szewc24
Użytkownik-
Postów
1 135 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
6
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Treść opublikowana przez szewc24
-
Przecena, jeżeli została dokonana wcześniej i nie było to na Twoje żądanie/propozycję, to nie ma znaczenia. Wg przepisów, jeżeli wiesz o wadzie i ją akceptujesz, to nie możesz później zareklamować towaru, tak samo zresztą jak np. uzyskałbyś z tego tytułu jakiś rabat. W sumie @mosze ma rację, zareklamuj i czekaj na propozycję ze strony sklepu. Jak byś chciał zostawić którąś z par, to już lepiej tą z tymi dziurkami.
-
Nałóż w to miejsce troszkę kremu i pomasuj skórę, trochę powinna się zejść i dziurki będą mniej widoczne. Z biegiem czasu powinno być coraz lepiej.
-
Po szyciu to raczej nie jest. Jeżeli już, to podejrzewam, że przypadkowo wstrzelona z pośpiechu zszywka montażowa - zmierz rozstaw, jeżeli jest tak jak piszę to rozstaw powinien być 4mm. Co do późniejszego użytkowania, to myślę, że jak nie pozostanie to w Twojej głowie, to nie powinno się nic dziać. Mimo wszystko można to uznać za pewnego rodzaju wadę produkcyjną, niedużą, aczkolwiek wadę. @Zagiel - wszystkie marki mają jakieś mniejsze lub większe niedociągnięcia, więc Berwick nie jest tutaj wyjątkiem. W swojej kategorii cenowej to naprawdę niezłe buty. Jeżeli skóra jest pęknięta, to takie buty nadają się do reklamacji.
-
Zwróć uwagę na jedną rzecz. Jeżeli nie masz jednej nogi krótszej od drugiej, to stosując wkładkę tylko w jednym bucie, co prawda poprawiasz efekt wizualny układania się buta na stopie, ale możesz nabawić się poważnych problemów zdrowotnych. Wymuszasz nienaturalny chód, co ma bezpośrednie przełożenie na stawy biodrowe i kręgosłup.
-
Ale, że się @xkoziol dał wkręcić, za to szacun dla trolla
-
Na 99 % klejone. Miło się czyta uczciwy opis skóry, chociaż lepiej marketingowo brzmiałoby "cielęca", cokolwiek by ona oznaczała.
-
Tym się nie przejmuj. W połowie prezentowanych na forum butach one występują.
-
Miałem ostatnio u siebie buty z tańszej linii Książęcej , które miały za sobą trochę miesięcy użytkowania i były ok. W jakim sensie ok ? - trzymały się w całości, nie popękały, spód się nie rozleciał, itp. Jednakże odbiór wizualny tych butów był daleki od doskonałości. Skóra cholewek to po prostu "skórzana bibuła", naprawdę bardzo słaba. Ostatnio na forum jeden z Kolegów zamieścił zdjęcia butów z nowej linii Lord : Jak widać, sformułowanie, że buty mogą Ci się dosłownie rozpaść poparte jest pewnymi doświadczeniami Użytkowników.
-
"To jest parking na skalę naszych możliwości" - współczesna inwestycja rodem z Misia. Zwykły parking przy PKP, koszt budowy ok. 140 tys. brutto, a impreza jakby nowy szpital otwierali. Polecam szczególnie wystąpienie lokalnego proboszcza Podaję link do artykułu, gdzie jest zamieszczone video : https://www.terazkrosno.pl/wiadomosci/4121-parking-w-polance-otwarty
-
Zelować można różnymi rodzajami gumy. Generalnie, te spody nie należą do najdelikatniejszych, więc można zastosować zelówki nieco inne, o wyraźniejszej fakturze, np.. takie jak w przykładach poniżej. Sprawdzają się na butach w 100 %. co prawda inne buty, ale można zobaczyć jak wygląda komplet zelówka + flek w tym samym wzorze :
-
Głównie Wolverine 1000 Miles. Trochę mi się ich przewinęło. Moja opinia o butach jest jak najbardziej pozytywna, poza tym co opisałem w poście powyżej. Buty są przez moich Klientów naprawdę katowane, a nie widać po nich zmęczenia. Skóra cholewek, obojętnie w jakim wariancie, zawsze była w porządku i bardzo dobrej jakości.
-
Nikt Ci do końca nie odpowie jaki odcień będzie najwłaściwszy, bo nie ma takiej odpowiedzi. Możesz użyć różnych kolorów, wybierz najbardziej wg Ciebie pasujący i będzie ok. Żaden krem do butów nie zafarbuje Ci ich na inny kolor, jedynie może lekkie transparentne przydymienie oryginalnego koloru.
-
@Awopiotr jak się nie wchłonęło, to robi się problem. Skóra z tego co widać jest wykańczana powierzchniowo i najprawdopodobniej pod wpływem środka który użyłeś, została usunięta ta warstwa wykończeniowa (nazwijmy w uproszczeniu lico) i skóra zaczęła się zachowywać jak nubuk, anilina, itp. jednym słowem, pod wpływem jakiegokolwiek środka będzie ciemniała. W sumie jest dwie drogi postępowania : 1. Można próbować blokować skórę, jej chłonność i odtwarzać wykończenie powierzchniowe 2. Działać na całości butów i powtarzać efekt, który powstał na całości cholewek W pierwszym przypadku ciężko cokolwiek Ci wskazać. Gdyby udało Ci się dobrać Juvacuir od Saphira w tym kolorze, to można by było spróbować, ale żeby dopasować kolorystycznie należy ze sobą mieszać kolory, by uzyskać odpowiedni odcień. W drugim przypadku, to sam wiesz. Nakładać na całość cholewek, nie oszczędzać i patrzeć jak się "patynują". W myśl medycyny chińskiej, czasem musi być gorzej, żeby było lepiej.
-
Nie chcę Cię przekonywać, że jednak nie jest tak jak myślisz że "skóra to skóra", całe forum jest na ten temat. Możesz kupić, tylko nie wcieraj mocno, bo może spłynąć wykończenie.
-
Jak masz odwagę kupić te buty, to nic innego nie będzie Ci już straszne ps. Jakikolwiek kolor kremu byś nie kupił, to i tak nie ma znaczenia przy skórze na tych butach.
-
@Leppard rozglądnij się za Gordon Bros, to naprawdę dobre buty na początek. edit : doczytałem, że masz już G&B
-
Wolverine najczęściej mają obcasy mocowane bardziej pośrodku, przez co często są szpary przy ich łączeniach z podeszwą. Jako takiego efektu, żeby obcas zupełnie odpadł nigdy nie zaobserwowałem, z flekami to różnie bywa - zależy jak się wyda dana para, natomiast trzeba zwracać szczególną uwagę na sposób obróbki samych spodów, w szczególności obcasów. Bardzo duża ilość par, ma je źle obrobione. Obcasy są często popodcinane do wewnątrz, lub też występuje takie "jajowate" ich obrobienie.
-
Na zewnątrz jak się dobrze przypatrzy, to w wielu butach widać i to o wiele droższych w zakupie, więc tutaj bym był spokojny. Wewnątrz nie powinno ich być, bo może to rodzić określone dolegliwości, w skrajnym przypadku poranić nawet stopę. Jeżeli w Twoich butach nie jest to bardzo uciążliwe, to myślę, że można temu zaradzić kładąc buta na kopycie i sklepać spód. Te zszywki są dosyć miękkie, więc powinny się schować w podpodeszwie. Jakbyś był w Krośnie, to wpadnij - zaradzimy problemowi. Być może ja też będę w tym tygodniu w Rzeszowie, więc jak chcesz to odezwij się na priv.
-
Są to na 99 % zszywki montażowe. Mocuje się nimi podpodeszwę do kopyta i potem usuwa. Tutaj dziwnie troszkę to wygląda, bo tak, jakby były wstrzelone od góry, a nie od dołu. Jeżeli widać dwie igiełki w odległości 4 mm od siebie, to robi się trochę problem, bo nie można tego będzie usunąć. Jeżeli jednak jest na podpodeszwie płaski drucik o wspomnianej długości 4mm, to można to umiejętnie podwadzić i wyciągnąć.
-
Zwrot, a zareklamowanie, to dwie różne sprawy. Jeżeli zamierzasz chodzić w butach kilka godzin, nie ważne po jakich powierzchniach, to przygotuj się na pozostawienie już butów u siebie, oraz dolicz do ogólnej kwoty zakupu, obciążenie Cię przez sprzedawcę kosztami przesyłek, gdybyś jednak decydował się na ich odesłanie do sklepu.
-
Zarówno przy wymianie częściowej jak i całościowej spodów skórzanych, nie ma najmniejszego znaczenia, czy podeszwa jest podzelowana czy też nie. To, że nie chcą przyjąć takich butów, to tylko widzimisię danego sklepu/warsztatu/serwisu.
-
Na razie nic więcej nie rób. Odstaw buty na 2 dni i dopiero wtedy się okaże co się stało. Jest pewna szansa, że się to wchłonie. Jakby nic się nie zmieniło w wyglądzie, dopiero wtedy należy się zastanawiać co dalej.
-
W nawiązaniu do postu powyżej Odnośnie wymiany spodów GYW można stosować wiele rozwiązań. Jednym z nich jest serwis fabryczny, z usług którego korzystał Kolega @waski. Wymienione spody wyglądają bardzo fajnie i są jak w nowych butach. Tutaj jednak wkraczamy w kwestie techniczne, a mianowicie : Wymiana spodów całościowych to operacja dosyć drastyczna, bo zrywa się całościowo zużyty krupon skórzany, oraz demontuje obcasy, przy czym wymiana całościowa jest prostsza w wykonaniu niż wymiana częściowa podeszwy. Po takiej operacji należy od nowa uzupełnić korek w podeszwie i tak naprawdę, późniejszy etap, to na nowo dopasowywanie się spodów do stóp - (proces w dużej mierze zależy od jakości skóry użytej na podpodeszwę - im jest lepszej jakości, tym mniejsze odkształcenia po naprawie). Poza tym, przy wymianie samych obcasów nie ma co liczyć, że będą one ze skóry. Najczęściej są stosowane gotowe bloki mazonitowe ze zintegrowanymi flekami, pomimo, iż np. w nowych butach obcasy były skórzane. Przy korzystaniu z serwisu fabrycznego warto zapytać o to przed usługą, czy po usłudze, buty będą wykonane w takim samym standardzie jak nowe (są z tym problemy). Inny sposób, to wymiana częściowa spodów skórzanych. Jest to standardem we wszystkich pracowniach szewskich na zachodzie i taką metodę stosuję również w swoim warsztacie, a różni się zasadniczo od metody fabrycznej. Różnica jest w dwóch kluczowych elementach, a mianowicie, tym, że nie wymienia się całej podeszwy, tylko jej część. Druga sprawa, to sposób przeszycia - w tym przypadku najczęściej metodą Blake (w niektórych przypadkach można stosować też standardowe szycie brzegowe) . Jakie są różnice dla klienta ? Pierwsza i podstawowa to podejście do naturalnego uformowania się podpodeszwy i wypełnienia korkowego. Nie zmienia się całego korka, czasem udaje się nawet zostawić na całości oryginalny, czasem potrzeba jest tylko lekkiego uzupełnienia go. W związku z tym nie ingeruje się w uformowaną podpodeszwę na całej jej długości. Druga sprawa to szycie metodą Blake. Ktoś mógłby powiedzieć, że przecież to zmiana butów z GYW na Blake. Jak jest w rzeczywistości ? Otóż przeszycie tą metodą pozwala nam oszczędzić ramę, która bardzo często jest w butach tak słabej jakości, że strach ją ruszać. Wiele butów pomimo iż jest opisana jako szyte GYW, nie za wiele ma wspólnego z tą metodą. Szycie na wskroś przez podpodeszwę często jest jedynym wyjściem, by dokonać wymiany spodów z jednoczesnym ich przeszyciem. Metoda szycie Blakiem jest też jedynym rozsądnym wyjściem w sytuacji, kiedy buty nie są już pierwszej młodości i sama podpodeszwa wykazuje duży stopień zużycia. Przy częściowej wymianie podeszwy można często ingerować w sposób wyprofilowania całej podeszwy, co pozwala np. na wykonanie w spodach lekkiej kołyski, co z kolei jest kluczowym elementem wpływającym na komfort chodzenia w butach. Ponadto w przypadku metody Blake, można zastosować pantent zabezpieczenia czubków skórzanych przed ścieraniem i wykonać we wprasowanym materiale kanał, w którym to później wykona się też szycie. Jeżeli jednak klient chciałby dokonać wymiany całościowego spodu, tak jak np. w serwisie Loake, to nie ma z tym żadnego problemu. Pozostaje jedynie pytanie, po co to robić, no i oczywiście koszty, które zawsze będą wyższe niż w przypadku tylko częściowej wymiany. Reasumując : Obie metody działania ze spodami, mają swoje wady i zalety. Do klienta należy wybór metody i dobrze żeby wiedział o wszystkich za i przeciw. Przy całościowej wymianie spodów koszt 300 zł/para jest raczej absolutnym minimum. Przy częściowej wymianie, ceny zaczynają się od ok. 140 zł/para. Przy częściowej wymianie spodów skórzanych największym problemem dla wielu osób jest zapewnienie trwałego połączenia w miejscu łączenia się skór. Nie jest to prosta sprawa. Np. Pan Januszkiewicz wzmacnia połączenia kołkami. Każdy warsztat szewski mający odpowiedni sprzęt jest w stanie wykonać całościową wymianę spodów skórzanych w wersji którą otrzymał @waski. Nie każdy serwis jest sobie w stanie poradzić z częściową wymianą spodów skórzanych, m.in. ze względu na wspomniane połączenie skór.
-
Całościowa wymiana spodów skórzanych jest zdecydowanie prostsza niż wymiana częściowa. Napiszę później jakie są różnice w podejściu do tematu wymiany spodów skórzanych i na co zwracać uwagę.
-
Może być i wysokiej jakości skóra ma właśnie takie parametry. Problem tylko w tym, że takie skóry ciężko kupić, a poza tym swoje kosztują. Myślę, że @damiance miał na myśli to, że jeżeli nawet buty wykonane są ze skóry cielęcej, to nie oznacza to automatycznie wysokiej jakości skóry użytej do produkcji butów. Poza tym, można mieć buty ze skóry cielęcej, ale bardzo twarde. Jaka jest tego przyczyna ? Wspomniane usztywnianie skór.
