Jump to content

Dan

Użytkownik
  • Content Count

    400
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Dan

  1. Zawsze można wybrac innego pracodawcę. Nie jestem entuzjastą DC, natomiast nie odrzucam go całkowicie... dlaczego? dlatego, że patrząc na sposób ubierania ludzi nie mogę stwierdzic z głębokim przekonaniem, że wszyscy ubierają się odpowiednio i mają dobry gust. Co zatem ma zrobic pracodawca, który głęboko wierzy, że odpowiedni wizerunek jest bardzo ważny dla jego biznesu. Z doświadczenia powiem, że w firmie, w której pracuję zorganizowałem szkolenie z wynajętą firmą dot. zasad wizerunku. Pomimo, że większośc uznała szkolenie za bardzo dobre to wpłynęło ono jedynie na ok. 30 % z nas panów. Czyli tylko nieliczna grupa w sposób trwały zaczęła przywiązywac większą wagę przy doborze garderoby. Co zatem zrobic z resztą, którzy nie chcą, nie potrafią itp.? Myślę, że właśnie dlatego są firmy, które wprowadzają DC. Po prostu chcą miec pewnośc, że pracownicy będą wyglądac ok. A dlaczego wprowadzane ramy doboru garderoby są tak wąskie? Moim zdaniem dlatego, bo im węższe ramy tym większa gwarancja, że ktoś nie dokona "autorskiego popisu" w zakresie garderoby. Lepiej po prostu ograniczac ryzyko dziwnych zestawień kolorów, materiałów itp.
  2. Polecam szewca na ulicy Czumy 18, Warszawa. Przetestowałem na dwóch parach butów. Drobne naprawy, ale wykonane perfekcyjnie. Prawdziwa stara szkoła szewska. Pana znalazłem szukając alternatywy dla sieciowych szewców występujących np. w galeriach handlowych, z których jakością pracy miałem nieprzyjemne doświadczenia. Tylko proszę się nie przestraszyc miejsca, bo wygląda jakby czas się tam zatrzymał.
  3. Łukasz, dołączam zdjęcie. W realu wyglądają zdecydowanie lepiej. Eye_lip - jak dojadą to podziel się wrażeniami. Z góry dzięki. pozdrawiam, D.
  4. wczoraj udałem się do sklepu celem przymierzenia przed zakupem wittchenów, ale skończyło się na zajrzeniu do właśnie tj maxxa i zakupie m.in. skórzanych mokasynów w ciemno czekoladowym kolorze w cenie całe 145 zł. Niemniej uogólniając to samym tj maxxem jestem trochę zawiedziony - dużo się mówiło o wielkich markach w przystępnych cenach, a większośc rzeczy to w sumie nawet nie średnia zagraniczna półka... Eye_lip, te Loake wyglądają całkiem ciekawie - zamawiałeś przez internet? Rozmiar buta się zgadzał i czy na żywo są też ok? mam obawy przed zakupami zwłaszcza poza PL przez internet głównie ze względu na rozmiarówkę... pozdr. D.
  5. Witam wszystkich, to i ja zamieszczę swój pierwszy post, bo dyskusja coraz ciekawsza, a myślę, że z czystym sumieniem mogę się odnieśc do tematu. Też jestem użytkownikiem butów wittchen i uważam, że są dobrym przystankiem między obuwiem typu Bata, Gino Rossi itp., a butami z górnej półki (C&J, Church`s itp.), które jak przypuszczam dają jeszcze większą przyjemnośc użytkowania. Mam 3 pary wittchenów (w tym – czarne i brązowe - model, o którym wspomniał Mr. Vintage) – czy są smukłe – to subiektywna ocena każdego, ale po 1,5 roku użytkowania nadal są w bardzo dobrym stanie i moim zdaniem sprawiają wrażenie solidnego, całkiem eleganckiego buta. Podeszwa skóra! Kolega z pracy „testuje” 2 pary innych modeli wittchen i też jest zadowolony. Generalnie w ocenie Wittchen nie popadałbym w skrajnośc. Uważam, że w cenach regularnych te buty są rzeczywiście za drogie, ale obecna cena promocyjna to wg mnie wręcz okazja. Sam myślę nad kolejną parą Dodatkowo wyrażę opinię, że tutaj również cena idzie w parze z jakością, więc polecałbym raczej ich droższe modele, ale oczywiście w cenach promocyjnych. Co do miejsca produkcji w dzisiejszym świecie to ... hm. Kto sądzi, że Armani własnoręcznie szyje w swojej willi w Mediolanie?? Moim zdaniem alternatywę stanowi właśnie bespoke, o którym tutaj się dużo pisze. btw. ciekawy byłby test użytkowania butów z różnych półek -taki długodystansowy test porównawczy obuwia:) pozdrawiam, D.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.