naphta

Użytkownik
  • Zawartość

    9
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0

O naphta

  • Tytuł
    Zwykły
  • Urodziny
  1. To już byłaby przesada. fizjonomia Kajam się, broni się to użycie. Moderatora proszę o wyczyszczenie.
  2. Doping, to nie jest jeden środek brany przez wszystkich w jednakowej dawce żeby stawiać stwierdzenie komu w jakim stopmiu poprawia wydolność. Otóż da się. W kolarstwie liczy się przede wszystkim tzw. doping krwi, czyli sztuczna manipulacja hematokrytem, który jest jednym z ważniejszych parametrów wpływających na zdolność znoszenia obciążenia fizycznego w tym sporcie. 90% kolarzy wpadało na takim właśnie dopingu. Zawodnik A o świetnych predyspozycjach genetycznych i dzięki realizacji dobrego planu treningowego jest w maksymalnej dyspozycji (m.in hematokryt osiąga jego pułap możliwości). Sztuczne podniesienie jego wartości - czyli doping - może dać niewielki przyrost, gdyż zbliżyłby się do granic zagrożenia zdrowia. Zawodnik B też utalentowany, ale mniej (m.in hematokryt wyraźnie niższy). Dzięki dopingowi zrówna bądź zbliży się do zawodnika A. Jeśli obydwaj jadą na czysto wygrywa A, jeśli na dopingu zawodnik A lub B (50/50). Pogląd "wszyscy brali, więc i tak wygrał najlepszy" nie musi być prawdziwy.
  3. I tu nie jest za czysto. Ustawianie wyniku pod zakłady to jeden z głównych wątków w piłkarskich śledztwach korupcyjnych w wielu krajach. Wracając do Lance'a. Kolarstwo szosowe to piękny sport. Polecam wszystkim.
  4. Zgadzam się z powyższym Stylemana. Sport zawodowy to cyrk i wielki biznes, z jakąś domieszką szlachetnej rywalizacji.
  5. Niestety w kolarstwie tak nie jest. To temat-rzeka, ale uogólniając słabszemu doping znacznie zwiększy wydolność, mocniejszemu o wiele mniej. Choćby dlatego doping jest nie fair. Oprócz wyrokowców zeznania obciążające złożyli kolarze-niewyrokowcy, masażyści, asystenci itd.
  6. Witamy! Po piątym poście.
  7. Powyższy kod zniżkowy w Asosie już nie działa.
  8. Witam wszystkich. Standardowo - forum czytam od dłuższego czasu, wreszcie postanowiłem dołączyć...