Dan
Użytkownik-
Postów
413 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Treść opublikowana przez Dan
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 15
-
-
Wczoraj też nawet pokazywałem panu z Meermin, że gołym okiem było widać, że rozmiar dwóch par butów w tej samej numeracji i na tym samym kopycie różni się. No taki urok Meermin. Ale co do skór to one niezmiennie mi się podobają, że są dosyć grube i mięsiste.
-
Panowie, jeśli by ktoś był dziś to dajcie proszę znać czy kontener, o którym wspomniał Kormox się odnalazł i czy pojawiły się np. chukka. Z góry dzięki.
-
Wybór dosyć spory. Przynajmniej jeszcze ok. 12, bo generalnie można kupować. Kilka modeli loafers. Cordovanu nie widziałem. Nie ma chukka. Sam zdecydowałem się na czekoladowe longwingi na Rui
-
Bawiąc się w detektywa to może nastąpiła jakaś zmiana w Twoim otoczeniu, np. coś się stało z podłokietnikiem w aucie i szarpie Ci rękaw.
-
Porządna, czyli gruba kurtka skórzana powinna stanowić ochronę, ale przyznam, że nie szedłbym tą drogą i raczej szukał odzieży dedykowanej na jednoślady. Wiadomo że skórzany strój motocyklowy, poza samym materiałem, ma również wstawki/ochraniacze na łokcie, barki czy tzw. żółwia. Sam, poza strojem na tor, mam do miasta jeansy motocyklowe i lżejszą przewiewną kurtkę tekstylną. Ciekawą ofertę ma Tucano Urbano, czyli ubrania wyglądające jak Smart casual (np. Kurtki o kroju marynarki ale z ochraniaczami) a przeznaczone na jednoślady. Szaleć raczej w tym nie ma co, ale żeby dojechać do pracy to myślę, że ryzyko akceptowalne.
-
Co do kierunku to też jestem za "albo albo" a nie pośrodku, czyli albo forma sportowa jak np. Santosy (tylko bez białego za piętą) albo proste tenisówki w kierunku (suitsupply, buttero itp.). Znalazłem jeszcze przykładowe w cordovanie (może jako opcja?)
-
Dla zainteresowanych, Longines wylądował u wspomnianego wyżej zegarmistrza Zbigniewa Bronowskiego i po serwisie chodzi idealnie. Serwis tani nie jest, ale tańszy niż w centrum serwisowym Swiss Group na Marynarskiej i wg uzyskanej informacji jego cena nie zależy od marki zegarka.
-
Jeśli by udało się odwzorować mięsistość skóry i wygodę Buttero to byłoby super. Mam 2 pary niskich, więc optowałbym za wersją MID.
-
Cześć, miałbym prośbę o zarekomendowanie serwisu dla Longines i Seiko w Warszawie? @eye_lipjakieś może sugestie z Twojej strony? Czy orientujecie się czy ceny serwis autoryzowany przez zegarkowego producenta vs zegarmistrz są znacząco inne? Zegarki mi nie trzymają rezerwy chodu i mają opóźnienia dobowe, stąd potrzeba serwisu. Dzięki.
-
@Wodzu przyłączam się do opinii :). Tak w ogóle to miałem okazję mierzyć Brecony i jest to mój cel zakupowy nr 1 na następną jesień i zimę. Też noszę 10 i w tym rozmiarze but ma taką fajną delikatną masywność. Super buty @Mamrot, gratulacje!
-
Mam Washington 52 przy podobnej klatce i trochę więcej w pasie :). Dla Ciebie sądzę, że powinien być w sam raz.
-
Trickers Woodstock mam w takim samym rozmiarze co np. Yanko na 960 (10,5 UK). W ramach benchmarku to np. Loake Chester wziąłem pół numeru mniejsze, czyli 10, bo w 10,5 pływałem. Trickersy porównując do np. Y na 915 są na pewno bardziej obszerne w danym rozmiarze, ale cały rozmiar w dół to chyba nie przejdzie...
-
Ogólnie jest tak jak piszesz... Niemniej z racji, że mają wpływ na swój produkt, jego kształt, jakość, a jest on tylko wytwarzany przez różne fabryki obuwnicze to myślę, że można powiedzieć, że Herring robi buty. Po prostu mają taki niezintegrowany model biznesowy. W sumie często stosowany w dzisiejszych czasach. Analogicznie nie można byłoby powiedzieć, że Ikea zrobiła ramkę na fotografię, bo de facto zrobiła to fabryczka X, w polskim województwie Y, zaś Zaremba nie zrobił garnituru MTM, bo wg źródeł internetowych outosourcuje to do jakieś manufaktury we Włoszech itp. itd.
-
Jak na to patrzę to sam się zastanawiam czy mam równo pod kopułą Na usprawiedliwienie to jak już kupiłem te tańsze Herringi Keswick (załączam porównanie z Coniston) to było mi się ciężko zdecydować na drugie podobne. Ale z czasem przezwycieżyłem to ! Keswicki są szersze, bardziej toporne i służą już od kilku lat głównie w sytuacji ryzyka napotkania roztopów, soli itd. Zresztą sporo przeszły i dlatego uważam, że Herring robi przyzwoite buty.
-
U mnie było tak, że z 8 lat temu natrafiłem na Coniston i się zakochałem :). Kosztowały wówczas z tego co pamiętam z 340 funtów, ale jak napisałeś kurs był wyższy. Ponieważ nałóg się wtedy dopiero kształtował to zdecydowałem się zakupić Herring Keswick (podobne), ale i tak ciągle gapiłem się na Conistony. Ten przykład pokazuje, że nie warto iść w zamienniki Później też zacząłem myśleć o AS Cambridge (w sieci są zdjęcia gdzie wyglądają też fajnie). I pewnie znów bym się skusił, ale na szczęście to kopyto AS mi nie leży. W ostatnich latach kurs się obniżył, ale cena Coniston wzrosła aż o 100 funtów... bilans - Conistony kosztują kilkaset złotych drożej. Na szczęście Berg ma black friday a Mastercard program lojalnościowy z bonem do Berga :). Kumulując, finalnie Conistony kosztowały mnie na poziomie Yanko. 8 lat czekania, ale najlepszy zakup w historii nałogu
-
A nie odwrotnie? Mi się oba modele podobają, ale na Conistony chorowałem przez blisko 8 lat
-
Z tego opisu wnioskuję, że jesteś już co najmniej na progu uzależnienia :). Witaj w klubie :). Zgadzam się z przedmówcami, że na dobrych butach raczej oszczędności wprost się nie osiągnie. Sądzę ponadto, że z zamiłowaniem do butów jest tak samo jako z innymi gadżetami. Po prostu chce się coś mieć i to jak najlepsze i jak najszybciej :). Ponadto ironią naszych czasów, doby konsumpcjonizmu i dużego wyboru jest to, że zaspokajając potrzebę, czyli kupując coś z kręgu ulubionych gadżetów, często już następnego dnia czujemy spadek nastroju, bo w głowie pojawia się myśl, że mogliśmy zakupić jednak coś innego lub lepszego (nawet teoretycznie) albo zaczynamy już myśleć o kolejnym zakupie. Podsumowując, osobiście staram się okiełznać tego demona zakupów :), ale doszedłem do wniosku, że jak już kupować to najlepsze buty z możliwych. Przynajmniej nie rodzi mi się w głowie myśl dzień po zakupie, że mogłem kupić jednak lepszy produkt. I tak znalazłem się na półce AS czy CJ. Minus jest taki, że rzadziej będę mógł udawać się na zakupy. Ale i tak się cieszę, że nie ciągnie mnie do bespoke czy butów z jeszcze wyższej półki :). W mojej głowie ww. półka spełnia najwyższe moje subiektywne wymagania
-
-
Zakładam, że piszesz o rozmiarze właśnie 10.5. To by się zgadzało, bo ja mam stopy ok. 28.7 cm, więc mam trochę luzu. U Ciebie musi być na styk. Każdy ma inną wrażliwość dot. dopasowania. Oczywiście są inne jeszcze zmienne tj. kształt stóp, kopyta, podeszwa i jej materiał też może wpływać na przestrzeń czy nawet przeszycia, medaliony itd.
-
Produkty Miler Menswear - opinie i dyskusje forumowiczów
Dan odpowiedział(a) na Friq temat w Testy i recenzje produktów
Trochę żartując intrygujące podsumowanie, skoro do 6 na 8 zakupów masz negatywny komentarz... Moja przygoda z MiMe ogranicza się i zarazem ograniczy się do portfela, który jest ciekawie zaprojektowany, ale skóra moim zdaniem jest średnia i niezbyt ładnie się starzeje oraz swetra, który się popruł na szwach. Podsumowując sądzę, że za fajnym pomysłem nie idzie jakość materiałów i wykonania, pomimo wielkich słów marketingowych o luksusie i wyjątkowości. -
Mam 2 pary Yanko na 960 i porównując do innych butów to kopyto nie jest masywne, choć faktycznie takie wrażenie sprawia na zdjęciach.
-
-
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 15
