Skocz do zawartości

bigbadwoof

Użytkownik
  • Postów

    604
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Treść opublikowana przez bigbadwoof

  1. Tim Exile "Family Galaxy". Chyba najbardziej zryty rytm jaki w życiu słuchałem, a jednocześnie bardzo hipnotyczny. Gdybym słuchał tego kawałka w czasie biegania, to pewnie bym sobie nogi połamał
  2. Mówisz - masz. Pan życzy cordovan? Ale co do tych ze studsami, to należy się wyjaśnienie. Są z kolekcji damskiej (przynajmniej na razie).
  3. E, bez przesady. Wielu taksówkarzy dzisiaj też jeździ przyzwoicie ubranych (w marynarkach).
  4. Widać, że to Prada Group
  5. Z drugiej części, tuż po wyjściu z więzienia?
  6. Rozmawiamy jakby garnitur na miare byl pierwszym i jedynym garniturem. A pewnie w wielu przypadkach w szafie wisi co najmniej jeden, a moze i kilka RTW. Wówczas bespoke powinien być logicznym dodatkiem do posiadanej juz garderoby - mamy trzy granatowe, szyjemy szary. Mamy szare i granatowe, szyjemy w krate. Mamy kraty i prążki, szyjemy gładki. Mamy juz wszystko, szyjemy biały smoking Jeżeli nie mamy w szafie RTW, to proponowałbym jednak zakupić ze dwa albo trzy przed zamowieniem szytego (chyba, ze ktos zaszaleje i uszyje sobie trzy naraz). Zamiast jednego i jedynego szytego na miare noszonego kilka razy w tygodniu, lepiej wydać te same pieniądze na więcej niż jeden RTW, a bespoke kupić za jakiś czas... Garderoba będzie bardziej zróżnicowana i garnitury przetrwają więcej niż jeden sezon.
  7. Podobnie jak z punktu widzenia wielu Włochów noszenie skarpetek do mokasynów
  8. Chcialoby sie az powiedziec, ze jakie kino, taki amant...
  9. Wydaje mi sie, ze to plaszcz z kolekcji mmm dla h&m, wiec p. Borys pewnie nie przypadkiem ma go na sobie.
  10. To ta dyskusja jest bez sensu, nie kupowanie butow. Czy sens ma kupowanie mercedesa czy lepiej uzywanego opla? Jak Cie stac na mercedesa, to ma. Jak Cie nie stac, to nie ma. Czy sens ma kupowanie dobrego wina czy lepiej carlo rossi? Jezeli Cie stac, to ma. Czy sens ma latanie biznes klasa? Jezeli Cie stac, to ma. Tak samo z butami. Jezeli Cie stac na buty za 1500 pln albo 1500 eur, to ma sens ich kupowanie. jezeli Cie na nie nie stac, to branie kredytu zeby kupic churchsy sensu nie ma. Ale problem polega na tym, ze jak raz spróbujesz mercedesa, dobrego wina, biznes klasy lub dobrych butów, to trudno Ci bedzie zaakceptowac cos gorszego, brzydszego, mniej eleganckiego itd. I w konsekwencji tanszego, bo dobre=drogie (w wiekszosci przypadkow niestety), chociaz drogie nie zawsze równa się dobre. Wiec jezeli raz kupisz dobre buty albo raz uszyjesz porzadny garnitur, to sorry, przepadles. Ale bez obaw, Na tym forum na pewno znajdziesz wsparcie
  11. Najnowsze półprodukty. Moleskin na spodnie i flanela na marynarkę
  12. I jeszcze kto latem przewrócił się na gumowej podeszwie. Jako grupa kontrolna. Pijani też się liczą.
  13. bigbadwoof

    Bieganie

    Spróbuj na świeżym, może być jeszcze szybciej Ja używam zegarka nike+ i jestem zadowolony. Ma trochę mniej funkcji niż sprzęcior dla zawodowców, ale jest dość ergonomiczny i na amatorskie potrzeby w zupełności wystarcza.
  14. To pewnie z tej samej beli: http://www.styleite.com/media/hosni-mubarak-name-pinstripes/#0
  15. Zgadzam się. Ta postać powinna być zapomniana.
  16. Masz absolutną rację. Gdybym był Prezydentem USA na pewno zatrudniłbym Ciebie jako doradcę.
  17. A.Testoni
  18. Raczej poszedł bym w stronę British country look: np. sztruksy...
  19. No stress. Od pierwszego starcia podeszwy "do nici" do jej zupełnego przetarcia kwalifikującego do serwisu mogą i ze 2 lata minąć.
  20. Też to sugeruje. Jeśli ktoś musi mieć wyprofilowaną wkładkę podtrzymującą stopę w środkowej części, to zapewne ma płaskostopie. Albo odwrotność płaskostopia, czyli zbyt wysklepiony łuk. Wówczas w wyniku chodzenia zbytniemu obciążeniu poddawane są ścięgna i rozcięgna, głównie z boku stopy. Stąd może brać się ból. Mogą to być też inne problemy z mechaniką ruchu stopy. Ortopeda+badanie podoskopem+wkładki poprawiają niesamowicie komfort, więc również polecam.
  21. Daniel choć pewnie i przed galą wykorzystał swoich asystentów. Ale czy tych samych co na planie Skyfall, tego już nie wiem. Pewnie przekrzywiła mu się. Nigdy Wam się to nie zdarzyło?
  22. O dresscodzie mówimy w przypadku korporacji, a więc instytucji bardzo zhierarchizowanych i nie premiujących (wręcz karzących) za nonkonformizm. Trochę jak w wojsku. Jeżeli ktoś się decyduje na taką pracę, to powinien się pldporządkować. Wiem, też się kiedyś buntowałem Ale potem doszedłem do wniosku, że jednak w pracy podstawą ubioru jest pewnego rodzaju understatement. Czyli możesz wygladac dobrze, nawet lepiej od innych, ale jednocześnie zbytnio się nie wyróżniać. Ten kto ma dostrzec na pewno dostrzeże i doceni Ekstrawagancje (a klasyczny dresscode jednak jako ekstrawagancje traktuje brązowe buty) są nieprofesjonalne. Oczywiście wszystko zależy gdzie pracujesz, jakie masz stanowisko i z kim się w pracy spotykasz. Na przykład im wyżej jesteś w hierarchii tym mniej Ci wypada ale więcej wolno, aż do momentu gdy jesteś tak wysoko, że już Ci wszystko wolno/wypada
  23. To jaka jest prawda? Prawda jest taka, że koniecznie chcesz żeby ktoś Ci potwierdził, że latem nie da się wyglądać elegancko i jednocześnie czuć komfortowo. Na poprzednich stronach wątku przedstawiono Ci kilkanaście rozwiązań Twojego problemu. A można by znaleźć co najmniej drugie tyle. Zapewne z obiektywnych powodów żadne nie jest dla Ciebie akceptowalne, więc obawiam się, że jednak musisz cierpieć.
  24. Nieprawda.
  25. Czy mówił Ci ktoś kiedyś, że jesteś marudny? Lato musi być dla Ciebie prawdziwym koszmarem
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.