Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Pracując w fotografii nie spotkałem poważniejszych na polskim rynku modelek/fotomodelek, które na sesję proponowałyby lub godziłyby się na niskie obuwie (czyt. niski obcas) lub obuwie zupełnie płaskie. 
Zwrócę równiez uwagę, że w butach na obcasie inaczej układają się mięśnie i łydka (a ta widoczna jest najczęściej w kobiecych nogach) wygląda dużo bardziej smukło i zgrabnie.

 

Zdarzają się naprawdę seksowne warianty płaskich butów ale bardziej używane są stricte do fotografii niż jako codzienny ubiór.

 

Podpisuję się więc pod stwierdzeniem Pani Katarzyny.


Przyznam, że w propozycji Chanel bardziej widziałbym klasyczne czółenka niż platformy - wyglądałoby to bardziej subtelnie ale.. jestem mężczyzną i zupełnie się nie znam  ;)

Opublikowano

żadna zdrowo myśląca kobieta nie wymyśliłaby takiej tortury :)

Zupełnie się z tym nie zgodzę. Kluczem do sukcesu nie pozostaje wysokość platformy, ale złożenie kilku czynników, m.in. takich jak : wymodelowanie podpodeszwy, długość i kształt stalki, kąt jej pochylenia, wysokość obcasów i oczywiście odpowiednio wykonana platforma. Zrozumienie i wiedza w tym zakresie, pozwala sprawić, że nawet bardzo wysokie buty na platformie mogą być tymi ulubionymi. Pewnie wielu Użytkowników forum zaraz się ze mną nie zgodzi, ale wg mnie prawidłowe wykonanie wygodnych damskich butów na wysokim obcasie, jest o niebo trudniejsze, niż produkcja męskich butów.

  • Oceniam pozytywnie 1
Opublikowano

Znam panie które przez całe życie chodzą na wysokich szpilkach , podziwiam te które w zimie noszą takie cuda po lodzie i śniegu , ale większość jednak nosi je sporadycznie. Rzadko zdarza się dobrze wyprofilowane podeszwa, która nie powoduje skurczy nóg już po pół godzinie noszenia. Mówiąc o torturach miałam na myśli również poważne kontuzje w wyniku skręcenia kostki w takich butach. Proszę też zapytać bywalczynie wielkich imprez noszących np słynne buty z czerwoną podeszwą :) o czym marzą pod koniec imprezy :) :)

Opublikowano

Znam panie które przez całe życie chodzą na wysokich szpilkach , podziwiam te które w zimie noszą takie cuda po lodzie i śniegu , ale większość jednak nosi je sporadycznie. Rzadko zdarza się dobrze wyprofilowane podeszwa, która nie powoduje skurczy nóg już po pół godzinie noszenia. Mówiąc o torturach miałam na myśli również poważne kontuzje w wyniku skręcenia kostki w takich butach. Proszę też zapytać bywalczynie wielkich imprez noszących np słynne buty z czerwoną podeszwą :) o czym marzą pod koniec imprezy :) :)

"Czerwona podeszwa" niczym nie różni się od innych pospolitych butów, oprócz oczywiście wypromowania. To, że rzadko buty na wysokich obcasach są wygodne, to zgoda, ale nawet te najbardziej niewygodne, po odpowiednich zabiegach mogą stać się tymi ulubionymi. W czym tkwi sekret ? - w wiedzy, doświadczeniu, poznaniu Klientki. W butach na wysokich obcasach, szczególnie na platformach KAŻDY MILIMETR ma ogromne znaczenie, jeżeli chodzi o komfort butów. Nikt za bardzo w to nie wierzy, bo co to jest milimetr, ale po pokazaniu różnicy, dopiero wtedy otwierają się oczy :) Życzę samych wygodnych wysokich bucików, bo nie ma nic piękniejszego niż kobieta w takich butkach :)

Opublikowano

Zupełnie się z tym nie zgodzę. Kluczem do sukcesu nie pozostaje wysokość platformy, ale złożenie kilku czynników, m.in. takich jak : wymodelowanie podpodeszwy, długość i kształt stalki, kąt jej pochylenia, wysokość obcasów i oczywiście odpowiednio wykonana platforma. Zrozumienie i wiedza w tym zakresie, pozwala sprawić, że nawet bardzo wysokie buty na platformie mogą być tymi ulubionymi. Pewnie wielu Użytkowników forum zaraz się ze mną nie zgodzi, ale wg mnie prawidłowe wykonanie wygodnych damskich butów na wysokim obcasie, jest o niebo trudniejsze, niż produkcja męskich butów.

 

Z pewnością się zgodzę - dowodem fakt, że nie ma takowych w sklepach. Chyba że są - proszę o informację, gdzie można je znaleźć?

Opublikowano

Trudno cokolwiek wskazać, bo praktycznie wszystkie buty dzisiaj projektowane są na komputerze i z księgowym za plecami. Skutek ? - widać w sklepach. Z jedną firmą nie miałem nigdy problemu i jakoś z sympatią odnoszę się do niej, chodzi o Pinko. Stosunkowo dobrze wymodelowane, dobrej jakości materiały, ogólnie można na nie zwrócić uwagę. Trzeba sobie zdać sprawę, że dzisiejsza produkcja to tak naprawdę montaż poszczególnych elementów składowych butów, a na końcu, albo coś wyjdzie fajnego, albo nie. Na wystawie każdy but prezentuje się super.

Opublikowano

Chyba nie jest aż tak źle, albo bywa róźnie (jak zawsze :D) Moja Jagoda przepytana przed chwilą stwierdziła, że wyciągając średnią ocenia dotychczas zakupione buty na szpilce (słupku) jako wygodne (5 stopniowa skala). 

Opublikowano

Czółenka i im podobne strasznie ranią mój zmysł estetyczny, niestety. Kobieta najlepiej wygląda w butach na obcasie, 

Ale czółenka mogą występować i w większości występują na wyższym obcasie, z platformami, na koturnie. Troszkę widać u Kolegi braki w rozróżnianiu damskich bucików :)

  • Oceniam pozytywnie 1
Opublikowano

Rzeczywiście, wykazałem się niejakim brakiem wiedzy. W takim razie dookreślając: ranią moje poczucie estetyki buty płaskie pokazujące odkrytą stopę. Nie wiem czy istnieje na nie jakieś konkretne określenie, do tej pory myślałem, że to czółenka. Chodzi mi np. o to co wstawił kolega wyżej:post-202-0-19300700-1390489920.jpg
W mniejszym stopniu przeszkadzają mi inne płaskie buty chociaż wszelkie buty sportowe poza sytuacjami sportowymi też nie są zbyt "pociągające".

Opublikowano

Czółenka zazwyczaj są na obcasie, na płaskim natomiast są baleriny. Ja je uwielbiam ,są idealne do codziennego biegania . Ale dobrze wyglądają tylko ze spodniami. Nie w wersji wizytowej, tu raczej widziałabym model uniwersalny butów tzw t-strap ! Bardzo wygodne , choć oczywiście bywają też ekstremalnie wysokie

post-4845-0-65205800-1390760139_thumb.jp

post-4845-0-80389200-1390760247_thumb.jp

Opublikowano

Pewnie wyjdę na nieznaja, ale widziałem mnóstwo kobiet, które w płaskim obuwiu wyglądają wprost ge-nial-nie! Nie dość, że niczego im nie brakowało, czyli zastosowanie wyższego obcasa raczej nie miałoby dodatkowego wpływu pozytywnego, to jeszcze -- to moja opinia podparta moim wrażeniem, a moje wrażenie jest zwykle takie, że "to lepsze, co prostsze" -- przywdzianie takiego bucika mogłoby mieć skutek nieco odwrotny, tj. prowadzić do konkluzji "przesada, przegięcie".

 

To troszkę tak jak z perfekcyjnym makijażem. Czy żaden z P.T. Kolegów widząc kobietę z takimże właśnie makijażem nie miał myśli "ile w jej urodzie rzeczywistości, a ile ułudy tylko?" Bo mnie się to zdarza.

Opublikowano

Odpowiadając na pytanie: owszem, nawet dość często. Ale porównanie wydaje mi się nietrafione, bo o ile makijaż może diametralnie zmienić wygląd kobiety, to już obcas jest w stanie tylko uwypuklić to i owo, no i dodać kilka centymetrów wzrostu. 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.