Pan Janusz Opublikowano 4 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 4 Czerwca 2012 Kolega Üxküll będzie zachwycony: http://www.szarmant.pl/jerzy-turbasa-wywiad Cytuj
Ernestson Opublikowano 4 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 4 Czerwca 2012 Kolega Üxküll będzie zachwycony: http://www.szarmant.pl/jerzy-turbasa-wywiad No nie wiem, Üxkülla ciężko zachwycić Cytuj
Pan Janusz Opublikowano 4 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 4 Czerwca 2012 To zmieńmy to na: być może, istnieje cień szansy, że nie przejdzie koło tego wywiadu całkowicie obojętnie Cytuj
kamil Opublikowano 4 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 4 Czerwca 2012 Kolega Üxküll nie raz krytycznie wypowiadał się o pracowni Turbasy po przejęciu jej przez Turbasę juniora, więc nie oczekiwałbym ekstazy. Ale niech się wypowie główny zainteresowany Cytuj
zaki Opublikowano 5 Czerwca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Czerwca 2012 To zmieńmy to na: być może, istnieje cień szansy, że nie przejdzie koło tego wywiadu całkowicie obojętnie Z napięciem wyczekuję komentarza, który nie nadchodzi. Już kolejną poszetkę zużyłem do ocierania potu z czoła Cytuj
Üxküll Opublikowano 5 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 5 Czerwca 2012 To zmieńmy to na: być może, istnieje cień szansy, że nie przejdzie koło tego wywiadu całkowicie obojętnie Z napięciem wyczekuję komentarza, który nie nadchodzi. Już kolejną poszetkę zużyłem do ocierania potu z czoła Oto kopia mojego wyczekiwanego komentarza. Dopiero wróciłem z podróży, a tu wywiad z Panem Jerzym Turbasą czeka od rana na krytyczny komentarz. Panie, przed wojną to był styl! Gdzie on był i w jakim wymiarze? W Polsce lat 30. XX w. zaledwie 2500 km zaliczało się do najwyższej kategorii dróg bitych ulepszonych, czyli pokrytych kostką granitową, płytami betonowymi lub asfaltem, powszechny był analfabetyzm, najbardziej rozpowszechnionym obuwiem były buty z niegarbowanej skóry, a na Polesiu łapcie z łyka („łyczaki”). Nawet we Francji tradycyjny strój robotnika lat 30. XX w., to były sztruksowe spodnie, skórzana kurtka i kaszkiet. Eleganckie garnitury nielicznej grupy ziemiaństwa oraz inteligencji były zupełnie marginalnym zjawiskiem w wielokulturowym społeczeństwie II RP. Podobnie rzecz się miała z higieną osobistą, więc nostalgiczny obraz dobrego stylu międzywojnia jest raczej pewnym stereotypem, niewiele mającym wspólnego z rzeczywistością, wszak i dzisiaj garnitury szyte na miarę u najlepszych krawców kosztują fortunę. 2 Cytuj
eye_lip Opublikowano 23 Lipca 2013 Zgłoś Opublikowano 23 Lipca 2013 Odgrzewam bo z zaciekawieniem obserwuję casualową ewolucję Szarmanta - jak tak dalej pójdzie to Roman wrzucisz najki do takiego zestawu Pozdrawiam foto z tumblera Szarmanta: Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.