Skocz do zawartości

Porucznik

Użytkownik
  • Postów

    26
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Ostatnia wygrana Porucznik w dniu 22 Stycznia 2025

Użytkownicy przyznają Porucznik punkty reputacji!

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

Osiągnięcia Porucznik

Zwykły

Zwykły (2/3)

7

Reputacja

  1. Nie miałem wyjścia.Nie ma żadnej pasującej na mnie marynarki.Mam hiperlordozę,za wąskie opadające ramiona i zbyt szerokie biodra więc potrzebuję dłuższej marynarki,zeby zakryć cały tyłek.Materiał i fason rzeczywiście kiepski.
  2. I jeszcze kolejne pytania: 1.Krawiec mówił,że dysponuje jakąś specjalną włoską tkaniną do szycia "na płótnie".Jest trudno dostępna i nie wiem czy w ogóle będzie ją jeszcze posiadał za te pół roku.Powiedział,że ewentualnie może ją zastąpić jakąś inną,nawet syntetyczną bądź zrobić na końskim włosiu,ale będzie to dość sztywne wtedy. Gdyby już zabrakło owej tkaniny,prosić o tą gorszą,bodaj syntetyczną czy robić na końskim włosiu? 2.Prosić o half-canvas czy full canvas? -W czym lepszy jest full od Half? -Czy full canvas jest mi potrzebny jak założę garnitur 6 razy w roku? -jakie są wady i zalety half-canvas? -jakie są wady i zalety full-canvas? 3.Płótno jest rzadkim ściegiem przymocowywane do tkaniny garniturowej.Czyli krawiec na zewnętrznej części tkaniny robi ścieg i przyszywa płótno? Skąd weźmiemy nić w odpowiednim kolorze? Wyłuska ją sobie z tkaniny garniturowej? 4.Spodnie z wysokim stanem-raczej nie chcę szelek i nie będę ich nosił.Czy pasek nadaje się do takich spodni? Na czym się będzie ten pasek trzymał? Na brzuchu I wcięciu w talii? 5.Czy można...uszyć spodnie ze ściągaczem? Elastyczna guma jak w dresowych gaciach i nie potrzebny mi już będzie pasek czy szelki.Czy spodnie garniturowe nadają się w ogóle by stosować w nich ściągacz? 6.Spodnie z zakładkami czy bez?
  3. Jeszcze pytanie bo potrzebuję 3,6 metra tkaniny.Wziąłbym coś z tego Royal textiles.Tylko na eBayu można kupić 3,4 metra.Jezeli chcę nietypową długość to mam pisać maila i wszystko da się zrobić. I tu się problem zaczyna,bo nie kupię na eBayu takiej ilości jak chcę klikając "kup teraz".Oni mi każą zrobić po prostu zrobić przelew na ich konto i wyślą co trzeba? Nie mam konta walutowego,nie wiem czy takie coś jest możliwe.Nie wiem jak kupuje się tam niestandardową długość.
  4. Idealnie wszyte rękawy i korekta ramion
  5. Hmm...czyli to jest około 700 zł za cały "kupon" na garnitur? Dobra cena. Oglądałem stacjonarnie tkaniny we Wrocławiu.Wybór jest ŻADEN.Dwa odcienie granatu.Były dwie "no name" za 160 zł/m.Nie gniotą się,ale wolałbym grubsze.Jedna była grubsza,po wewnętrznej stronie lekko mechata ale będzie się do tego wszystko z powietrza lepić-pyłki,włosy,kurz-juz w sklepie było parę włosków na niej.Versace,włoska za 290 zł ale też cienka. No i była też za...45 zł/m.Wełna z domieszką 5 % elastanu.Niby fajna i też cienka ale 45 zł? Gdzie jest haczyk? To wełna z polskich zakładów włókienniczych.To jakaś lipa jest? Mieszanki,ale za mało wełny bo tylko 50-60 % po 38 zł/m. Jeżeli kupię włoską czy tą angielską z eBay to rozumiem,że jakościowo to będzie raczej ok? W salonach Bespoke czy MTM nie byłem.Rozumiem,że tam tkaniny będą jeszcze droższe bo salon sobie marże dolicza?
  6. 1.Ok,ale co konkretnie było nie tak? Widoczne i rażące błędy w wykonaniu? Krzywe klapy,marszczące się plecy,źle wymodelowane ramiona? Czy już na etapie przymiarek widziałeś jakieś błędy,których krawiec nie korygował? 3.Mnie w ogóle nie interesują takie detale.Czy brustasza będzie prosta czy po skosie,czy przy rękawie będą 3 czy 5 guzików,czy kieszenie będą z patkami lub bez.Ma być tylko starannie wykonane i już. Jestem trochę napalony,wiadomo ale naprawdę zrobił na mnie wrażenie tym wszycie rękawów.I chociażby odpowiednim podejściem do klienta.Jak sami wiecie jakość jakichkolwiek usług w dzisiejszych czasach to jest dramat.Poprzednia durna krawcowa babrała się z moją marynarką 2 miesiące,trzeba było się przypominać telefonicznie 3 razy.Salon MTM trzymał marynarkę 3 tygodnie żeby ocenić czy da się coś z nią zrobić.Przez telefon pytam czy jest krawiec na miejscu,chcę żeby mi wytłumaczył co można zrobić z tą marynarką-klamią,że jest.Przyjeżdżam a na miejscu sprzedawca-zaznaczacz który na niczym się nie zna. Oddajesz auto do mechanika,chcesz wykończyć mieszkanie jest to samo-olewanie klientów,przekładanie terminów i partactwo. Ja chcę te wszystkie garnitury z galerii handlowych,chcę te promocyjne za 1200 zł 100% wełny,ale żaden na mnie nie pasuje. Może to szycie miarowe byłoby dla mnie rozwiązaniem?
  7. Ze względu na to,że poprawka ramion wyszła bardzo dobrze raczej zdecyduję się u niego na garnitur bespoke na płótnie.Taki jako chcę-nietaliowany,wysoki stan spodni,nogawka 24 cm.Marynarka na 3 guziki,wyżej zabudowana.Wstępnie robociznę wycenił na 3 tys.co jest bardzo atrakcyjną ofertą.Jednak sam mam ogarnąć materiał i guziki.I teraz pytania do was: 1.Przy mojej wadzie postawy będą dwa szlice z tyłu.Twierdzi,że jest w stanie zrobić gładkie plecy przy hiperlordozie.Jeżeli nawet by się nie udało i lędźwie wyglądały jak na poprawionej marynarce-jest to dla was akceptowalne w tej cenie? 2.Chciałbym grubszy materiał,ale żeby dało się w tym wytrzymać w lecie na jakiejś uroczystości.Nie chcę,żeby też się mocno gniótł.Jaką gramaturę wybrać? 260 g/m? 300g/m? Jeżeli chodzi o tanie i dobre jakościowo wełny to co wybrać? Może poratujecie konkretnymi propozycjami? Górną granica to jakieś 250-280 zł/m.Granat lub grafit 3.Szczerze wolałbym....mieszankę.70-80% wełny.Reszta poliester czy tam wiskoza.Chcę mieć trwały materiał odporniejszy na mole.Gdzie mógłbym taki kupić? Co byście polecali? Sorry,ale jak widzę tutaj marynarki od Macaroni Tomato ze spieprzonymi ramionami albo fałdą pod karkiem,jak słyszę,że koledze oddali marynarkę z odprutym rękawem,jak słyszę że inny odebrał i poleciał jeszcze do innej krawcowej poprawiać to naprawdę wolę uszyć u Pana Bogdana i zaryzykować.Cena jeszcze minimalnie mniejsza niż MTM a uszuje jak chcę. Robi duże zapasy na szwach.Polecił 4 metry kupić.Chciałym się z materiałem i guzikami w 1000 zł zmieścić.Nie liczę podszewki.
  8. Bogdan oczywiście,pomyłka.Polecił mi go znsjomy,który szyje u niego miarowo i zanosił już marynarki do bardzo skomplikowanych przeróbek.Jeżeli chodzi o zwężanie ramion i skracanie rękawów górą to szczerze polecam bo robota jest wykonana bardzo starannie.Na Google macie wizytówkę.Umawiamy się najpierw telefonicznie,pytamy czy Krawiec się podejmie.
  9. Teraz porąa na Pana Zentkowskiego.Rękawy zostały całkowicie odprute,otwór pachy poszerzony,rękawy ponownie idealnie wszyte.Plecy podniesione,poszerzone maksymalnie w lędźwiach(więcej się nie dało).Szwy od wewnątrz zabezpieczone taśmą.Tylna klapa poszerzana na szlicach,rękawy modelowane i skrócone górą.Na razie wszystko przyfastrygowane.Nie trzeba nic poprawiać-pierwsza przymiarka i leży dobrze.Jak odbiorę wszystko zaszyte,wrzucę więcej zdjęć. Człowiek rzetelny,kontaktowy,energiczny mimo wieku(70 lat).Oddzwania informując o postępach prac.Tłumaczy wszystko co zrobił,omawia,prezentuje na rozprutej marynarce.Wyczylony na szczegóły.Nie popędza,poświęca czas.Terminy na szycie miarowe zaklepane do czerwca. Wszystko to zrobił w 2 DNI!.Nie dwa tygodnie,nie miesiąc.2 DNI!
  10. Marynarka po przeróbkach u niekompetentnej krawcowej wyglądała jsk poniżej.Nie mam niestety zdjęć ramion ale były całkiem spieprzone-niechlujnie wszyte rękawy,nadal odstające na boki poduszki.W lędźwiach nadal mocne marszczenie.Fałda poznańska zlikwidowana ale bruzdy przy kołnierzu po bokach. Rękawy były,źle wszyte-nie mam zdjęć ale wyglądało to jak u Marszałka Bosaka-marszczenia po bokach i dzioby.
  11. Wrzucam obszerną relację,bo właśnie mamy nowego Fachowca od skomplikowanych przeróbek i szycia miarowego Bespoke we Wrocławiu. Pan Zbigniew Zentkowski. Mam problematyczną budowę ciała-lekka nadwaga,hiperlordoza,szerokie biodra.Żaden garnitur że sklepu nie leży na mnie dobrze.Pierwotne zdjęcia marynarki,wrzucam również zdjęcie barku-we wszystkich marynarkach tak mi się układał.
  12. ⁸Wszystko stało się jasne!.Wróciłem z przymiarki.Ramiona wszyte idealnie,lędźwie poprawione na ile się dało.Kark i górną część pleców gładkie.Zapraszam do tematu dot.poprawek.Wrzucam obszerną relację. Jeżeli tak to wygląda,to warto rozważyć szycie na miarę.Pełen bespoke,niemal dowolny fason. Krawiec to Bogdan Zentkowski z Wrocławia,przyjmuje przy Bajana. Niestety marynarka na manekinue więc ramiona po bokach się marszczą.Na mnie leżą idealnie.Ramiona wszyte idealnie,okrągłe.Na razie wszystko przyfastrygowane. Temat ogarnięty w 2 dni.Człowiek słowny i rzetelny.Na przymiarce ponownie wszystko tłumaczył. Opiszę więcej w dziale przeróbek.
  13. Zostawiłem ją WCZORAJ.Ale on jeszcze wczoraj przy mnie ją pruł.Półtorej godziny tam siedziałem.Stałem przed lustrem i po kolei wyłapywał co jest do poprawy,mierzył,omawiał,wściekał się?.Bezwzględnie się trzyma pewnych zasad-rękawy należy skracać tylko górą.Zrobi co może bo i tak moja marynarka jest za wąska w lędźwiach i nie ma już zapasu na szwach na idealną poprawkę.
  14. Zaczyna się robić ciekawie. Już dzisiaj dostałem telefon,że Marynarka jest gotowa do przymiarki.Tempo poprawek jest ekspresowe.Krawiec przez telefon opisał jakie poprawki dokładnie zrobił.Postaram się wrzucić jutro jakieś zdjęcia w odpowiednim temacie.A robione było mnóstwo rzeczy.Odprucie rękawów,prucie rękawów po bokach,podkrój pach,prucie kołnierza,prucie bocznych szwów marynarki i podnoszenie całych pleców,poprawa szliców,podklejanie flizeliną szwów.
  15. Chyba znalazłem rzetelnego fachowca szyjącego metodą Bespoke.Jeżeli prawidłowo wykona bardzo skomplikoowane poprawki w marynarce,którą mu zaniosłem(zwężanie w ramionach,modelowanie rękawów,podnoszenie całych pleców (!)) zdam relację i prawdopodobnie zdecyduję się na uszycie u niego Garnituru. Człowiek przy mnie pruł marynarkę i przez godzinę mierzył i tłumaczył co będzie konkretnie robił.Jest jeszcze więcej szokujących(w pozytywnym tego słowa znaczeniu) znaków świadczących o jego rzetelności: -W pracowni kilka garniturów w przygotowaniu.Marynarki na płótnie,pełny bespoke,nietypowe fasony -Jest przewrażliwiony na punkcie najdrobniejszych detali.Plecy mają być idealnie gładkie.W marynarce,którą przyniósł mu klient będzie poprawiał koniuszki klap-mają być idealne co do milimetra. -twierdzi,że naprawia nawet marynarki z "bąblami"-odklejoną flizeliną.Ma specjalny stół parowy. I teraz najdziwniejsza rzecz że wszystkich.Ceny za szycie kompletnego garnituru bespoke zaczynają się u niego od...2 tys.zł.Gość,który u niego szył mi go polecił.Jest zachwycony.Za garnitur trzyczęściowy o nietypowym fasonie dał u niego 2800 zł.Dlaczego tak tanio? Częściowym wytłumaczeniem jest to,że jest na emeryturze,pracownia jest w jego mieszkaniu i przyjmuje zasadniczo w jeden dzień w tygodniu.Trzeba samemu przynieść materiał i guziki Co o tym sądzicie? Bo brzmi to jak science-fiction.Ale skoro wziął się za przeróbkę mojej dziadowskiej marynarki i stał przy mnie godzinę to jest to dobry prognostyk. Chyba złapałem Pana Boga za nogi,bo uszyję u niego garnitur metodą Bespoke za jakieś 3500-4000 zł.Zrobi jak chcę-wysoki stan spodni,marynarka na trzy guziki,nietaliowana,szerokie nogawki.Pakować się w to?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.