fan_dobrego_buta
Użytkownik-
Postów
2 337 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
15
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Treść opublikowana przez fan_dobrego_buta
-
Gratulacje!
-
Ja mam to szczęście, że mieszkam w małym mieście na Mazurach, gdzie szyję garnitur na miarę za 1800 - 2500 PLN (koszt szycia) - cena zależy od tego ile detali jest wykończone ręcznie. Oczywiście dodatkowo koszt tkaniny, jednak nie mam z tym problemu, gdyż na ebay.co.uk można kupić dobrą tkaninę w rewelacyjnej cenie. Krawiec ma b. duże doświadzcenia szycia na miarę, na płótnie/włosiance. Jedyną wadą jaką widę to brak guzikó czy też wyszukanych podszewek, jednak to wszystko można kupić bez problemu w necie. Marynarka kosztuje - 600 - 700 pln i taką cenę również potwierdził znany krawiec z Gdańska, jednak to było, jak już pisałem, w martwym okres - czyli grudzień - luty. U mojego krawca taka cena jest przez cały rok. W dużych miastach mieszkają bogaci ludzie, więc tam ceny sa duuuuużo wyższe. A na wsi wszystko taniej i nie oznacza to, że dużo gorzej
-
Uważam, że wszystkie marynarki są ładne, a 3 „najpiękniejsza” jak to mój kolega z Wilna, w trakcie każdego wieczoru męskiego-oczywiście nie ma on na myśli marynarki.... Niestety kolory na stronie Bytomia są przekłamane - tak jest w przypadku wszystkich produktów. Obecnie jestem szczęśliwym posiadaczem 3 marynarek z Bytomia (i mam nadzieje, że będę miał ich więcej) i uważam, że materiały są bardzo dobre łącznie z VBC. Odnośnie struktury - nie mam nic przeciwko marynarce 2 i 3. Pierwszą marynarkę musiałbym zobaczyć na „żywo". Zgadzam się z M3M, że marynarki nie są warte pełnej ceny, gdyż za 700 PLN można już uszyć marynarkę na miarę u krawca z mojego miasta i z Gdańska (w „martwym okresie”).
-
Zastanawiam się nad kolejnym zakupem marynarek z Bytomia - zakładając, że w pojawi się jakaś promocja typu -20%, lub Druga Marynarka za 50% ceny. Czy jest ktoś szczęśliwy posiadaczem, lub miał przyjemność ocenić poniższe marynarki: http://bytom.com.pl/marynarki,marynarka-be1-02-17a-222-k-3336-17753-p http://bytom.com.pl/marynarki,marynarka-be1-02-35a-222-k-3346-16844-p http://bytom.com.pl/marynarki,marynarka-be1-02-40a-222-k-3349-16914-p
-
W moim przypadku mam Hiro i Rui w rom 8, jednak Rui powinno być 7.5
-
Ja jestem zachwycony Yanko Monk 915 TdM - spędziłem cały tydzień na wyjezdzie męcząc ten model. Rewelacyjne buty
-
Pojawiły się bardzo ciekawe Balmoral Boots oraz ponownie CHERRY SHELL Boots
-
Cięzko mi porównać Moore oraz Edward II, gdyż nie posiadam tylko Moore. Uważam jednak, że Edward II jest bardzo ciekawym butem. Zdjęcia Herringa nie zawsze oddają piękno butów. Dodatkowo buty na kopycie 109 mam w rozmiarze 7.5 a 742 (Moore) w rozm 8, więc ciężko mi porównać rozmiarówkę precyzyjnie. 109 jest całkiem wąskim kopytem (węższym od 742) jednak troszeczkę dłuższym.
-
Obawiam się, że Pan od kontroli jakości w Cheaney nie zwrócił uwagi na prawy but, na kt "włos"na najjaśnijszym zamszu jest troszkę dłuższy. Pewnie trzeba go przyciąć
-
Serwis Herringa jest rewelacyjny, jutro na 90% możesz spodziewać sie butów
-
Zdecywanie warto kupić Edward II, a szczególnie w takiej cenie. Bardzo ładne buty, świetnie wykonane z bardzo dobrych materiałów. Jakiś czas temu kupiliśmy seconds Herringa z fabryki AS i defekty były nieistotne.
-
-
Świetny wybór. Bardzo ładne buty. Gratuluję zakupu.
-
Dobra wiadomosc, gdyz jakis czas temy Chris powiedzial, ze nie beda wystawiac seconds. Bardzo dobre ceny, jednak juz nie -50% jak bylo kiedys
-
Jeszcze raz gratulujé!
-
Whitesnake - wygladaja rewelacyjnie. Jak nazywa sie kolor?
-
TdM
-
Które buty wybrać? Jakość, cena, value for money
fan_dobrego_buta odpowiedział(a) na Lathlaer temat w Buty
Mateusz - podany link - duzo wnosi do obecnej dyskusji. -
Pierwsze zdjęcie przekłamuje kolory, jednak jaśniejsze duże plamy są orginalne. Bardzo lubię ten model Yanko i kopyto 915
-
-
Które buty wybrać? Jakość, cena, value for money
fan_dobrego_buta odpowiedział(a) na Lathlaer temat w Buty
ale czyta sie fajnie -
wygrywają
-
Które buty wybrać? Jakość, cena, value for money
fan_dobrego_buta odpowiedział(a) na Lathlaer temat w Buty
Trudny temat, na który miałem już wcześniej przyjemność się wypowiedzieć. W ramach przypomnienia, uważam, że ocena ceny i jakości jest bardzo subiektywna i zależy od naszych możliwości finansowych i innych czynników. W moim przypadku kwota 1000 PLN to już jest sporo a powyżej 2000 PLN to już przesada. Buty za 1000 PLN to wysoka półka, jeżeli zaczynamy porównywać z mas produkcją krajową lub zagraniczną, jednak niska, jeżeli zaczynamy rozważać buty poważnych producentów. W pewnym momencie wzrost ceny nie jest proporcjonalny do wzrostu jakości, jednak zaczynają pojawiać się inne czynniki, jak kształt kopyta, jakość wykończenia, itd. - i tu zaczyna się bardzo indywidualna i subiektywna ocena. Patrząc na buty tańsze z tych droższych, np. Meermin (classic line), czy Loake 1880, zdecydowanie są one lepsze pod względem wykonania, stylistyki i zastosowanych materiałów od krajowych produkcji. Jednak nie są one w stanie zbliżyć się do butów Cheaney, Yanko czy też AS. Jest to ten moment największego przeskoku gdzie widać różnicę ceny i jakości. Dziś wiem, że butów Meermin czy też Loake już nigdy nie kupię, gdyż szkoda mi pieniędzy na ich produkcję. Aby móc ocenić różnicę należy posiadać buty z różnych półek cenowych, gdyż prawdziwa ocena nie zaczyna się w sklepie, a po 6 mieś czy też roku noszenia. W związku z powyższym mogę oceniać byty Meermin, Loake, Barker, Yanko, Cheaney, Trickers i AS. Nie jestem jednak w stanie stwierdzić czy warto zapłacić za JL, czy G&G, gdyż takich butów nie posiadam. Mogę tylko założyć, że warto, skoro tysiące klientów na całym świecie kupuje. Z własnego dośwadczenia mogę zdecydowanie stwierdzić, że w regularnej cenie rewelacyjne buty to Yanko i Cheaney, a jeżeli możemy dostać rabat 10-20% to zaczyna się świetny deal. Warto rozważyć Barker, ale tylko produkcję w UK - omijać Indie i inne piękne kraje. Zdecydowanie polecam AS, jednak jako oszczędny Polak, decyduję się na seconds z fabryki, gdyż poprawia mi to humor, że kupiłem tak dobre buty, w dobrej cenie. -
Aron & Saphir-dziękuję. Nie ukrywam, że patrząc na stronę patine.pl, zakładałem, że Cambridge Niger są jaśniejsze niż Testa de Moro. Patrząc na zdjęcie porównanwcze, mam wrażenie, że jest na odwrót?
-
Moja żona mało wydaje na głupoty. Głównie wydaje na pomoc mamie i bratu, i oczywiście ludziom w potrzebie, ale ja nie wnikam, gdyż są to słuszne działania. MDS-znam ilość posiadanych par z dokładnością do 1 pary. Powód-posiadam buty, które z perspektywy czasu wiem, że mogłem sobie darować. MP - w dużym domu nie jest to również łatwe, gdy się celowo nie ukrywa butów. Jeżeli moja żona zechce poznać wszystkie moje buty, to bez problemu może to zrobić. Powód „maskowania” i „mylenia przeciwnika” jest inny-wiele butów, kt posiadam, moja ukochana żona, zwyczajnie nie lubi i uważa, że są brzydkie. Np. - nie cierpi Monków, a mam ich 3 pary. I tu się zaczyna maskowanie: AS i Yanko to jest ta sama para, a Herring Fencote i Herring Ferrington to te same buty. Zwyczajnei nie chce mi się tłumaczyć, czym się one róznią
