Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Mnie natomiast przeszła już napinka na super-ety, 300 metrowce i niewiadomo co jeszcze. Wymieniam kolekcje z nowszej na starsza :)

Ps. W dobre ręce pójdzie tez ulubione ale "nowe" seiko blue spark

 

Ja miałem takie "falowanie", ale czas (nomen omen) wykazał, że nowe zegarki są po prostu bardziej niezawodne od staruszków,a co więcej, nie ma z nimi stresu podczas tak banalnych czynności, jak mycie rąk, kiedy byle zachlapanie może staruszka narazić na zawał ;)

 

Ten sam mechanizm dotyczy zresztą też piór. Używam przede wszystkim nowych (Pelikan i Sailor), ale często do boju rusza też stary Parker 51 czy Shaeffer Target - oba z przełomu lat 50 i 60.

 

EDIT: a i moje nowe zegarki mocno nawiązują do tradycji zegarmistrzostwa: ręcznie "kręcone" - lemaniowa Omega Speedy Moonwatch czy Vulcain Cricket Nautical. 

Opublikowano

Ależ Rafale, blue spark to żadna super eta czy "nie wiadomo co", a biorąc pod uwagę, że już od pewnego czasu nieprodukowany, możesz go powoli zaliczać do "staruszków" :-)

 

Oddaj chociaż w naprawdę dobre ręce :-)

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.