Skocz do zawartości

Velahrn

Moderator
  • Postów

    4 167
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    296

Treść opublikowana przez Velahrn

  1. W sumie to jestem bardzo ciekawy, czy można gdzieś zrobić guziki na zamówienie, zamówiłbym sobie srebrne.
  2. PRAWDZIWA Dainite (czyli studded sole firmy Dainite, bo Dainite produkuje więcej rodzajów podeszwy) jest bardzo sztywna. Pseudo-dainite (czyli studded sole innych firm, np. Vibram) często jest bardziej miękka i ma lepsza przyczepność. Ja np. w trzewikach od BLKBRD mam Vibram Eton i bardzo sobie chwalę na zimę:
  3. Są cienkie, bo wełna jest droga. Nie ma to żadnego ukrytego powodu. Cienki sweter grzeje gorzej, niż gruby. Wełna daje znacznie lepszy komfort termiczny niż bawełna. Akryl nie zapewnia komfortu w ogóle. Jeśli jest Ci zimno, polecam coś grubszego, np. swetry od Peregrine.
  4. Podeszwa skórzana jest bardziej elegancka i elastyczna. Na tym chyba kończą jej się zalety. Zimą ja jednak polecam gumę, bo dużo lepiej izoluje od podłoża.
  5. Velahrn

    Mała renowacja

    Co do butów Proponuje kupić dwie pary i używać naprzemiennie, co drugi dzień, Poza tym - prawidła. To naprawdę przedłuża życie butów, kiedy jedna para odpoczywa, a druga jest na nogach. Z konserwacją nie ma co przesadzać. W przypadku takich butów jak twoje, regularne czyszczenie (=zmoczona szmatka) i dubbin dwa-trzy razy do roku powinny w zupełności wystarczyć. Buty, które wkleiłeś, to buty modowe, nie eleganckie. Łączą stylistycznie cechy zimowych (gruba, agresywna podeszwa) i letnich (loafersy). Mi się nie podobają, ale pewnie mają swoich zwolenników.
  6. 1. Będzie przeszkadzać, ale nie jakoś strasznie, w końcu to płaszcz, nie marynarka 2. Sam płaszcz - wariacja na temat bosmanki - wygląda spoko. 3. 1000 zł to uczciwa cena.
  7. [1] Czyli nie zginęła i jednak jest w Polsce? Pytam bez złośliwości. Współczuje Ci, bo sam przechodziłem przez różne krzywe akcje, o czym zresztą pisałem. A co do usług Kiedyś Royal Mail. Kiedyś owo szacowne gremium królewskich pocztylionów zgubiło moje 8 metrów tweedu w kratę Barboura i też nie było wiadomo, co się dzieje. Paczka odnalazła się sama, po 6 tygodniach, a właściwie... kurier z nią niespodziewanie zapukał, żądając 8,50 za oclenie.
  8. Z tyłu jest ok, z przodu za ciasna.
  9. Velahrn

    Mała renowacja

    Ok, teraz rozumiem. 6 lat w lesie to uczciwy okres życia. Moim zdaniem, te buty to trup. Kup nowe.
  10. Wtedy też można było zamówić dwurzędową, albo kamizelkę. Problem w tym, że był zasadniczo jeden fason każdej i możliwość modyfikacji była mocno ograniczona.
  11. Velahrn

    Mała renowacja

    Powiem tak - albo Fracapy są $#^we, albo naprawdę się nad nimi znęcałeś. Pęknięcia da się oczywiście zamaskować, ale jeśli są w miejscach, gdzie skóra pracuje, to znowu się pojawią. Szew kolo podeszwy można oczywiście zszyć, ale w Polsce mało który szewc to ogarnia. Swoją drogą, to jest chyba nie GYW, ale stitch down. Od jakiego czasu masz te buty? Ja bym rozważał reklamację. Miałem kilka par butów, które traktowałem naprawdę źle i nigdy tak mi się nie zdarzyło.
  12. A na poważnie - nie wierze, że im paczka zginęła, pewnie jest już w Polsce i jeszcze nie ogarnęli że pan kierowca przywiózł. Też i się tak zdarzyło raz.
  13. 1. I tak i nie. Grubsze materiały (kiedyś standardem na garnitur bło 14 oz, czyli około 400 gsm) mniej się marszczą, i to zauważalnie, jednak grubszy materiał nie zrekompensuje złego kroju. 2. nigdy nie słyszałem o takim pomyśle, jestem jednak prawie pewien, że dobry krawiec będzie w stanie uszyć ci fajnie wyglądającą marynarkę bez takich wynalazków.
  14. https://www.peregrineclothing.co.uk/collections/mens-cardigans/products/wilkinson-cardigan?colour=Ecru
  15. Potwierdzam. Po prostu miedź (brąz jest stopem miedzi) reaguje z powietrzem. Nie jest to w żaden sposób szkodliwe, ani nie niszczy skóry. Jak bardzo ci przeszkadza, usuń sobie wykałaczką.
  16. Bo nie ma miejsca.
  17. Renomowany krawiec nie powinien mieć z tym problemu. Np. pan Błoński uszył ubiór dworski dla Stanisława Augusta (aktora oczywiście), a to na pewno nie jest coś z mody współczesnej ;).
  18. Jamieson of Shetland, Peregrine.
  19. W ostatnim MTM-ie, który próbowałem (Macaroni Tomato), marynarka miała jeden fason - na dwa guziki, wysokie otwarcie od spodu, niby-włoszczyzna. "Nie dało się" tego zmienić. Zostawiono tak mało materiału na poprawki, że marynarka wyszła ostatecznie za ciasna w talii. Z dzisiejsza wiedza i doświadczeniem nigdy bym takiej nie odebrał. Dodatkowo, na poprawkach była chyba cztery razy i za każdym razem wracała z czymś "nie tak" - na przykład raz z odprutym rękawem (!!!). Kształt butonierki, kształt kozerki, położenie kieszeni - właściwie wszystko było predefiniowane prawie że na sztywno. Można raczej zapytać - a co właściwie można było wybrać? Materiał, podszewkę, guziki - takie duperele - o większej ingerencji w projekt zapomnij. Na koniec powiedziano mi, że nie jestem już mile widziany w ich sklepie. Po tym doświadczeniu darowałem sobie MTM-y. Btw, w MTM nie ma mowy o żadnym krawcu! Jest sprzedawca w sklepie, który zbiera z ciebie miarę, firma (gdzieś tam, może w Polsce, może we Włoszech, może w Chinach) która szyje na podstawie tego marynarkę, i ew. poprawki na miejscu. Nie wiem co to semi-bespoke, dla mnie brzmi to jak marketingowy bełkot. Bespoke to szycie miarowe, gdzie powstaje indywidualny wykrój na twoja sylwetkę. Wszystko można zmienić lub inaczej zaprojektować, zakładając oczywiście, że krawiec umie to wykonać.
  20. Na większość z tych pytań nie jesteśmy w stanie jednoznacznie odpowiedzieć, bo MTM-ów jest jak psów, i każdy może oferować inne możliwości personalizacji. Możemy tu mówić o własnych doświadczeniach. Moje doświadczenia są złe. Według mnie, nie dasz rady uszyć garnituru spełniającego te kryteria w żadnym polskim MTM-ie. Natomiast: "|Czy ten temat jest do ogarnięcia? Czy ryzyko porażki zbyt duże i odpuścić szycie miarowe?" Na pewno odpuścić MTM, zainteresować się bespoke. Niewiele drożej możesz chyba uszyć garnitur full bespoke np. w TieStore na Woli.
  21. Chodzi Ci o koszulę na miarę? Bo w Polsce oferty firm MTM zawierają tylko, moim zdaniem, bardzo słabe flanele włoskie, takich materiałów jak ma Proper Cloth w ogóle nie uświadczysz. Jeśli chodzi o flanele w ogóle, bardzo dobry (choć mocno amerykocentryczny) jest przewodnik Carla Murawskiego:
  22. Kolego, w polskim MTM-ie to nawet nie skończysz mówić pierwszego zdania, a już usłyszysz, że się "nie da". Semi-bespoke MTM to chwyt marketingowy. Jakim budżetem dysponujesz?
  23. Firma prawie na pewno jest legitna, ale politykę zwrotów mają koszmarną. Wysyłka do Chin na własny koszt vs darmowy zwrot w każdej Żabce (Aliexpress) vs zwrot w każdej Żabce za 5 dolarów (Bronson, Olderbest).
  24. Wkładkę raczej się nie dokłada (chyba, że buty w ogóle nie mają wkładki), tylko wymienia w razie potrzeby, np. na ortopedyczną. Jeśli zdarza Ci się to dość często, to pomysł o grubszych skarpetkach - większość trzewików zimowych jest projektowana z myślą właśnie o stopie odzianej w grubszą skarpetę niż cienka bawełniana. Ew być może masz wadę postawy, np. płaskostopie, i stąd niskie podbicie?
  25. Rozumiem, że inspiracją był ten styl:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.