AMeba Posted November 29, 2014 Report Posted November 29, 2014 Planuję kupić buty u szewca i zamarzyłem sobię podwójne monki ale zacząłem się zastanawiać jaka jest różnica w wygodzie ich a wiązanych butów. Czy ktoś z doświadczeniem z monkami mógłby się wypowiedzieć na ten temat? Quote
eye_lip Posted November 29, 2014 Report Posted November 29, 2014 Wygoda jest taka, że monków nie trzeba wiązać. W skrócie. 5 Quote
The-Bigwig Posted November 29, 2014 Report Posted November 29, 2014 Dla mnie monki są wygodniejsze niż wiazane buty. Nie wiem jaki jest tego powód, ale czuje jakby but mocniej oplatal mi stopę niż wiazany ekwiwalent, no i zapiecie się nie luzuje. 1 Quote
spiryt Posted November 30, 2014 Report Posted November 30, 2014 Ja mam odwrotnie niż The-Bigwig 2 Quote
Lathlaer Posted November 30, 2014 Report Posted November 30, 2014 Ja nie zauważam różnicy - butów nie trzeba sznurować, ale i tak trzeba się schylić, żeby te dwie klamry zapiąć (chyba, że ktoś sobie robi sprezzaturę i jedną zostawia odpiętą, wtedy pewnie może buty wkładać i zdejmować bez schylania się). Inna sprawa, że ich konstrukcja jest nieco inna i np. w przeciwieństwie do oksfordów nie ma parcia na to, żeby przyszwa się ładnie zbiegała. Monki Yanko dają mi z tego powodu więcej luzu niż lotniki na tym samym wąskim kopycie. Ogólnie jestem zadowolony 1 Quote
Serwacy Posted November 30, 2014 Report Posted November 30, 2014 Dla mnie żadnej różnicy w użytkowaniu nie ma. Nie kosztuje mnie też więcej wysiłku założenie butów wiązanych w stosunku do monków. Jeśli podobają Ci się monki to się nie zastanawiaj tylko sobie je zamów. 1 Quote
Hargin Posted November 30, 2014 Report Posted November 30, 2014 Ja bym dodał jeszcze jedno - w monkach może być problem z regulacją, jeśli źle dopasujemy kopyto do nogi - tzn. za mała stopa względem tęgości buta, wówczas paski regulujące mogą mieć zbyt małą regulację. Ja zapinam obie pary na pierwszą dziurkę, a w jednych mam wrażenie, że dodatkowe ściśnięcie by zwiększyło komfort użytkowania. Oczywiście w źle dopasowanych oxfordach (tzn. o zbyt dużej tęgości) też możemy osiągnąć maksimum ściągnięcia przyszwy i mieć nadal za duży but - co czyni problem podobnym w obu przypadkach. 1 Quote
Krzysiek_W Posted November 30, 2014 Report Posted November 30, 2014 Zmierzona różnica to 2 sek. (Moniki vs oksfordy gdzie musiałem poluzować sznurówki a potem je ścisnąć). Moniki to po prostu pewien fetysz - można je lubieć albo nienawidzić. Sam mam 5 par i pewnie nie są to ostatnie. 1 Quote
Whitesnake Posted November 30, 2014 Report Posted November 30, 2014 Jeśli ktoś ma wysokie podbicie to monki pozwalają na wygodę bez pozostawiania nieładnego V. 1 Quote
spiryt Posted November 30, 2014 Report Posted November 30, 2014 tak pozwalają ale tak jak pisał Hargin "szerokostopowcy" mogą napotkać pewien problem; a w sznurowanych to derby pozwala na więcej 1 Quote
Pan Janusz Posted November 30, 2014 Report Posted November 30, 2014 A ja akurat będę miał odmienne zdanie, ja monki nasuwam jak loafersy bez użycia ręki nawet, więc zawsze je noszę jak trzeba szybko wyjść do sklepu albo jadę gdzieś, gdzie trzeba będzie często zdejmować / wkładać buty. Paski rozpinam raz na ruski rok, jak robię kompletną renowację buta. 1 Quote
Hargin Posted November 30, 2014 Report Posted November 30, 2014 masz podwójne czy pojedyncze? Ja w podwójnych rozpinam tylko górny pasek. U mnie nie ma opcji na włożenie żadnej w dwóch par bez rozpięcia. 1 Quote
Bażant Posted November 30, 2014 Report Posted November 30, 2014 W niektórych monkach sprzączki od pasków mocowane są na mocnej gumce, więc wsuwanie buta jest możliwe. 1 Quote
swordfishtrombone Posted December 1, 2014 Report Posted December 1, 2014 Ja mam tylko jedną parę monków, podwójne i z gumkami, o których mowa powyżej, ale pomimo tego zawsze rozpinam obie sprzączki przy zakładaniu. Monki są moim zdaniem wygodniejsze od butów sznurowanych, mniej uciskają podbicie - nie noszę ich często, bo średnio mi się podoba ich estetyka. Ze względu na ich mniej formalny charakter rzadko też miewam okazje, by je założyć. Quote
swordfishtrombone Posted December 1, 2014 Report Posted December 1, 2014 dziękuję. Kupiłem na przecenie za tzw. psie pieniądze (max. 50 EUR), w sumie był to bardzo dobry zakup, nawet jeśli rzadko z niego korzystam (nosiłem je może 20 dni przez 2-3 lata), to monki mieć wypada. Zaznaczam, że nie napisałem, że mi się nie podobają - podobają mi się średnio (tj. nie są to moje ulubione buty). Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.