Skocz do zawartości

slamacek

Użytkownik
  • Postów

    146
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez slamacek

  1. Więc szyjemy kontusze i żupany? tylko skąd teraz wziąc pasy słuckie...
  2. Whisky lubię i owszem, Finlandią zurawinową też nie pogardzę, polecam wszystkim węgierską palinkę - rewelacyjna jest czereśniowa prosto z zamrażalnika - ale nad to wszystko stawiam polskie miody pitne. Nie ma nic lepszego zimą niźli cieplutki półtorak zaś latem - tenże sam alkohol o temperaturze pokojowej. Nie pogardzę też dwójniakiem - ale niczego poniżej nie polecam. Owszem - trzeba się do nich przyzwyczaić bo to alkohol słodki niemiłosiernie, ale nie takie rzeczy Polacy pijali;) Alkohol i przedni, i o polskich korzeniach - więc może warto zacząć snobować się na niego promować na wszelkie możliwe sposoby? taką myśl rzucam szanownemu gronu
  3. slamacek

    "Dni Obuwia"/Targi Polshoes

    no to chyba w Warszawie będzie nas kilkunastu
  4. kratka - paski tylko na zewnątrz. Bliżej ciała gładko lub kratka
  5. slamacek

    Sneakers - czy juz klasyka?

    To chyba miałem pecha albo mam nietypowy sposób chodzenia - do tej pory robiłem trzy podejścia do conversów. trzy z identycznym skutkiem - zwrot po miesiącu użytkowania, co nie znaczy, że codziennego noszenia, z powodu przetracia zapiętków. i w ten oto sposób zaprzestałem prób kupowania jakiegokolwiek obuwia z gwiazdką
  6. jak dla mnie - poproszę w poniższej wersji
  7. Pytaj, pytaj choć dzisiaj Polpora podesłała newsa z Mechaniczną pomarańczą, a to jest jeden z dwóch ulubionych przeze mnie kolorów:) pozdrawiam s.
  8. a jakaś cena tego Eposa już jest znana? i dostępność? psiakość - podoba mi się bardzo - ostatnio zastanawiałem się nad jakimś niebieskim zegarkiem...
  9. slamacek

    Temat ostry jak Brzytwa

    Moje doświadczenia z brzytwą, której używałem przez cztery lata były fantastyczne Praktycznie od pierwszego przyłożenia golenie było idealne - i nie wiem czego to zaleta - brzytwy, pędzla, mydła czy moich bardzo miękkich włosów. W każdym razie - żadnych oporów i żadnych kłopotów nie miałem - chyba nawet przez ten czas ani razu się nie zaciąłem. A z miejscami, w których używałem brzytwy różnie bywało (ot takie studenckie brewerie z łezką w oku wspominane Od jakiegoś czasu nachodziło mnie na powrót do tejże maszynki - i proszę: dzięki forum mam kolejny pretekst, żeby znów udać się na Poznańską dziękuję bardzo pozdrawiam s.
  10. ja niestety tym razem na 100% nie dam rady się pojawić. przepraszam i do następnego razu
  11. to co ? kolejny forumowy zakup?
  12. tylko ten model, od kiedy dowiedziałem się o jego istnieniu... pozdrawiam s.
  13. A ja od pewnego czasu zastanawiam się nad jednym z poniższych modeli: black or white
  14. Jeśli już padła tutaj Banja Luka - to następnym razem proponuję przejśc kawałek dalej Puławską w stronę Mokotowa i skręcić do Boston Portu. Z zewnatrz nie zachęca - ale wewnątrz: ponoć najlepsza zupa rybna w Warszawie i rewelacyjne steki. Tak przynajmniej twierdzą moi znajomi niewegetarianie Z porządnej kuchni bułgarskiej - polecam Bulgarię na Marszałkowskiej - w dawnych budynkach Życia Warszawy czyli - dla mniej zorientowanych w historii Warszawy - po stronie torów tramwajowych. Od razu dopowiem, że szef kuchni swego czasu prowadził takowąż knajpkę na terenie bułgarskiego osiedl;a dyplomatycznego przy Bobrowieckiej... To takie moje dwa pewniaki na szybko.
  15. Odwiedziłęm dzisiaj pracownię Pana Bronisława z pytaniem o skóry zamszowe, wszak wiosna od dwóch dni już szaleje. Wybór jasnych niezbyt duży - najbardziej przypadły mi do gustu cytrynowa żółć i pomarańcz. Ale umówiliśmy się, na kolejne spotkanie po 10 kwietnia - mogą być nowe jasne skóry. Czyli i moje nowe lotnikowe zamówienie zaczyna się jak najbardziej krystalizować pozdrawiam s.
  16. Jeśli chodzi o patynowanie - swego czasu rozmawiałem na ten temat z Bronisławem Kurkusem (Warszawa, ul. Złota). I usłyszałem, że to żaden problem - więc proponuję zapytać go o cenę takowej usługi. Sam zastanwiam się nad takim rozwiązaniem w jednym z następnych zamówień.
  17. slamacek

    Nowe nabytki

    moja ostatnia choroba chyba trzeba się tam wreszcie wybrać
  18. to nie jest tak, że nie ma tutaj nikogo z butami od Kielmana tylko nie każdy z nas ma czas, żeby napisać porządną swoich butach, do tego zrobić im zdjęcie i przy okazji przekazać naprawdę rzetelną opinię. Na szybko - Nie jestem do końca zadowolnony z butów, które noszę drugi rok - między innymi dlatego, że wciąż mam problemy z prawym butem, który nie opina pięty - ślizgając się po niej. Natomiast co do samej jakości i estetyki wykonania - nie mam żadnych zastrzeżeń. Tak samo, jak podoba mi się i to, że wszelkie dopasowania buta są wliczone w pierwotną cenę zakupu - i wcale nie było to dwa razy drożej niż u Januszkiewicza czy Kurkusa. Ale więcej informacji, przy opisie, jaki prędzej czy później przygotuję. pozdrawiam s. PS pocieszam się, że tylko ja jestem jakiś pechowy
  19. a ja rozmawiałem o malowaniu podszewki z zaprzyjaźnionym malarzem. I odpowiedź była jednoznaczna - żadnego problemu nie ma i być nie powinno. Są produkowane farby do malowania na poszczególnych tkaninach, których producenci gwarantują trwałość i żywotność. W związku z tym - umówiłem się z nim na pomalowanie podszewki mojego płaszcza skórzanego, który za chwilę uda się do renowacji (a jedną z wymienianych rzeczy będzie właśnie podszewka). No i sam jestem ciekaw końcowego efektu - ale najpierw mam wymyślić co chcę na obrazku:) pozdrawiam s.
  20. żeby tylko... co znaczy, że jestem oczywiście za przydałoby się wywiesić je przed oczami stylistów i redaktorów pokazujących się na wizji... i jeszcze każdy z polityków (także tych lokalnych) powinien otrzymywać takowąż tabelę wraz ze stosowną legitymacją. Ale to już chyba zbyt wilka mrzonka pozdrawiam s.
  21. o to, to, to jest to:) dziękuję za właściwie dobrany argument pozdrawiam s.
  22. no właśnie - tradycja, tradycją - a praktyka jak jest - każdy z nas widzi na co dzień. tak się składa, że patrząc na moje spodnie wszyscy znajomi mówią, że są za krótkie - bo nie szorują ziemi Nie kończą nad cholewką i niespecjalnie dbam, żeby ten jeden raz się załamywały (chyba, że nieśmiało) - od dziecka nosiłem spodnie zakrywające mniej więcej połowę wysokości butów i tak się przyzwyczaiłem. Ale po ostatnich lotnikach postanowiłem, że następne spodnie powinny być węższe. I wówczas cholewkę pokazać można. I warto pozdrawiam s.
  23. u mnie przy wzroście 170 cm, przydużym aktualnie brzuchu i bucie 43-44, różne spodnie kończą się najczęściej na 21 cm. Ale ostatnio zastanawiam się nad zejściem do 19-20 cm i pewnie już przy najbliższych spodniach tak się skończy. pozdrawiam s.
  24. a ja przepraszam za niestawienie się na spotkaniu, ale w ostatniej sprawy rodzinne zmusiły mnie do nieplanowanego wyjazdu z Warszawy. pozdrawiam s.
  25. bo oni w tym Poznaniu za piłką krótkich spodenkach biegać będą. Zimą i przy kilku stopniach poniżej zera A my w ciepełku gruzińskim wreszcie się poznamy pozdrawiam s.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.