Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Machiavelli Opublikowano 29 Stycznia Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Zgłoś Opublikowano 29 Stycznia Prezentowałem już w tym dziale realizacje kilku topowych pracowni/krawców z Trójmiasta i okolic. Tym razem wybór padł na chyba najmłodszy taki zakład na mapie Trójmiasta – Dapper’s Bespoke Trybański & Leske w Gdańsku. Pracownia działa w salonie Nie tylko dla Dżentelmenów, a ten adres lokalnym elegantom raczej już będzie znany. Krawcem jest tutaj Dawid Trybański, którego zresztą znam i obserwuję jego rozwój w fachu od wielu lat (przez jakiś czas uczył się m.in. u Sergiusza Tarasenki w czasie kiedy obstalowałem tam spodnie). Pomysł na projekt? Ten kadr powinien powiedzieć wszystko: W zamyśle wydawało się, że będzie łatwo. Białe, lniane odd trousers i letnia, żółta marynarka. No to teraz konia z rzędem temu, kto znajdzie sensowną tkaninę na marynarkę. Ja i Dawid szukaliśmy niezależnie chyba z pół roku. Większość albo wchodziła w bardziej kanarkowe lub musztardowe rejony lub sama tkanina była zbyt garniturowa. Kolorem i fakturą pasował de facto tylko Carnet z próbnika Jersey Jackets (B&Tailor lubią z niego szyć), ale to bardzo lejący i luźno tkany blend, więc bałem się odkształceń i zaciągnięć. W końcu mega pomocna obsługa Alfred Brown nakierowała mnie na tkalnię Spence Bryson i to było dokładnie to! Perfekcyjna, nasycona żółć i dość luźno tkany, ale masywny i sztywny len. W kwestii konstrukcji i kroju zdałem się na krawca, bo przeglądałem wcześniejsze realizacje i wybijał się w nich wyrobiony styl, który mi się podobał. W międzyczasie Dawid zamówił biały len na spodnie z Solbiati. Pierwotnie myślałem o hollywood waist, ale Dawid zaproponował mi inne rozwiązanie, które jego zdaniem zapewnia lepszą stabilność spodni w pasie zwłaszcza przy tak lejącej tkaninie. Wychodzi z tego „udawany hollywood”, w którym szlufki są przesunięte w taki sposób, że pasek zakrywa łączenie. Na pierwszej przymiarce byłem w biegu, więc poniższe fotki wrzucam już z drugiej przymiarki. Efekt jaki jest, każdy widzi: Konstrukcja full-canvas zrobiona jest ze stosunkowo sprężystego, średniej grubości płótna, do tego cienkie poduszki żeby subtelnie wyrównać mocno opadające ramiona. W połączeniu ze sztywnym i masywnym lnem nie powiedziałbym, że jest „miękko”, ale za to marynarka super buduje sylwetkę. Zwłaszcza klatkę, co też fajnie optycznie niweluje efekt moich szerokich bioder. Wizualnie wygląda to mega atrakcyjnie. Współpraca z Dawidem jest bardzo przyjemna i rzeczowa. W trakcie spotkań dużo tłumaczy, różne technikalia objaśnia od razu przekładając na praktyczne użytkowanie/układanie się odzienia. Przymiarki na tyle dokładne, że ja nie byłem nawet w stanie wyłapać większości drobnostek, które Dawid chce jeszcze doszlifować. Wiem za to, że ma jeszcze jedno wyzwanie – znaleźć pasującą kolorystycznie nić jedwabną do butonierki po mediolańsku. ? Na następnym spotkaniu najprawdopodobniej odbiór. Na marginesie, usłyszałem od Dawida, że przymierza się do trunk show w Warszawie, chyba w marcu. Szczegóły pewnie będzie wrzucał na swoich socjalach. 17 Cytuj
Velahrn Opublikowano 29 Stycznia Zgłoś Opublikowano 29 Stycznia Kolor super. Żółty, ale nie tandetny, o co, jak trafnie zauważyłeś, bardzo ciężko. 2 Cytuj
Wodzu Opublikowano 29 Stycznia Zgłoś Opublikowano 29 Stycznia Świetnie leży, gdzieś widzę podobieńswa do stylu Tarasenki, ale może sobie dopowiadam. I jak sam zauważyłeś, bardzo ładnie ta marynarka "buduje" ramiona i klatkę, przez co proporcje wyglądają dobrze (dobrze to widać porównując zdjęcie w samej koszuli vs z marynarką). 1 Cytuj
Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Machiavelli Opublikowano 7 Marca Autor Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Zgłoś Opublikowano 7 Marca No to mamy finał. Akurat kiedy zima zaczyna odpuszczać, więc niebawem będzie można robić użytek z tego zestawu 😎 Przy tej realizacji dopiero uświadomiłem sobie, o co chodzi z tym, że bespoke "buduje sylwetkę". Marynarka po finalnym odprasowaniu, ściągnięciu fastryg, jest niesamowicie trójwymiarowa. Dawid wielokrotnie w rozmowach wspominał, jak ważne w tym fachu jest żelazko i ile można nim osiągnąć. W efekcie finalnym widać to doskonale. Od ostatniej przymiarki delikatnie zwęziliśmy rękaw, aby zwiększyć przestrzeń pod pachą. Podciągnęliśmy też nieco kozerkę, dzięki czemu klapy zyskały fantastyczny roll. W ogóle bardzo mi się podoba, jak Dawid wykonuje kozerkę — łączenie z lapą jest po wyraźnym łuku idącym mocno w górę. Całościowo daje to bardzo dynamiczny efekt. Wykończenie oczywiście w całości ręczne. Butonierka po mediolańsku. Przewiewną podszewkę zrobiliśmy tylko na karczku, aby było komfortowo latem, zaś fronty od wewnątrz są wykończone tym samym lnem. No i mamy jeszcze spodnie. Przy takiej marynarce można powiedzieć, że pozostają w cieniu, ale osobiście uważam, że to jest też super robota i mają w sobie coś, co sprawia, że są bardzo wygodne i fajnie "wyważone". Przy okazji, edytowałem tytuł wątku, bo w międzyczasie Panowie (Dawid i NTDD) zrobili rebranding. Zamiast Dapper's jest teraz Trybański & Leske. Adres oczywiście ten sam. Jak ktoś zajdzie w najbliższych tygodniach do salonu, to może nawet zobaczy tę marynarkę na żywo, bo umówiliśmy się z Dawidem, że przechowa mi ją na witrynie do czasu aż wrócę z dłuższego wyjazdu. Wspominałem Wam też, że w planach jest trunk show w Warszawie. Wypytałem i znam już datę - 27-28 marca. 18 1 Cytuj
Wodzu Opublikowano 7 Marca Zgłoś Opublikowano 7 Marca Wyszło świetnie, gratuluję kapitalnej realizacji zarówno Tobie jak i krawcowi. Trójwymiarowość marynarki było już widać wcześniej i wyglądało to bardzo dobrze, nie inaczej jest teraz. Kołnierz przyszyty do klap po łuku to charakterystyczny detal B&Tailor i też mi się ten detal zawsze podobał. 1 Cytuj
Kyle Opublikowano 8 Marca Zgłoś Opublikowano 8 Marca Super! Jak będziesz mógł, zrób sesję w terenie, w słońcu. 1 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.