Gość MarcinHas Opublikowano 2 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2010 Wrubel, Nie do końca mogę się z tym zgodzić. Ewentualne obtarcia w pierwszej fazie noszenia wynikają z faktu, że nowa skóra jest bardzo sztywna. Trochę czasu musi jednak upłynąć, zanim but dostosuje się do kształtu stopy, sposobu chodzenia etc. Nie jestem co prawda posiadaczem butów szytych na miarę, ale zapewniam, że jeśli chodzi o trwałość buta szytego na miarę i tzw. bench-made (gotowego, fabrycznego, ale zrobionego tradycyjnymi metodami) to nie ma tutaj istotnej różnicy (o ile w ogóle jest). O trwałości buta decyduje wiele czynników, min. jakość skóry, sposób szycia, używanie drewnianych prawideł w kształcie kopyta, kremowanie i pastowanie (woskowanie) najlepszymi naturalnymi środkami etc. Odpowiadając zaś na Twoje pytanie o trwałość buta, to wiele zależy również od producenta. Jeżeli będziesz przestrzegał najważnieszych zasad, np. nienoszenia tych samych butów dwa dni z rzędu (najlepiej co 3 dzień lub rzadziej), trzymania na dobrych, drewnianych prawidłach (najlepiej dedykowanych przez producenta - w kształcie kopyta), będziesz na bieżąco wymieniał fleki, stosował regularnie dobre pasty i kremy (np. Saphir), to w zasadzie takie buty są niemal niezniszczalne. Pan Maciej Kielman stwierdził kiedyś, że dobrze traktowane buty mogą posłużyć nawet dwa pokolenia. Jedynym poważnym "utrudnieniem" może być natomiast ścieranie się skórzanych zelówek (chodzi głównie o przecieranie się nici na noskach). Ja zawsze zlecam doklejenie cieniutkiej, twardej gumy na prawie całej powierzchni zelówki. Może obniża to nieco atrakcyjność buta, ale w moim przypadku jest to nieodzowe. Mam specyficzny sposób chodzenia - bardzo szybko ścieram noski (kupowanie butów z ukrytym szyciem, w tzw. kanale, nic w moim wypadku nie pomaga), a żadnych blaszek na czubkach nie potrafiłbym zaakceptować Reasumując, angielskie buty od C&J w górę (np. Trickers, Church's, Cleverley, Green, Gaziano&Girling, Lobb) lub francuskie (JW Weston, Aubercy, Pierre Corthay, Berluti etc.) przy odpowiednim traktowaniu, posłużą wiele, wiele lat. Cytuj
Gość Wrubel Opublikowano 2 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2010 Ewentualne obtarcia w pierwszej fazie noszenia wynikają z faktu, że nowa skóra jest bardzo sztywna.Akurat mam w domu dowód na to, że raczej nie - moje buty górskie. Woskowane na ciepło (nagrzewa się skórę kilkanaście cm od ognia), dopasowują się do stopy (stygną na nodze). Po takim zabiegu skóra bardzo mocno sztywnieje (bardzo bardzo - mając dobrą technikę da się jeździć na nartach). Obtarć brak - po pierwsze stygnąc na stopie są dopasowane. Po drugie - sznurowanie blokuje stopę niemalże idealnie. Przykład z drugiej strony - np. materiałowa metka która 3 tysiące razy podrapie kark może przetrzeć skórę, a jest przecież bardzo miękka Wybaczcie takie teoretyzowanie Coś w temacie (żeby moderator głowy nie urwał) - brak gumowej zelówki na podeszwie potrafi być nieprzyjemny w kontakcie ze śliską powierzchnią. Co do prawideł - kształt inny niż kopyto może bardzo łatwo zniszczyć buty. W zasadzie tylko idealnie dopasowane prawidło ma sens, służyć ma przecież trzymaniu fasonu, źle dopasowane prawidło potrafi zniszczyć łączenie podeszwy z cholewką. Cytuj
Gość MarcinHas Opublikowano 2 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2010 Ów brak dopasowania kopyta do prawidła to jedna z przyczyn dla których wolę kupować "gotowe" np. Westony niż "na miarę" Kielmany (choć buty są na tym samym poziomie cenowym). Cytuj
torunianin Opublikowano 3 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 3 Kwietnia 2010 Marcinie, Twój problem można łatwo rozwiązac, dając prawidła do obróbki szewcowi. On dopasuje je do kopyta (zeszlifuje lub doklei, gdzie trzeba). Cytuj
damiance Opublikowano 9 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 9 Kwietnia 2010 witam, w temacie "trochę taniej" - oto mój najnowszy nabytek ... dzisiaj odebrałem szyte metodą Goodyear, do tego prawidła w kształcie kopyta, dodatkowe sznurowadła, materiałowy worek .. no i ta skóra Cytuj
Brzydalllo Opublikowano 9 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 9 Kwietnia 2010 Ten but wygląda jakby był żywcem wyjęty z najnowszej kolekcji Gino Rossi. Cytuj
damiance Opublikowano 11 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 11 Kwietnia 2010 Ten but wygląda jakby był żywcem wyjęty z najnowszej kolekcji Gino Rossi. chyba na stronie GR nie ma jeszcze najnowszej kolekcji, bo nic podobnego nie widziałem pozdr d Cytuj
torunianin Opublikowano 11 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 11 Kwietnia 2010 Można wiedzieć, u kogo szyłeś buty? Kilman? Cytuj
Gość grzesiek Opublikowano 12 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 12 Kwietnia 2010 Czy GY to to samo co szycie sztuprowe? BTW Widziałem "wystawę" pana Wielądka. Piękne te buty. Cytuj
macaroni Opublikowano 12 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 12 Kwietnia 2010 GY to szycie z rantem. Znaczy to, że podeszwa jest przyszyta do cholewki za pomoca dodatkowej warstwy- pasa okoającego podeszwę. W naszym języku nazywa się to SZYCIE PASOWE. Sztuper to sposób wykończenia podeszwy na szwie. 1 Cytuj
damiance Opublikowano 12 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 12 Kwietnia 2010 Na filmie poniżej jest pokazany proces produkcji buta metoda GY pozdrawiam, d Cytuj
damiance Opublikowano 12 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 12 Kwietnia 2010 Można wiedzieć, u kogo szyłeś buty? Kilman? witam kolegę, buty były zamówione w Ambiorix pozdrawiam, d Cytuj
Gość teka Opublikowano 12 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 12 Kwietnia 2010 Na filmie poniżej jest pokazany proces produkcji buta metoda GY pozdrawiam, d gwoli uzupełnienia: tak się to robi ręcznie http://www.youtube.com/user/MarcellHUN Cytuj
damiance Opublikowano 12 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 12 Kwietnia 2010 Na filmie poniżej jest pokazany proces produkcji buta metoda GY pozdrawiam, d gwoli uzupełnienia: tak się to robi ręcznie http://www.youtube.com/user/MarcellHUN Pytanie: czy jest jakaś rzeczywista wartość dodana z ręcznego wykonania tego etapu produkcji? Z tego co się orientuję to maszynę do takiego zszywania wynaleziono ze 150 lat temu. Jestem ciekaw czy w dobie chodzenia na skróty jakiś szewc miarowy nie robi tego przypadkiem właśnie na maszynie reklamując swoją robotę jako ręczną? (Kielman wiem że robi ręcznie, przynajmniej tak wynika z opisu i zdjęć na stronie. ..wprawdzie buty oglądałem wielokrotnie ale nie zwróciłem uwagi na to co widać na ściegach, a zakładam, że ręczne szycie nie jest tak równe jak maszynowe) pozdr d Cytuj
Gość teka Opublikowano 12 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 12 Kwietnia 2010 Z tego co się orientuję to maszynę do takiego zszywania wynaleziono ze 150 lat temu.Ano prawda, zresztą od tego (tzn. od wynalazcy tej maszyny) pochodzi nazwa konstrukcji "Goodyear welted". Choć metoda jako taka pojawiła się gdzieś na przełomie XV/XVIw. Istotnej wartości dodanej raczej nie ma, poza świadomością przyszłego właściciela - i o to, jak sądzę, głównie chodzi. Dopóki będą klienci gotowi zapłacić więcej za to, że rzemieślnik spędził więcej czasu szyjąc ręcznie - będzie też miejsce dla "tradycyjnych" szewców. Jeśli chodzi o precyzję, zaręczam (od paru lat zajmuję się wyrobami skórzanymi, szewstwem też, ale na razie trochę bardziej prymitywnym), może być "tak" równe i przy ręcznym szyciu. Zdarzali mi się klienci którzy oglądali ścieg po ściegu, żeby odnaleźć jakieś nierówności. Tak na marginesie - już dość mocno odjeżdżamy od głównego wątku... pozdrawiam TK Cytuj
Gość overlock Opublikowano 13 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 13 Kwietnia 2010 witam, w temacie "trochę taniej" - oto mój najnowszy nabytek ... dzisiaj odebrałem szyte metodą Goodyear, do tego prawidła w kształcie kopyta, dodatkowe sznurowadła, materiałowy worek .. no i ta skóra co to za skóra? Cytuj
damiance Opublikowano 13 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 13 Kwietnia 2010 witam, skóra z pływającego ssaka pozdrawiam d Cytuj
Gość wizerunekblox Opublikowano 16 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 16 Kwietnia 2010 Jako damie w tym towarzystwie trudno mi sie wypowiadac o wygodzie butow meskich, gdyz sama chodze na obcasach. Moj maz kupuje Santoni (Wlochy) oraz Magnani (Hiszpania) i bardzo sobie chwali jakosc i komfort, aczkolwiek do najtanszych nie naleza. Obie firmy produkuja buty na bazie tzw. konstrukcji bolonskiej, wykonywane recznie tradycyjnymi metodami. Wiecej na temat wykonania mozna znalesz na ich stronach: http://www.santonishoes.com/english/home_eng.htm http://www.magnanni.com/splash.php Cytuj
damiance Opublikowano 16 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 16 Kwietnia 2010 .... tzw. konstrukcji bolonskiej, wykonywane recznie tradycyjnymi metodami. ... witam, czym jest konstrukcja bolońska? pozdrawiam Cytuj
Gość wizerunekblox Opublikowano 17 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 17 Kwietnia 2010 Konstrukcja bolonska to rodzaj konstrukcji buta. Bolonska to specjalnosc Wlochow. Jest takze nazywana bag construction lub tubular construction poniewaz skora tworzaca gorna czesc buta jest zwijana w rurke lub torbe i doszywana do podeszwy. Tutaj link do bloga po angielsku, gdzie ta konstrukcja jest opisana nieco dokladniej, jest tez zamieszczone zdjecie ze stronki Santoni: http://the-last-shall-be-first.blogspot ... logna.html A tu link do stronki gdzie mozna porownac rozne konstrukcje butow: Goodyear, Blake, Bologna, Norwegian: http://www.askandyaboutclothes.com/Tuto ... uction.htm Cytuj
TMS Opublikowano 19 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 19 Kwietnia 2010 Wracajac do glownego tematu. Ja odkrylem chyba jakis konsensus miedzy cena butów ich wygoda a wykonaniem. Jedne wizytowe buty (klasyczne oxfordy bez nakladanego noska) uszylem u Januszkiewicza i sa one na specjalne okazje, pozostale - oxfordy i derby zamawiam tez na miare u i innego szewca w Wawie. Buty sa szpilkowane i klejone, co obniza i ich cene (500-600zl para w zaleznosci od stopnia skomplikowania) i skraca czas wykonania. Komofort noszenia - nie widze roznicy na codzien (materialy sa praktycznie takie same, jedynie konstrukcja laczenia cholewki z podeszwa inna) a jesli chodzi o dopasowanie to jest perfekcyjne, wytrzymalosc - najstarsza para ma juz 3 lata (i pewnie jakies 130 dni na nogach) a wciaz wyglada jak nowa - jedynie dwa razy wymienialem w niej fleki i mikrogume, ktora podklejona jest podeszwa (niestety skora zbyt mocno sie slizga na biorowych wykladzinach i marmurach...) Jak bede mial chwile, to wrzuce ich zdjecia. Cytuj
saphir.pl Opublikowano 19 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 19 Kwietnia 2010 Witam! Wystawiłeś pozytywną recenzję, a nie napisałeś, cóż to za szewc. Poproszę o info i koniecznie fotki Cytuj
Szamil Opublikowano 20 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 20 Kwietnia 2010 Przyłączam się do prośby saphir.pl. Koniecznie proszę o podanie danych co to za szewc - jestem zaintrygowany Cytuj
ejzojeden Opublikowano 20 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 20 Kwietnia 2010 witam wszystkich jako nowy użytkownik Poszukuje właśnie brązowych klasycznych butów. Buty mają pasować do pracy do granatowego oraz szarego garnituru - w które zakładam 1-2 razy w tyg ale nadawać się również do mniej oficjalnego stroju np.marynarka + dżinsy; chinos + koszula + sweter; spodnie garniturowe + skórzana kurtka wyszukałem takie modele co o nich sądzicie? te chyba jedynie do garnituru http://cgi.ebay.pl/ws/eBayISAPI.dll?Vie ... 0175039806 te wydają się spełniać wszystkie kryteria http://www.shopthefinest.com/Items/kf32 ... a%209%20US tu zbyt konserwatywna stylistyka ? http://cgi.ebay.pl/ws/eBayISAPI.dll?Vie ... K:MEWAX:IT Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.