codziennym goleniu żyletki praktycznie eliminują problem wrastających włosków.
-
@Sir Well EndowedCiekawe, że o tym wspominasz, bo parę dni temu rozpoznawałem rynek w tym kierunku i doszedłem do wniosku, że będę musiał przejść się do krawca z tkaniną i zdjęciem.
-
Panowie, poszukiwane coś w rodzaju Herring Gavin/Herring Baron. Czyli po prostu takie nudne kapcie, najlepiej na skórze. Oczywiście mogłyby być wspomniane wcześniej modele, ale chodzi mi o coś, co mógłbym kupić w Polsce.
