.mateusz Opublikowano 29 Października 2017 Zgłoś Opublikowano 29 Października 2017 Chciałbym Wam zaprezentować powstające zamówienie na garnitur na ślub złożone przez mojego kolegę Pawła w Atelier Roberta Dziekońskiego w Gdańsku. Relacja może być szczególnie cenna, bo nie znalazłem na forum zbyt wiele informacji o p. Dziekońskim poza paroma ogólnikami w temacie trójmiejskim w dziale "Przewodnik Miejski". Paweł poprosił mnie o koordynację zamówienia i nie ukrywam, że jestem dość podekscytowany, że mogę wreszcie wykorzystać całą wiedzę teoretyczną zdobytą na forum do przekucia jej w udany garnitur bespoke . Zamawiane ubranie to granatowy garnitur wizytowy, kamizelka i dodatkowa par spodni wykonane z szarej wełny i biała koszula na spinki. Podstawowe przeznaczenie to ślub, ale cały zestaw ma służyć na wiele okazji. Konkrety, jakie ustaliliśmy na pierwszym spotkaniu: marynarka na dwa guziki, kieszenie z patkami, klapy zamknięte o standardowej szerokości, brak stebnowania spodnie na szelki, z lekko podwyższonym stanem, aby ładnie chowały się pod kamizelką szare spodnie z makietami, granatowe bez nogawka 20 cm na dole kamizelka na 5 guzików, prosta, bez wyłogów granatowa tkanina z próbnika "Perennial" od VBC, szara - nie pamiętam, wełna wybrana spośród dostępnych w atelier korekcja linii ramion poduszkami wysoka pacha marynarka szyta na płótnie W chwili, gdy piszę te słowa, jesteśmy dzień po drugim spotkaniu, na którym część ubrań była już gotowa. Zacznę od koszuli. Do wyboru było 15 rodzajów kołnierzyków, z czego forumowicze za atrakcyjne uznaliby ok. ośmiu. Wybraliśmy kołnierzyk włoski z dość wysoką stójką, ze względu na długą szyję Pawła (poprosiliśmy też o odpowiednie podniesienie kołnierza marynarki, aby zachować proporcje). Tkaninę wybraliśmy z dostępnego na miejscu próbnika (na 90% jest to twill). Marynarkę zastaliśmy już w połowie wykonaną - z gotowymi klapami, ale bez rękawów. Wprowadzone zostaną korekty pleców. Roboczo dobraną długość spodni widać na zdjęciach (razem z kupionymi godzinę wcześniej w stacjonarnym oddziale KlasyczneButy.pl Berwickami). To chyba wszystko, co mam do napisania od siebie - chętnie przeczytam opinie i sugestie. Kolejną przymiarkę mamy w piątek, ale jeśli dostrzeżecie coś ważnego, to mogę skontaktować się z krawcem wcześniej. 1 Cytuj
KIERMAN Opublikowano 29 Października 2017 Zgłoś Opublikowano 29 Października 2017 Fajnie. Spodnie na szelki, a mimo to widzę szlufki, tak ma być? Cytuj
Dziaku Opublikowano 29 Października 2017 Zgłoś Opublikowano 29 Października 2017 Spodnie w biodrach wyglądają na za ciasne i powinny być minimalnie krótsze. Marynarka też odrobinę za ciasna w talii, ale jeśli to miałeś na myśli pisząc o korekcie pleców to ok Cytuj
Wodzu Opublikowano 30 Października 2017 Zgłoś Opublikowano 30 Października 2017 Marynarka z przodu wydaje się za krótka. 1 Cytuj
mosze Opublikowano 30 Października 2017 Zgłoś Opublikowano 30 Października 2017 Godzinę temu, Wodzu napisał: Marynarka z przodu wydaje się za krótka. Słusznie - w dodatku dość wyraźnie zbyt krótka. Cytuj
Tomasz Fedak Opublikowano 30 Października 2017 Zgłoś Opublikowano 30 Października 2017 Jak już koledzy wyżej zauważyli marynarka jest za krótka przodem - fronty przydałoby się wydłużyć tak aby był zachowany balans z długością pleców (zdjęcie nr 2). Nie wiem czy to kwestia surowego stanu marynarki i/lub braku podszewki, ale bardzo mocno opiera się na Twoim siedzeniu co może wynikać z dwóch powodów - jest za mocno dopasowana w tym miejscu bądź należałoby skrócić plecy (na moje oko masz je dosyć proste/płaskie) aby wyczyścić powstające marszczenia. Standardowa odległość między guzikami na froncie to 8-9 cm, tutaj górny wydaje się być nieco za wysoko (odnosząc się znów do długości samego korpusu). Spodnie są dość płytkie i rzeczywiście nieco wypchane w biodrach - warto je minimalnie poszerzyć. Czy spodnie mają zaszewki z tyłu? Kieszeń na tylniej prawej nogawce wydaje się mocno uciekać na zewnątrz - może to kwestia zdjęcia. Spodnie moim zdaniem mogłyby być nieco luźniejsze w udzie i łydce - mocno się na niej opierają. Ten efekt można też zniwelować poprzez mocne wprasowanie nadmiaru materiału pod siedzenie, aby kanty układały się prosto od samego wszycia paska do dołu. Koszula - to nie jest chyba najmocniejsza strona tego zakładu - oprócz odpowiednich obwodów mankietów nie widzę tu raczej nic do pochwały. 1 Cytuj
gerwazja Opublikowano 30 Października 2017 Zgłoś Opublikowano 30 Października 2017 Może lepiej kupić w Vistuli gotową koszulę na spinki we właściwym rozmiarze i, - ewentualnie, - dopasować u krawca. Ten ćwiczebny egzemplarz wygląda na stracony. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.