bigbadwoof Opublikowano 9 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 9 Stycznia 2013 Tego dnia Lance Armstrong, największy jak do tej pory przekręciarz w historii sportu, ma wystąpić u Oprah i się przyznać... Bardzo interesujące na pewno to będzie... Cytuj
B.B. Opublikowano 10 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 10 Stycznia 2013 On największy "przekręciarz"? Przecież wtedy wszyscy, pewnie pierwsza 100 tour de france robiła to samo, w sumie to szanse były równe... każdy dobrze wie że w sporcie profesjonalnym gdzie może to przynieść korzyści to 90% ludzi coś bierze, im sport bardziej techniczny a mniej wytrzymałościowo-szybkościowy tym mniej się to opłaca (bo nic to nie daje), ale w kolarstwie, podnoszeniu ciężarów i lekkiej atletyce myślę że "czystych" mistrzów można liczyć na palcach jednej ręki, nie demonizował bym tego Armstronga, był jak każdy, nie gorszy nie lepszy, nie jest to dobre, ale jak każdy kradnie tak samo, to nie można powiedzieć że ten co został zadenuncjowany (bo nie złapany) jest większym złodziejem niż inni... Cytuj
PawelR Opublikowano 10 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 10 Stycznia 2013 Jak na razie jedynym dowodem są zeznania złapanych na dopingu wyrokowców. Cytuj
naphta Opublikowano 10 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 10 Stycznia 2013 pewnie pierwsza 100 tour de france robiła to samo, w sumie to szanse były równe... Niestety w kolarstwie tak nie jest. To temat-rzeka, ale uogólniając słabszemu doping znacznie zwiększy wydolność, mocniejszemu o wiele mniej. Choćby dlatego doping jest nie fair. Jak na razie jedynym dowodem są zeznania złapanych na dopingu wyrokowców. Oprócz wyrokowców zeznania obciążające złożyli kolarze-niewyrokowcy, masażyści, asystenci itd. Cytuj
Styleman Opublikowano 10 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 10 Stycznia 2013 Doping jest zawsze dopingiem,bez względu czy przyjmuje go słabszy czy mocniejszy.Niestety cały sport jest w tym umoczony- od czasu kiedy rządzą w nim tak duże pieniądze.A w wielu dyscyplinach szczególnie w zawodowstwie rządzi zielony stolik.Na co mieliśmy wiele przykładów. Cytuj
naphta Opublikowano 10 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 10 Stycznia 2013 Zgadzam się z powyższym Stylemana. Sport zawodowy to cyrk i wielki biznes, z jakąś domieszką szlachetnej rywalizacji. Cytuj
Styleman Opublikowano 10 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 10 Stycznia 2013 Ale ta rywalizacja to chyba dotyczy buchmakerow.Czy przewidzą wynik czy nie. Cytuj
naphta Opublikowano 10 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 10 Stycznia 2013 Ale ta rywalizacja to chyba dotyczy buchmakerow.Czy przewidzą wynik czy nie. I tu nie jest za czysto. Ustawianie wyniku pod zakłady to jeden z głównych wątków w piłkarskich śledztwach korupcyjnych w wielu krajach. Wracając do Lance'a. Kolarstwo szosowe to piękny sport. Polecam wszystkim. Cytuj
pol606 Opublikowano 11 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 11 Stycznia 2013 Ufffff bałem się, że będzie chodzić o Smoleńsk Łącząc temat z naszym forum - doping jest nie elegancki Cytuj
123 Opublikowano 11 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 11 Stycznia 2013 ale uogólniając słabszemu doping znacznie zwiększy wydolność, mocniejszemu o wiele mniej. Choćby dlatego doping jest nie fair. Doping, to nie jest jeden środek brany przez wszystkich w jednakowej dawce żeby stawiać stwierdzenie komu w jakim stopmiu poprawia wydolność. Cytuj
PawelR Opublikowano 11 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 11 Stycznia 2013 Doping jest przede wszystkim nieuczciwy. To używanie substancji zakazanych w celu wywołanie określonego efektu. Paradoksalnie można znaleźć dyscypliny w, których jedna substancja będzie zakazana, a w innych używana wręcz rutynowo. Użycie zakazanej będzie dopingiem. Cytuj
bigbadwoof Opublikowano 11 Stycznia 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Stycznia 2013 Doping byl zawsze czescia sportu. Kwestia co jest legalne a co nie jest tak naprawde umowna. To co ja mam do zarzucenia Armstrongowi, to jego cale zachowanie wokol sprawy. Te wszystkie procesy, grozby, szantaze i - co najgorsze jego cwaniakowanie. A kiedys go bardzo podziwialem... Cytuj
naphta Opublikowano 11 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 11 Stycznia 2013 Doping, to nie jest jeden środek brany przez wszystkich w jednakowej dawce żeby stawiać stwierdzenie komu w jakim stopmiu poprawia wydolność. Otóż da się. W kolarstwie liczy się przede wszystkim tzw. doping krwi, czyli sztuczna manipulacja hematokrytem, który jest jednym z ważniejszych parametrów wpływających na zdolność znoszenia obciążenia fizycznego w tym sporcie. 90% kolarzy wpadało na takim właśnie dopingu. Zawodnik A o świetnych predyspozycjach genetycznych i dzięki realizacji dobrego planu treningowego jest w maksymalnej dyspozycji (m.in hematokryt osiąga jego pułap możliwości). Sztuczne podniesienie jego wartości - czyli doping - może dać niewielki przyrost, gdyż zbliżyłby się do granic zagrożenia zdrowia. Zawodnik B też utalentowany, ale mniej (m.in hematokryt wyraźnie niższy). Dzięki dopingowi zrówna bądź zbliży się do zawodnika A. Jeśli obydwaj jadą na czysto wygrywa A, jeśli na dopingu zawodnik A lub B (50/50). Pogląd "wszyscy brali, więc i tak wygrał najlepszy" nie musi być prawdziwy. Cytuj
B.B. Opublikowano 11 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 11 Stycznia 2013 Ale pogląd: wszyscy brali, wszyscy są tak samo winni, już jest prawdziwy. Cytuj
bigbadwoof Opublikowano 13 Stycznia 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Stycznia 2013 Ale pogląd: wszyscy brali, wszyscy są tak samo winni, już jest prawdziwy. Dlatego ja się trochę waham, czy w zawodowym sporcie, ktory w zasadzie jest już tylko showbiznesem, nie lepiej by było pozwolić doping, może z jakimiś ograniczeniami dla najbardziej szkodliwych środków... Cytuj
Ernestson Opublikowano 16 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 16 Stycznia 2013 Od dawna uważam że doping powinien być dozwolony. W sumie co mnie obchodzi czym naszprycował się biegacz czy kolarz, ryzykuje swoim zdrowiem nie moim. Cytuj
Karczmarz Opublikowano 16 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 16 Stycznia 2013 Od dawna uważam że doping powinien być dozwolony. W sumie co mnie obchodzi czym naszprycował się biegacz czy kolarz, ryzykuje swoim zdrowiem nie moim. I sportowcy powinni wystepowac w zespolach koncernow farmaceutycznych na wzor wyscig Formuly 1, poniewaz przy dozwolonym dopingu o zwyciestwie bedzie decydowac suma umiejetnosci zawodnika + mozliwosci dopingu ktory przyjmuje. Zespoly powinny pracowac nieustannie nad ulepszaniem srodkow i byc moze w efekcie kiedys wreszcie powstana bezpieczne sterydy bez zadnych skutkow ubocznych Cytuj
Ernestson Opublikowano 16 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 16 Stycznia 2013 Od dawna uważam że doping powinien być dozwolony. W sumie co mnie obchodzi czym naszprycował się biegacz czy kolarz, ryzykuje swoim zdrowiem nie moim. [...]przy dozwolonym dopingu o zwyciestwie bedzie decydowac suma umiejetnosci zawodnika + mozliwosci dopingu ktory przyjmuje. Zespoly powinny pracowac nieustannie nad ulepszaniem srodkow i byc moze w efekcie kiedys wreszcie powstana bezpieczne sterydy bez zadnych skutkow ubocznych Przecież częściowo już tak jest, tylko że dodatkowy wysiłek przeznaczany jest na to aby stosowane środki nie były wykrywane w testach. Zniesienie zakazu uprościłoby sprawę. Cytuj
slawek Opublikowano 18 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 18 Stycznia 2013 Poznaliśmy, Lance się przyznał. Osobiście nie widziałem wywiadu w oryginale, ale czytałem skrót oraz widziałem nagłówki. Jeżeli chodzi o mnie to bardzo posmutniałem. LA był dla mnie bohaterem i wzorem do naśladowania przez długie lata. Mimo, że wszystko wskazywało, że tak to się właśnie skończy to osobiście nie chciałem tego usłyszeć z jego ust. Czekam na nagranie wywiadu. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.