tangoup Napisano 27 Styczeń Zgłoszenie Share Napisano 27 Styczeń Hej, mam dylemat i chciałbym zasięgnąć pomocy. Może ktoś miał podobne przemyślenia lub będzie w stanie podzielić się swoim doświadczeniem. Marzą mi się porządne czarne trzewiki na grubszej podeszwie typu Vibram Cleated. Nie planuję ich oszczędzać. Mają to być buty, które założę na strzelnicę czy na spacer z psem do lasu, bez stresu, gdy złapie nas deszcz. Teoretycznie zawęziłem już poszukiwania do dwóch modeli Islay i Coniston od C&J. Niestety logistyka zakupu trochę mnie zniechęca. Oficjalna strona nie dostarcza do PL, więc wymagałoby to proxy. W Berg's można sprowadzić, ale bez opcji zwrotu, więc nie ma jak przymierzyć. Już rozmyślałem żeby skoczyć do salonu C&J w Londynie, ale uświadomiłem sobie że to trochę przesada. Być może znacie jakiś sklep, który ma na stanie C&J i by wysłał do Polski z sensownym systemem zwrotów? Może mamy w Europie jakiś producentów, którzy maja do zaoferowanie podobne, bądź nawet lepsze, trzewiki tego typu? Najchętniej zamówiłbym kilka par online, przymierzył w domu i zwrócił. Nie chcę jednak żeby taka zabawa mnie kosztowała 1/4 ceny butów. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
ravine Napisano 27 Styczeń Zgłoszenie Share Napisano 27 Styczeń Madison Boutique w Warszawie w październiku chwaliło się, że mają C&J. Choć nie wiem które modele. Domyślam się, że bardziej coś w typie modelu Harvard. Można dopytać mailowo - odpowiadają. careofcarl.com mają C&J i dołączają etykietę zwrotną do zamówienia. Z tego co widzę w warunkach usług - za darmo. Możliwe, że buty przyjdą w stanie przymierzonym już przez kogoś innego Quote Już rozmyślałem żeby skoczyć do salonu C&J w Londynie, ale uświadomiłem sobie że to trochę przesada. Lot tylko po buty to faktycznie przesada ale wypad na dłuższy weekend i przy okazji kupienie butów już nie tak bardzo. Naszło mnie ostatnio przemyślnie, że może to kupowanie przez internet wcale nie jest takie dobre i miło jest po ludzku coś przymierzyć osobiście czy otrzymać poradę. Sam nie mam z wyjazdowymi zakupami doświadczenia (szczególnie tak drogimi) ale mam nadzieję, że ktoś wkrótce się wypowie bo też czasem o tym myślę. Szczególnie w UK czy takie zakupy jakoś się deklaruje w kontroli celnej? Z ciekawości, będziesz brał model z roughout czy groszkowy? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
tangoup Napisano 27 Styczeń Autor Zgłoszenie Share Napisano 27 Styczeń 13 minutes ago, ravine said: Z ciekawości, będziesz brał model z roughout czy groszkowy? Właśnie nie mogę się zdecydować dlatego chciałbym zobaczyć Rough-Out na Coniston i Scotch Grain na Islay. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Velahrn Napisano 27 Styczeń Zgłoszenie Share Napisano 27 Styczeń Godzinę temu, tangoup napisał: Hej, mam dylemat i chciałbym zasięgnąć pomocy. Może ktoś miał podobne przemyślenia lub będzie w stanie podzielić się swoim doświadczeniem. Marzą mi się porządne czarne trzewiki na grubszej podeszwie typu Vibram Cleated. Nie planuję ich oszczędzać. Mają to być buty, które założę na strzelnicę czy na spacer z psem do lasu, bez stresu, gdy złapie nas deszcz. Teoretycznie zawęziłem już poszukiwania do dwóch modeli Islay i Coniston od C&J. Niestety logistyka zakupu trochę mnie zniechęca. Oficjalna strona nie dostarcza do PL, więc wymagałoby to proxy. W Berg's można sprowadzić, ale bez opcji zwrotu, więc nie ma jak przymierzyć. Już rozmyślałem żeby skoczyć do salonu C&J w Londynie, ale uświadomiłem sobie że to trochę przesada. Być może znacie jakiś sklep, który ma na stanie C&J i by wysłał do Polski z sensownym systemem zwrotów? Może mamy w Europie jakiś producentów, którzy maja do zaoferowanie podobne, bądź nawet lepsze, trzewiki tego typu? Najchętniej zamówiłbym kilka par online, przymierzył w domu i zwrócił. Nie chcę jednak żeby taka zabawa mnie kosztowała 1/4 ceny butów. Jeśli chcesz je nosić po polskich ulicach zimą, to szkoda ich trochę. Sól zniszczy każde buty, nieważne jak dobre. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
lubo69 Napisano 28 Styczeń Zgłoszenie Share Napisano 28 Styczeń 9 godzin temu, Velahrn napisał: Jeśli chcesz je nosić po polskich ulicach zimą, to szkoda ich trochę. Sól zniszczy każde buty, nieważne jak dobre. Chwileczkę, to jest ta słynna wartość edukacyjna forum?😉 Jeśli poprzednimi butami Kolegi nie były Bartki😉 to chyba wie On, co breja solna może zrobić - butom, psom itd. Skoro 10 godzin temu, tangoup napisał: Nie planuję ich oszczędzać. Mają to być buty, które założę na strzelnicę czy na spacer z psem do lasu, bez stresu, gdy złapie nas deszcz. to chyba jest to odpowiedzialna decyzja. Ja w każdym razie z przyjemnością czytam post, w którym piszący przyjmuje takie założenia i świadomie szuka butów z górnej półki. Nie trzeba w Bieszczady Łady Niwy, Hummer też jest OK. @Velahrn, za dużo napisałeś, żeby to teraz znaleźć, ale na pewno pisałeś, że dobre buty można odpowiednio zabezpieczyć. Czy zatem White's boots i zabezpieczenie, ewentualnie po sezonie odsalanie, czy Lasocki i po sezonie PSZOK? Sam którą opcję wybrałeś?😛 9 godzin temu, ravine napisał: careofcarl.com mają C&J i dołączają etykietę zwrotną do zamówienia. Z tego co widzę w warunkach usług - za darmo. Możliwe, że buty przyjdą w stanie przymierzonym już przez kogoś innego Lot tylko po buty to faktycznie przesada ale wypad na dłuższy weekend i przy okazji kupienie butów już nie tak bardzo. Naszło mnie ostatnio przemyślnie, że może to kupowanie przez internet wcale nie jest takie dobre i miło jest po ludzku coś przymierzyć osobiście czy otrzymać poradę. Sam nie mam z wyjazdowymi zakupami doświadczenia (szczególnie tak drogimi) ale mam nadzieję, że ktoś wkrótce się wypowie bo też czasem o tym myślę. Szczególnie w UK czy takie zakupy jakoś się deklaruje w kontroli celnej? careofcarl to nie outlet typu otrium czy bestsecret, a więc przecena nie oznacza automatycznie egzemplarza przechodzonego. Obsługa klienta jest bardzo dobra. Ja już byłem po Vassy w Budapeszcie i po kurtkę Aero w Szkocji. Oczywiście przy okazji pozwiedzałem, zjadłem gulasz i kaszankę, ale co do zasady nie odrzucam opcji wyjazdu zamiast zamówienia online. Już pisałem, że przymierzałem C&J w Uppsali; chciałem kupić trzecie z kolei buty tej marki i okazało się, że z czterech par do przymierzenia jedna była w rozmiarze UK7, druga 7.5, trzecia 8, zaś czwarta nie pasowała w ogóle. Dlatego nie kupowałbym pierwszych C&J online z utrudnionym/płatnym zwrotem. Robimy tak: kupujemy, nie bierzemy pudełka (woreczki tak), buty zakładamy na nogi wracając lub wkładamy do walizki; nikt nie będzie kwestionował, że są nowe. 3 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
tryhp3 Napisano 28 Styczeń Zgłoszenie Share Napisano 28 Styczeń Islay jest brogowane. Moim zdaniem będą mniej odporne na wodę. Z czarnych zostają te Coniston Black Rough-Out Suede | Crockett & Jones – Crockett & Jones EU one są ze skóry raczej na trudne warunki. Sól raczej im nie wiele zrobi bo to nie klasyczna licówka. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Velahrn Napisano 28 Styczeń Zgłoszenie Share Napisano 28 Styczeń 7 godzin temu, lubo69 napisał: Chwileczkę, to jest ta słynna wartość edukacyjna forum?😉 Jeśli poprzednimi butami Kolegi nie były Bartki😉 to chyba wie On, co breja solna może zrobić - butom, psom itd. Skoro to chyba jest to odpowiedzialna decyzja. Ja w każdym razie z przyjemnością czytam post, w którym piszący przyjmuje takie założenia i świadomie szuka butów z górnej półki. Nie trzeba w Bieszczady Łady Niwy, Hummer też jest OK. @Velahrn, za dużo napisałeś, żeby to teraz znaleźć, ale na pewno pisałeś, że dobre buty można odpowiednio zabezpieczyć. Czy zatem White's boots i zabezpieczenie, ewentualnie po sezonie odsalanie, czy Lasocki i po sezonie PSZOK? Sam którą opcję wybrałeś?😛 careofcarl to nie outlet typu otrium czy bestsecret, a więc przecena nie oznacza automatycznie egzemplarza przechodzonego. Obsługa klienta jest bardzo dobra. Ja już byłem po Vassy w Budapeszcie i po kurtkę Aero w Szkocji. Oczywiście przy okazji pozwiedzałem, zjadłem gulasz i kaszankę, ale co do zasady nie odrzucam opcji wyjazdu zamiast zamówienia online. Już pisałem, że przymierzałem C&J w Uppsali; chciałem kupić trzecie z kolei buty tej marki i okazało się, że z czterech par do przymierzenia jedna była w rozmiarze UK7, druga 7.5, trzecia 8, zaś czwarta nie pasowała w ogóle. Dlatego nie kupowałbym pierwszych C&J online z utrudnionym/płatnym zwrotem. Robimy tak: kupujemy, nie bierzemy pudełka (woreczki tak), buty zakładamy na nogi wracając lub wkładamy do walizki; nikt nie będzie kwestionował, że są nowe. Czy buty można zabezpieczyć przed solą? Odpowiedź brzmi: to zależy Obecnie (stan na styczeń 2026, dla potomnych i dociekliwych) uważam, że dobrą jakościowo, licową skórę, lub olejowany nubuk można w zasadzie zabezpieczyć przed solą drogową. Wymaga to jednak uważnej impregnacji, co najmniej dwoma albo trzema preparatami (najpierw olej płynny, potem tłuszcz do skór, potem wosk twardy), oraz regularnego, na bieżąco, zmywania soli z butów i uzupełniania warstwy trzeciej. Ma to jednak hmm... pewne niezbywalne cechy, lub, dla osób chcących je uniknąć, wady! 1. taka impregnacja nieodwołalnie i trwale zmienia wygląd buta, wiąże się z jego znacznym przyciemnieniem, a w przypadku nubuku - z generalną zmianą wyglądu 2. taka impregnacja wymaga stałego uzupełniania i uważnej oceny po każdym noszeniu, gdyż słona woda + tarcie doskonale impregnację usuwają i wreszcie 3. wszystko to może zwyczajnie zawieść, a wtedy sól nieodwracalnie zniszczy nam buty. Ja często, gdy widzę, że jest naprawdę breja, wychodzę w butach "na zniszczenie", czyli moich Hanzelach - które regularnie impregnuje - a i tak widać po nich pewne uszkodzenia. Wrzucę jeszcze ciekawostkę, ale muszę wrócić do domu i zrobić zdjęcie. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
lubo69 Napisano 28 Styczeń Zgłoszenie Share Napisano 28 Styczeń Odnośnie krokietów, lata temu kupiłem na forum GalwayII. Kolega zabezpieczył je tak doskonale, że żaden nowy kupaż solny nie mógł im dać rady. Buty były w kolorze koniak i nie ściemniały. Sprzedałem później na V czy A, bo były jednak trochę za duże. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
tryhp3 Napisano 28 Styczeń Zgłoszenie Share Napisano 28 Styczeń 5 godzin temu, Velahrn napisał: najpierw olej płynny, potem tłuszcz do skór, potem wosk twardy Podasz jakąś sprawdzoną kombinację konkretnych produktów? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Velahrn Napisano 28 Styczeń Zgłoszenie Share Napisano 28 Styczeń Tutaj obiecana ciekawostka. Widać wyraźnie linię soli na obcasie, oraz z przodu buta na podeszwie. Natomiast cała konstrukcja - wysoki obcas, uniesienie buta wobec ziemi - sprawia, że cholewka jest wolna od soli. Wysoki obcas to więc tutaj wybór czysto praktyczny, nie estetyczny. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
pablocito Napisano 28 Styczeń Zgłoszenie Share Napisano 28 Styczeń To prawda, dlatego na solną breję kiedy nikt nie patrzy zakładam zakupione za 150 zł (nówki nieśmigane) trzewiki MON model 933A. Sprawdzają się świetnie i na dodatek są ciepłe. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Velahrn Napisano 28 Styczeń Zgłoszenie Share Napisano 28 Styczeń Godzinę temu, tryhp3 napisał: Podasz jakąś sprawdzoną kombinację konkretnych produktów? Ja używam Fiebing's Mink Oil (ten płynny) i nasączam nim skórę, ile wlezie. Czekam jeden dzień, ścieram nadmiar. Potem biorę Tarrago Tucan i znowu, natłuszczam ile tylko skóra przyjmie. To absolutnie wystarcza. Na bieżąco woskuje Saphir BDC Pate De Luxe żeby uzupełniać najbardziej wierzchnią warstwę. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
mosze Napisano 28 Styczeń Zgłoszenie Share Napisano 28 Styczeń 2 godziny temu, pablocito napisał: To prawda, dlatego na solną breję kiedy nikt nie patrzy zakładam zakupione za 150 zł (nówki nieśmigane) trzewiki MON model 933A. Sprawdzają się świetnie i na dodatek są ciepłe. To jest pomysł. Jak wygląda rozmiarówka w porównaniu do butów angielskich? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
pablocito Napisano 29 Styczeń Zgłoszenie Share Napisano 29 Styczeń Rozmiarówka MON podaje teoretycznie długość stopy, więc wziąłem 27,5 i są ok i zmieszczą jeszcze grube skarpety, ale 27 też byłyby ok, jeśli lubisz bardziej dopasowane, co w przypadku tych butów nie ma estetycznego znaczenia. Normalnie noszę 8,5 lub 9 UK. Rozmówka wygląda tak: 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
mosze Napisano 29 Styczeń Zgłoszenie Share Napisano 29 Styczeń Przy okazji - jaka to jest jakość, cudów nie oczekuję, ale czy skóra przypomina skórę? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
pablocito Napisano 29 Styczeń Zgłoszenie Share Napisano 29 Styczeń Miękka prawdziwa skóra nienajgorzej jakości. Przyjmuje kosmetyki. Jestem bardzo pozytywnie zaskoczony. Dość cienka i delikatna. Wygląda na cielęcą dwoinę. Groszkowa faktura przechodząca w gładkie lico na palcach prawdopodobnie przez napięcie na kopycie. Zakonserwowałem to woskiem Meindla i żadna sól na nich nie zostaje, a zdarzało mi się ostatnio brodzić w niej dosłownie po kostki. Muszę wypróbować specyfików [mention]Velahrn [/mention] Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
eye_lip Napisano 29 Styczeń Zgłoszenie Share Napisano 29 Styczeń Skoro to dwoina z naklejanym licem to ciężko mówić o dobrej jakości;) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Velahrn Napisano 29 Styczeń Zgłoszenie Share Napisano 29 Styczeń A jeśli ktoś chce mieć naprawdę dobrze jakości, wojskowe trzewiki, to polecam te (to nie demobil, jakby co, choć firma kontraktowa dla austriackiego wojska): https://festovniveci.cz/produkt/steinkogler-feldschuh-leicht/ (wersja lżejsza, bardziej cywilna) https://festovniveci.cz/produkt/steinkogler-feldschuh/ (wersja hardkorowa) I konkretnie ten sklep. Strona po czesku, ale niezwykle sympatyczny właściciel mówi po polsku. Dostajecie trzewiki z porządnej skóry, bardzo wysokiej jakości i z prawdziwym szyciem norweskim, praktycznie nie do zdarcia. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
pablocito Napisano 29 Styczeń Zgłoszenie Share Napisano 29 Styczeń Skoro to dwoina z naklejanym licem to ciężko mówić o dobrej jakości;)Dlatego nie napisałem, że dobrej jakości, tylko nienajgorszej. Dwoina może być albo z licem, albo z mizdrą z naklejanym licem, co mi w sumie powiewa w wypadku kaloszy za 150zl. Podobną jakość skóry miałem kiedyś w Hanwagach za 5x taką kwotę, które zajechałem na JEDNYM dwutygodniowym kursie przewodnickim.To jednak są buty z wojskowych zamówień, z 3 letnią gwarancją, a za oszustwo na materiałach w takich dostawach można iść siedzieć z oskarżenia publicznego, więc jeśli wytrzymają 3 lata to będzie to good value for money.[mention]Velahrn [/mention] to prawda, choć nie są ocieplane i na -15 stopni trzeba zakładać 2 pary skarpetek. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Velahrn Napisano 29 Styczeń Zgłoszenie Share Napisano 29 Styczeń 15 minut temu, pablocito napisał: [mention]Velahrn [/mention] to prawda, choć nie są ocieplane i na -15 stopni trzeba zakładać 2 pary skarpetek. Na -15 C to tylko ocieplanie naturalnym futrem/runem owczym, albo też thinsulate 400 g. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
pablocito Napisano 29 Styczeń Zgłoszenie Share Napisano 29 Styczeń Dżizas, ja mówię o butach do brodzenia w soli i odśnieżania podjazdu za 150 zetaPoza tym one właśnie są ocieplane Thinsulate, nie wiem o jakiej gramaturze, bo mi się nie chciało czytać forów o wojskowych butach. Pewnie bym wtedy skończył z kontraktowymi trzewikami armii grenlandzkiej, za 1500 Euro 4 3 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Christo Napisano 4 Luty Zgłoszenie Share Napisano 4 Luty Grenlandia nie ma własnej armii, korzysta z "uprzejmości" żołnierzy duńskich w tym zakresie. Czuwaj! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
pablocito Napisano 4 Luty Zgłoszenie Share Napisano 4 Luty Grenlandia nie ma własnej armii, korzysta z "uprzejmości" żołnierzy duńskich w tym zakresie. Czuwaj! A, nie wiedziałem. To amerykańskie kontraktowe buty arktyczne można wyjąć chyba taniej. Ale ciiii. Miało nie być polityki 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.