Skocz do zawartości

mayor

Użytkownik
  • Postów

    1 000
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    8

Treść opublikowana przez mayor

  1. To jest Irish Shamrock .,Wczoraj było święto St Patrick's Day .,Co prawda mógł ufarbować włosy na zielono, ale głupka od śmiesznej fryzury dopiero co siłą wyrzucili z 1600 Penn Ave
  2. Do basenu trzeba, dowolnie pod, lub na garnitur.,W przeciwnym razie ratownik wygoni gościa z wody
  3. Jeżeli dla kogoś dyplomatka Swaine Adeney Brigg "Bond" (From Russia WL) jest zbyt tania i pospolita .To BB ma dwa razy droższą ofertę
  4. mayor

    Buty na szeroką stopę

    Z dyskusji na forach internetowych wynika ,że zła macocha Prada wbiła ostatni gwóźdź do trumny Church's.,Podobnie jak większość brytyjskich producentów obuwia, firma borykała się z trudnościami, kiedy zmieniły się gusta konsumentów i tanie importowane buty zalały rynek obuwniczy Prada rzuciła koło ratunkowe i ocaliła Church's przed bankructwem oraz całkowitym zamknięciem manufaktury., Jeżeli chodzi o jakość przed i po to nie uważam żeby były powody do narzekania., Po przejęciu nowy management obniżył znacznie ceny, a obniżona jakość była wynikiem nowej polityki cenowej. Ja zauważyłem 3 zmiany (różnice jakości) wprowadzone przez Prade : Uproszczone kopyta-zaprzestali produkcji na bardziej wyrafinowanych asymetrycznych kopytach, słabszy krupon na podeszwach-dla tych ,którzy zelują buty bez znaczenia, gorsza skóra na cholewkach-w czarnych butach praktycznie niezauważalna, .Na zdjęciach buty z ok. 1995 roku kopyto 73, skóra Nevada. Tęgość G
  5. mayor

    Buty na szeroką stopę

    Prada kupiła Church's w 1999 roku, .Podejrzewam ,że niewielu kolegów używa butów Church's PrePrada, dlatego ciekawi mnie skąd się biorą takie zdecydowane opinie odnośnie jakości przed i po przejęciu Church's przez Pravde ?
  6. Zgodnie z tym co kolega @eye_lip napisał przy zakupie materiału na spodnie nie warto szukać oszczędności. Przede wszystkim nie będzie to wielka oszczędność gdyż na spodnie nie potrzeba aż tak dużo., Spodnie maja o wiele cięższy (i także krótszy) żywot niż marynarka. Tańsza wełna przeważnie ma duży udział surowca z recyklingu(krótsze włókna).Nawet jeżeli materiał ma mocny splot np twill i nie rozejdzie się na szwach to będzie się wyświecał .Dodatkowo tańsze materiały nie trzymają kształtu bardziej się mną i wymagają częstszego i mocniejszego zaprasowywania kantów/zakładek manszetów co przyspiesza świecenie. Jak już ktoś się decyduje na koszty i czas potrzebny do uszycia spodni na miarę to warto zainwestować dodatkowych parę złotych w lepszy materiał .,Jak mówi przysłowie : "Wp***doliły wszy koszule ,niech jedzą i guziki"
  7. mayor

    Humor

    Mój wpis nie miał żadnych konotacji politycznych, po prostu zabawna sytuacja związana z grą słów w dosłownym tłumaczeniu typu google translator. Nie jestem żadnym specjalistą ale w wypadku czasownika wyp***dolić zamiast "to trow someone out", powiedziałbym to kick someone out , to fire someone (from work), to fuck someone hard( having sex and go harder and deeper),to thrash someone or something
  8. mayor

    Humor

    Mucha w Polsce dzięki Januszowi KM zyskała status ideologiczny .Po środowej debacie Harris Pence amerykańska mucha robi zawrotna karierę-wystarczyło 2 minuty i 5 sekund przed kamerami
  9. Wystarczy przeczytać inwokacje do dyskutowanego raportu i gołym okiem widać ,że jest stronniczy. Urząd bierze pod lupę w krajowych producentów, a daje carte blanche producentom zagranicznym i importerom
  10. Publikowanie "list of shame" z danymi producentów/dystrybutorów odzieży którzy oszukują raczej nie ma sensu ,gdyż w tej branży takie praktyki są nagminne .Oszukuje każdy duży i mały, polski i zagraniczny głównie dlatego żeby spełnić oczekiwania klientów. Tak jak powiedział charakter grany przez Jana Nowickiego w filmie Wielki Szu: "Graliśmy uczciwie. ,Ty oszukiwałeś ,ja oszukiwałem. Wygrał lepszy"
  11. Rożnicy trudno nie zauważyć,gdyż linia DnA jest lepiej odszyta z lepszych materiałów.Koszula ,której wykrój i szycie zajmuje ok 70 minut zawsze będzie wyglądać lepiej niż koszula uszyta w 15 minut (slow fashion vs fast fashion),.Podobnie jest w wypadku koszul u innych producentów you get what you pay for.W koszulach włoskich jest z reguły prosta zależność im droższa linia tym więcej aplikacji ręcznego szycia.W koszulach szytych całkiem maszynowo są różnice w materiałach i jakości/staranności szycia i wykroju .,Dla przykładu Turnbull&Asser Off The Shelf jest uszyta mniej starannie od T&A MTM , a MTM z kolei gorzej od koszul T&A Bespoke
  12. Szwecja jest bardzo droga, jeśli chodzi o koszty produkcji,.Eton produkuje tylko najwyższej jakości koszule DnA we własnej szwalni w Gånghester. Znajduje to odzwierciedlenie w cenach tych koszul, które kosztują niemal tyle ile Turnbull&Asser. Wszystkie pozostałe koszule są produkowane w krajach taniej robocizny Mołdawia, Rumunia, Estonia,Litwa i Portugalia . ETON nie jest właścicielem,ani udziałowcem tych firm, współpracują z nimi na podstawie zlecenia.,Jeżeli chodzi o guziki z MoP to tylko ktoś naiwny może liczyć na guziki wycinane z muszli perłowych w koszuli za 180 zł,zestaw guzików MoP do koszuli 12-13 szt kosztuje ponad $30 = 120 zł .W takim wypadku 60 zł musiało by pokryć koszty: materiału, nici,wykroju, szycia,transportu,magazynowania , marży i jeszcze pewnie kilku składników.Na "chłopski rozum" jeżeli koszula kosztuje mniej niż 500 zł to nie oczekiwał bym guzików MoP, a szczególnie przy takiej grubości jak u Etona gdzie z jednej muszli można wyciąć jeden w porywach do 2 guzików. W droższych koszulach też często producenci oszukują ,gdyż 99,9% klientów i tak nie jest w stanie odróżnić guzika z prawdziwej MoP od guzików z muszli Trochusa (których komplet kosztuje trzy dolary).
  13. Alden Milkshake Tassel z tym ,że budżet dwa razy większy ale buty na kilka pokoleń . Niskobudżetowa imitacja Aldena J Crew Ludlow za około 30% ceny ($200)
  14. Na pierwszy rzut oka produkty Alden Shoe Care różnią się od kremów Saphir ceną i gramaturą /objętością.Cztery razy tańsze za półtora raza większe opakowanie.Zwyczajnie klient płaci za produkt , a nie za ładny słoiczek,obecność firmy na wszystkich forach internetowych/social mediach i reklamy.Ponad to są skuteczniejsze ,gdyż Alden wykańcza gotowe buty w manufakturze dosyć intensywnie i produkty do pielęgnacji mają podobny skład i są kontynuacją tego procesu. Przykład buty z Horween Shell Cordovan ile razy na tym forum były wpisy typu "Ratunku moje buty z kordowanu dostały purchli po deszczu","Buty z kordowanu nie nadają się na deszcz","Ręce strach umyć w takich butach" itp. To nie jest prawda ,ale nie mam zamiaru tego tłumaczyć po raz setny, czy sto pierwszy.Tak samo jest z butami Red Wing to znaczy tymi nielicznymi butami RW ,które są produkowane w USA,. RW ma własną garbarnie S.B Foot Tannery i kosmetyki do butów sprzedawane w sklepach RW pochodzą z tej samej garbarni. Jeżeli komuś zależy na zachowaniu oryginalnej barwy Red Wings to nie musi kombinować
  15. W sumie spoko, gorzej jakby w salonie była męska załoga .,Ale: "Jakby co - mam panadol"
  16. Ani zelówek czy też fleków nie wybierałem.To wszystko było w gestii szewca.W czarnych Cordovanach Aldena zelówki są wycięte z arkusza ,gdyż gotowce nie pasowały do kształtu kopyta Aberdeen. Biorąc pod uwagę cenę usługi i zakres prac to trudno nie być zadowolonym .Tego na zdjęciach nie widać ale buty byly mocno zjechane na czubkach a Rancourty też na obcasach i wymagały wstawienia skórzanych klinów uzupełniających ubytki.Dodatkowo gwoździe suportują klej w newralgicznych miejscach, a nawet taki mały detal jak to ,że w czarnych butach są oksydowane gwoździe pod kolor zelówki. Może jestem zacofany ,ale najlepiej stosować oryginalne pasty/kremy.Do Aldena kremy/pasty Aldena,do Red Wings krem RW i tak dalej,do cholewek ze skór Horween Venetian Shoe Cream polecany od 100 lat przez garbarnie .Kupić można tam gdzie się kupuje buty Na czubku żabki pomogą tak jak umarłemu kadzidło. Zresztą tam już są wypełnienia ze skórzanych klinów i żabki by trzymały tak jak nieboszczyk książeczkę do nabożeństw (modlitewnik).
  17. Zgodnie z poprzednimi wpisami, buty odebrałem z serwisu (dwa dni po terminie, ale opóźnienie z mojej strony).W zasadzie szewc miał wolną rękę sam dobierał materiały i kolor wykończenia ja tylko zaakceptowałem koszt i prosiłem jedynie żeby nie robił nic przy cholewkach,gdyż buty są uszyte ze skór Horween i zależało mi żeby nie smarował jakimś paskudztwem typu Szafir
  18. Wymienia tylko pół podeszwy,całych podeszew się nie podejmuje za wyjątkiem butów szytych przez jego pracownie. Jego zdaniem cholewka przy całkowitej wymianie podeszwy powinna być naciągnięta na oryginalne kopyto, w przeciwnym razie but może się zdeformować. Takie rozumowanie ma dla mnie sens.Taka połowiczna naprawa mimo wszystko w jego zakładzie dosyć kosztowna (ok 400 zł) podobnie jak podzelowanie czy wymiana fleków.Na dodatek terminy dosyć odlegle.Ostatecznie zdecydowałem się na tańszego szewca Ormianina na Placu Ibramowskim, oddałem na próbę 2 pary do wymiany fleków i zelowania.Jutro odbieram buty ,to może wrzucę fotki
  19. Ciekawi mnie czy w Krakowie można znaleźć szewca ,który jest w stanie wymienić podeszwy? Byłem w atelier Pana Staniosa, ale wymiany podeszew nie można zlecić.
  20. mayor

    Jakie buty mam dziś na sobie

    Bernie Madoff miał podobno około 300 par Belgian Loafers .Tylko w jednym z jego domów w Palm Beach było 37 par .,Zdjęcie z licytacji majątku bankiera
  21. Jest jeszcze opcja (dosyć kosztowna ) transition (photochromic) lenses. Jeżeli chodzi o clip on to najbardziej sensowne są nakładki Oliver Peoples, tylko okulary z tymi nakładkami dobrze wyglądają u osób o "drobnej twarzy"
  22. Design nawet ciekawy, kolor już trochę mniej uniwersalny.Ale użyte materiały tragedia .Nie wyobrażam sobie zapłacenia 3 tysięcy zł za teczkę poliestrową podszewką nawet jakby miała logo Ferrari
  23. Nie ma znaczenia jaka, byle była od profesjonalnego instruktora narciarskiego
  24. Podobna torba Kendal&Hyde z Salt Lake City w Utah- The Classic Satchel. Jeżeli chodzi o funkcjonalność i design to ciekawszy projekt od F Clegg (lepiej zagospodarowana przestrzeń) kosztowała pół ceny FC. Ciekawostka to zatrzask na uchwycie wykonany z 5 centów Buffalo nickel z 1928 roku sama taka moneta jest warta ok, $20 Swego czasu torba ta była hitem w Stanach i sprzedawała się na pniu.Firma nie nadążała z szyciem a chętni czekali nawet pół roku .Wtedy jeden ze wspólników wpadł na genialny pomysł uruchomił sprzedaż na Kickstarterze za nieco mniej niż $500 w kilka miesięcy zebrał kasy na 3 tysiące egzemplarzy i zniknął - zrobił Kendal&Hide. Pieniędzy zabrał ok 900 tysiecy do miliona $ co pozwala na długie i dostatnie życie gdzieś w Ameryce Południowej.Ja kupiłem swoją torbę od likwidatora jakieś 2 lata po aferze. Jestem dosyć zadowolony i chciałbym mieć dolara za każdy komplement jaki dostałem chodząc z tą torbą .Nie zarzekam się ,że bym jej nie odsprzedał ,gdyż mam kilkanaście rożnych teczek i toreb a po przeprowadzce do Polski rzadko chodzę z teczkami.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.