Misza Opublikowano 12 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 12 Marca 2013 Zachorować i Was zostawić samych... Przyjacielskie posty między Xkozlem a Vislavem skasowane. Cytuj
Remy Opublikowano 12 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 12 Marca 2013 click! Jak szaleć to jeszcze: -żeby faktura miała "dziurki" na wylot, czyli wzór sitka. -znak wodny w jakiejś części. Cytuj
Vislav Opublikowano 12 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 12 Marca 2013 click!Jak szaleć to jeszcze: -żeby faktura miała "dziurki" na wylot, czyli wzór sitka. -znak wodny w jakiejś części. do dziurek nie jestem przekonany. Raczej szare "kwadraciki" powinny być głębiej przetłoczone wtedy uzyskujemy 3D. Znakiem wodnym jest wytłoczony napis "wayfarer" i link do bloga. wzór wątku i osnowy został wygenerowany komputerowo i jest dość bezosobowy. Wykonując właściwy projekt należałoby trochę nad tym popracować. Również obszar pod tekstem powinien być korygowany. To tylko wstępny szkic do ewentualnego projektu pokazujący założenia. Na awersie to już wszystko. Na rewersie można pomyśleć o "znaku wodnym". Ciekawym pomysłem może być lekkie przetłoczenie portretu, ale bez farby. Chociaż też można przedobrzyć wodotryskami. Cytuj
andershep Opublikowano 12 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 12 Marca 2013 nie wiem czy to dobrze, żeby na małej powierzchni karty wizytowej jednocześnie stosować tyle efektów graficznych - i przetłoczenia tła i przetłoczenia liter i dość skomplikowane logo i kilka kolorów i znak wodny... za dużo środków wyrazu na raz. karta zaczyna wtedy przypominać katalog efektów jakimi dysponuje drukarnia. Cytuj
Vislav Opublikowano 12 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 12 Marca 2013 nie wiem czy to dobrze, żeby na małej powierzchni karty wizytowej jednocześnie stosować tyle efektów graficznych - i przetłoczenia tła i przetłoczenia liter i dość skomplikowane logo i kilka kolorów i znak wodny... za dużo środków wyrazu na raz. karta zaczyna wtedy przypominać katalog efektów jakimi dysponuje drukarnia. znak wodny wykluczam; kolor jest tylko jeden, czyli navy blue i to w bardzo ograniczonym zakresie; przetłoczenie tła i liter nie wykluczają się wzajemnie; biała kotwica na granatowym tle to raczej prosty znak graficzny. kolor szary w tym projekcie oznacza matrycę do przetłoczenia, a nie kolor - jakoś to trzeba pokazać Cytuj
Fikaczynski Opublikowano 12 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 12 Marca 2013 nie znam się, ale wizytówka Mr Vintage wygląda najlepiej z tu zaprezentowanych... Cytuj
mr.vintage Opublikowano 13 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 13 Marca 2013 Naszkicowałem Michał ten pomysł. Chodziło mi o to, aby w przetłoczeniach tła wykorzystać jeden z wzorów splotów tkackich. W sam raz wybrałem płócienny splot, ale może to być np.twill. w sumie to są dwie matryce: szara i kolor navy blue. Nie jest to karta biznesowa, czyli raczej minimum informacji. Uważam, że adres strony www powinien wystarczyć - tam można znaleźć m.in. e-mail i inne dane. No i raczej preferuję poziome ułożenie click! Sam pomysł dość ciekawy, natomiast według mnie brzydkie fonty/czcionki (zbyt "ciasne"). Ja nie odważyłbym się też na dodanie pseudonimu pomiędzy imię i nazwisko. Adres bloga nie wyszedłby czytelnie jeśli nie byłoby tam koloru. Jest on dwa razy mniejszy od adresu z mojej wizytówki, który już u mnie jest mało czytelny. do dziurek nie jestem przekonany. Raczej szare "kwadraciki" powinny być głębiej przetłoczone wtedy uzyskujemy 3D. [...] Na awersie to już wszystko. Na rewersie można pomyśleć o "znaku wodnym". Ciekawym pomysłem może być lekkie przetłoczenie portretu, ale bez farby. Chociaż też można przedobrzyć wodotryskami. Z tego co wiem, to w tym druku nie da się operować głębokością tłoczeń poszczególnych elementów. Na rewersie nie ma możliwości tłoczenia nawet przy najgrubszym papierze. Można jedynie zrobić nadruk na powierzchni, ewentualnie płytkie tłoczenie z obydwu stron. Coś takiego: Cytuj
Vislav Opublikowano 13 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 13 Marca 2013 Naszkicowałem Michał ten pomysł. Chodziło mi o to, aby w przetłoczeniach tła wykorzystać jeden z wzorów splotów tkackich. W sam raz wybrałem płócienny splot, ale może to być np.twill. w sumie to są dwie matryce: szara i kolor navy blue. Nie jest to karta biznesowa, czyli raczej minimum informacji. Uważam, że adres strony www powinien wystarczyć - tam można znaleźć m.in. e-mail i inne dane. No i raczej preferuję poziome ułożenie click! Sam pomysł dość ciekawy, natomiast według mnie brzydkie fonty/czcionki (zbyt "ciasne"). Ja nie odważyłbym się też na dodanie pseudonimu pomiędzy imię i nazwisko. Adres bloga nie wyszedłby czytelnie jeśli nie byłoby tam koloru. Jest on dwa razy mniejszy od adresu z mojej wizytówki, który już u mnie jest mało czytelny. do dziurek nie jestem przekonany. Raczej szare "kwadraciki" powinny być głębiej przetłoczone wtedy uzyskujemy 3D. [...] Na awersie to już wszystko. Na rewersie można pomyśleć o "znaku wodnym". Ciekawym pomysłem może być lekkie przetłoczenie portretu, ale bez farby. Chociaż też można przedobrzyć wodotryskami. Z tego co wiem, to w tym druku nie da się operować głębokością tłoczeń poszczególnych elementów. Na rewersie nie ma możliwości tłoczenia nawet przy najgrubszym papierze. Można jedynie zrobić nadruk na powierzchni, ewentualnie płytkie tłoczenie z obydwu stron. Coś takiego: Nie upieram się przy rewersie, to był tylko taki luźny pomysł. Fonty/czcionki to kwestia wyboru i preferencji - każdy wybiera to co lubi. Głębokość tłoczenia z pewnością zależy od technicznych możliwości wykonania matrycy. Pogłębiona w niektórych miejscach byłaby ciekawsza, aczkolwiek nie jest wymagana - faktura tkaniny i tak powstanie. Dużo zależy od skali samego wzoru. Czytelność napisu przy takich tłoczenia zależy od "grubości" czcionki. Pogrubiona wychodzi mniej czytelnie. Sam ostatnio projektując logo i napis do przetłoczenia na okładce naszego kalendarza firmowego niepotrzebnie dałem pogrubione fonty. W projekcie wyglądało to nieźle, natomiast w naturze niekoniecznie. Pseudonim - hmmm.... wszystko zależy od osoby i przeznaczenia wizytówki. Ja w sam raz w wielu miejscach, dla setek osób znany jestem wyłącznie, jako Vislav. To nie jest wyłącznie internetowy nick, albo inaczej - został przeniesiony do sieci z realu. Zresztą cały ten szkic wizytówki powstał wyłącznie dla pokazania możliwości tworzenia tła. Cytuj
Üxküll Opublikowano 13 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 13 Marca 2013 Kilka podpowiedzi jak współcześnie mogą wyglądać "nieszablonowe" wizytówki: http://designteka.pl/dobre-wizytowki.html Cytuj
Vislav Opublikowano 13 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 13 Marca 2013 Kilka podpowiedzi jak współcześnie mogą wyglądać "nieszablonowe" wizytówki: http://designteka.pl/dobre-wizytowki.html to wszystko jest ciekawe, jednak nastawione na marketingowo-biznesowe wykorzystanie. Tak naprawdę do prywatnego personalnego użytku widziałbym jednak coś raczej prostego. Być może wzór z pierwszego postu, czyli imię i nazwisko oraz niewiele więcej. Można trochę dołożyć "inwencji", jak dla przykładu Mr.V - nietypowy papier i technika drukarska. Natomiast w zakresie informacji nie za wiele. Tutaj dużo zależy od formy naszej aktywności. Chociaż już numer telefonu raczej bym pominął - "komórkę odbieram czasami", SMS'y nigdy. Swój numer telefonu podaję wyjątkowo, adres strony www dość często. Tam zresztą jest w razie czego e-mail dla kontaktów. I tyle. Cytuj
Johnny Opublikowano 23 Marca 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Marca 2013 Moim zdaniem najlepiej postawić na minimalizm Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.