mosze
Moderator-
Postów
6 282 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
43
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Treść opublikowana przez mosze
-
Miałem buty Cohnpol Ach, ten niezpomniany plastic look & feel...
-
Czy jest możliwe dopasowanie loafersów, które na szerokość są ok, ale - po maksymalnym wsunięciu stopy do przodu - mają ok 1 cm przestrzeni w pięcie?
-
Krawat - kluczowy i niedoceniony, jak dobrać odpowiedni?
mosze odpowiedział(a) na Ę-żine temat w Męska elegancja
M&M Krawaty na Solcu współpracują z sąsiednią pralnią - firma krawaty rozszywa i zszywa, wymieniając wkładkę, a pralnia pierze. Tyle, że usługa jest dość droga (30 zł, jeśli dobrze pamiętam). Być może bez wymiany wkładki będzie taniej. Zszycie bez zarzutu (ale mam doświadczenia z jednym tylko krawatem). -
Kiedyś nosiłem krawaty bez marynarek, ale chyba się starzeję, bo obecnie takie zestawienia bardzo rzadko akceptuję. Gdyby i koszula, i reszta były na absolutny tip-top to być może z samym krawatem wyglądałoby ok. W przypadku zestawu Kamila krawat jednak wygląda na "ciało obce" - sama koszula (podwinięte rękawy itp.) oraz spodnie i buty są bardzo nieformalne. Może z innym/inaczej noszonym krawatem?
-
TKMaxx w Warszawie - ktoś był pod kątem klasyki?
mosze odpowiedział(a) na torunianin temat w Przewodnik miejski
Bright summer sale brown Rzekłbym: Sand beach coconut brown. -
e-la-no-ba-weł-na? Może elanowełna? Garnitur z bawełny będzie do bani (to rzecz dla konesera), może elano- mniej się pogniecie, ale i mniej powietrza przepuści. Jeśli to elanowełna, a dodatek poliestru nie jest duży, to może się sprawdzi.
-
Spinki i inna biżuteria męska w / po pracy, jak dobierać
mosze odpowiedział(a) na kamil temat w Męska elegancja
Również tak uważam - im mniej, tym lepiej. Błyskotki zostawiam kobietom, a one mnie za to kochają -
Panowie - wg mnie podstawowe pytanie - czy mieliśmy piłkarzy na wyjście z grupy? Moim zdaniem, tak. Ruscy grali w kratkę, Czesi też, a Grecy byli mocno bezbarwni i często bardzo słabi (pierwszą połowę z nami zagrali jak piątoligowcy, inna rzecz, że dostali tylko jedną bramkę). Nikt nie oczekiwał, że w ćwierćfinale zmieciemy Niemców - po prostu, mieliśmy wyjść z grupy. Smudę obciąża pierwszy mecz (nie dobiliśmy bardzo słabego przeciwnika, w końcu zremisowaliśmy cudem) oraz mecz trzeci - widać gołym okiem, że drużyna przestała grać, 10-15-20 minut bez jednej akcji, strata za stratą - zero reakcji. No i w końcu dostaliśmy bramkę i wsio. Ostatnie miejsce w najsłabszej grupie - na własnym stadionie. Klęska. Dla mnie jest jasne, że trener musi odejść. Koledze Breslauerowi proponuję sprawdzić, który z zawodników Smudy gra na co dzień w polskiej lidze. Mamy w składzie trzech mistrzów Niemiec, jednego Belgii, kilku zawodników z Bundesligi i ligi francuskiej. Wielu z nich w polskiej lidze nie grało nigdy, wielu wyjechało dawno temu.
-
Efekt końcowy zaprezentowany w poście: http://forum.bespoke.pl/viewtopic.php?f=9&t=1243&start=560
-
Słusznie; ponadto - trzeba się szanować.
-
Jaki jest dominujący kolor materiału (na zdjęciach jest różnie - raz brąz, innym razem wyraźnie szaro)?
-
No cóż, trzeba przyznać, że tak działa klasyczny reporter, z zaskoczenia - efekt finalny może być różny. Co do kosztów - nie przesadzałbym. Faktycznie, dobre buty są drogie; resztę można upolować bardzo okazyjnie (oczywiście, mam na myśli rzeczy nowe - nie używane).
-
Moim zdaniem tak. Chcesz być elegancki (w sensie "formalnym") => biała koszula, ciemny garnitur, czarne buty.
-
Zestawienia kolorystyczne dyskusyjne, ale bardziej mnie razi fakt, że książka o dress code może do czegokolwiek polecać koszule z krókim rękawem, sandały czy klapki. Przecież to żenada.
-
Panowie, nauczy się i będzie git - jest materiał. Mnie tylko razi fakt, że "lubi marynarki", ale na wywiad marynarki nie założył - zbyt ciepło?
-
Brawa za dwurzędówkę (która całkiem ładnie leży)! Co do poszetki - przymusu nie ma; jakbyś jednak chciał poeksperymentować, możesz spróbować zacząć od jednokolorowych, dyskretnie ułożonych w tvfold.
-
Posty zostały przeniesione do tematu w sali klubowej. Tak się zawsze dzieje, kiedy dyskusja zbacza z głównego tematu wątku. Posty są tutaj: http://forum.bespoke.pl/viewtopic.php?f=7&t=2076
-
Panowie, dyskusję należałoby zacząć od definicji pojęć. Co oznacza "klasyka", a co "casual"? Niestety, nawet regulamin forum nie zawiera próby określenia tematyki forum (a jednocześnie do owej tematyki się odwołuje). Moim zdaniem, większość użytkowników forum ubiera się właśnie w stylu (smart) casual (tak na wyczucie - z braku definicji). Taka absolutnie klasyczna elegancja (garnitur, krawat itp.) występuje stosunkowo rzadko. Jeśli zatem otwarcie forum polegałoby na akceptacji zestawów typu dżinsy i koszulka polo, to ja jestem na nie. Ponadto, jaki miałby sens patronat stowarzyszenia nad forum?
-
Z jednej strony - potwierdzam, 5 cm to BARDZO dużo. Już 2 cm wyraźnie zmienią długość marynarki. Pojawi się problem z proporcjami - czy po skróceniu nadal będą dobre (góra vs dół, punkt zapięcia, położenie pozostałych guzików itp.). Jeśli to jest marynarka lniana (czysty len lub mieszanka), zostaną ślady szycia po przeniesieniu kieszeni. Tylko na wełnie (nie jestem pewien, czy zawsze) nie widać - mam sporo doświadczeń z przeszywaniem guzików przy skracaniu rękawów. Z drugiej strony - jeśli marynarka Ci się podoba i jest tania, bierz. Skonsultuj się z krawcem - może się uda (tzn. zaakceptujesz efekt końcowy).
-
Chodzi o to, aby miarę zdjęła osoba wykonująca poprawki, a nie personel sprzedażowy.
-
Na pewno lepiej będzie, jeśli miarę do poprawek zdejmie krawiec, a nie pani w salonie.
-
Napisz, gdzie mieszkasz. Być może ktoś Ci pomoże albo poleci krawca, który obejrzy i oceni garnitury oraz zakres i cenę przeróbek. Pamiętaj, że szycie u krawca samo w sobie nie gwarantuje efektu - to musi być dobry krawiec. Jest kilka dobrych i bardzo drogich pracowni, które na pewno zrobią Ci super garnitur. Natomiast próba z krawcem budżetowym może się zakończyć klapą.
-
Projekt super - dwurzędówka to pole bitwy, którą na razie przegrywam Jednak zawsze przy typowo letniej marynarce z ciemnego materiału nachodzą mnie wątpliwości - jaki to ma sens?
-
Z drugiej strony - kiedyś, dawno temu, w outlecie Próchnika trafił się kompetentny sprzedawca - dał mi marynarkę do przymierzenia, ja na to, że to nie mój rozmiar, a on tylko w przelocie machnął ręką i powiedział: "Niech pan zmierzy. Będzie za mały, poszukamy większego" itp. Zdarzył mi się też w outlecie Albione w Piasecznie - facet najpierw ustalił rozmiar, po czym powiedział, że w tym momencie marynarki w żądanym przeze mnie kolorze nie ma. Jak widać - można różnie trafić. @beldin2 - wzrost i waga to bardzo orientacyjne dane. Dobry sprzedawca na rzut oka oceni sylwetkę i proporcje. Wymiarami fabrycznymi się nie przejmuj, ja kupowałem nieźle leżące marynarki o rozmiar a nawet o dwa rozmiary krótsze, niż to sugeruje wzrost, oraz na mniejszą w obwodzie klatkę, niż mam w rzeczywistości.
