Krakus ;)
Użytkownik-
Postów
706 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Treść opublikowana przez Krakus ;)
-
Sam bym nie założył ale zestawienie kolorów bardzo fajne. Wszystko gra Chociaż przydało by się zdjęcie całej sylwetki bo poza oceną kolorów i faktur materiałó nie wiadomo jak to wszystko leży.
-
eye-lip A masz może szary cardigan? Wydaje mi się, że wyglądało by wtedy lepiej. Po pierwsze koszula ładniej by wyglądała w takiej "ramce" a po drugie zniknął by trzeci jasny/odcinający się kolor poza koszulą i skarpetkami.
-
Ciekawa kwestia. Nie wypowiem się na temat tzw. "zasady", ale sam uznałbym, że to dopuszczalne w sytuacjach związanych z symbolem jakim jest znaczek. Tzn.: jeśli występuję jako przedstawiciel uczelni, lub gdy jest to istotne to zakładam (w moim wypadku spinki do mankietów z herbem Alma Mater), w każdym innym wydaje mi się, że może to być odebrane jako przejaw snobizmu. Kolejnym aspektem jest spowszedniene takiego "znakowania" - tak jak wspomniał przedpiszca: urzędnicy województw czy amerykańskiej administracji...
-
Stroje narodowe, dodatki "patriotyczne" na święta narodowe
Krakus ;) odpowiedział(a) na temat w Męska elegancja
Jako szlafrok - nie wyobrażam sobie tych 2 propozycji, głównie dlatego, że są zakłądane przez głowę. Szlafrok ma być wygodnym dociepleniem zakładanym na piżamę przed snem i rano przed ubraniem się. Patrzc szerzej (czyli w nieszlafrokowych zastosowaniach) - gdyby skrócić zimową szatkę tak do połowy uda - rewelacja. Natomiast letnia wygląda jak szata liturgiczna :/ -
Ja mam podobne zdanie jak xkozioł. Stylizacja jest moim zdaniem nieharmoniczna. I nie jest to ciekawy kontrast. Moim zdaniem poszczególne elementy się gryzą. W tym wypadku ciężki (stylowo, kolorystycznie...) płaszcz i wiosenna reszta. Być może tak lubisz bo w innym miejscu pokazałeś podobnie gryzącą się stylizację z ciężkimi butami i resztą ubioru w letniej stylizacji czy Albert Slippers i t-shirt + dziwny plecak. Odnieś się do mojego i xkozła komentarzy - ciekawi mnie co na ten temat napiszesz. pzdr, K.
-
Poprawna pisownia to raglan, nie reglan Nazwa wywodzi się od Lorda Somerseta (1 Baron Raglan) który nosił ubrania z tak skonstuowanym rękawem ponieważ stracił rękę czy ramię pod Waterloo.
-
Czyszczenie, pranie, prasowanie, mole, pielęgnacja, itd.
Krakus ;) odpowiedział(a) na wx1440 temat w Męska elegancja
Wtedy garnitury były na włosiance Nic się nie rozklejało, nic nie deformowało, nie było obawy, że materiał wierzchni i wkład inaczej zareagują na wodę. -
Czy nappa to nie odmiana wyprawiana białoskórczo? Jeśli tak to chyba kiepski pomysł na buty? Skóra jakiej ryby została użyta? Poza egzotyką, estetycznie buty są brzydkie moim zdaniem.
-
Bez przesady. Buty ze zdjęcia mogą kojarzyć się z bazarem, ale nie potępiajmy tego rozwiązania w czambuł. To forma podporządkowana funkcji. Ma być ciepło (cholewka), wygodnie (rozpinany suwak ułatwia wkładanie i zdejmowanie butów, a zarazem cholewka może przylegać do kostki ściślej niż w klasycznych butach sznurowanych) i bezpiecznie (sznurowany but trzyma się idealnie stopy). Oczywiście można przedzierać się przez śniegi w oksfordach - tylko czy zawsze trzeba? Nie popadajmy w przesadę, koledzy pzdr montalbano Czemu cholewka ma ściślej przylegać niż w butach sznurowanych? Jakim cudem? Poza tym zamek przecieka więc się na śniegi czy chlapę się nie nadaje. Jak napisałem: trzewiki - tak, zamek+sznurowanie=NIE. To jak zakładanie szelek i paska- jak zepsuje się pasek to są szelki, jak szelki to pasek - absurd. A czy to wygodne? Bez przesady, szurowanie butów nie jest aż tak uciążliwe, żeby musieć tu czas oszczędzać
-
Dokłądnie tak. Eleganckie trzewiki w zimie nadal są eleganckie. Jedynie zamek wygląda po prostu źle. Zamek przy sznurowaniu kojarzy mi się z butami z bazaru, albo butami dla pilotów wojskowych
-
Choć zazwyczaj nie podoba mi się rozpięty kołnierzyk wraz z krawatem to tu wygląda dobrze. (choć z kardiganem rzeczywiście korzystniejsze było by lekkie ściągnięcie go). Niesymetryczny węzeł koresponduje z kołnierzykiem i całość tworzy zgrany zestaw. Oczywiście krawat nie ma tu nic wspólnego z formalnością. To po prostu ciekawy dodatek w bardzo casualowym zestawie. Krawat nie będzie razić na piwie z kumplami itp... Pasek ma świetny kolor a kolorystyka (spodnie, kardigan, koszula) zgodna z trendami wiosna-lato wg. MrVintage
-
Po polsku oczywiście trzewiki, j.w.
-
Taka aksamitka była szczytem dziecięcej elegancji w latach mojej młodości przedszkolnej (tak jak wspomniał frankenstein) Wtedy nazywało się to aksamitką bo w istocie była to po prostu aksamitna wsążeczka, stąd taka nazwa. Więc wszystko zależy zapewne od tego z czego wykonany jest taki "string tie". Wątpię czy w Polsce występowała tego typu ozdoba w innej niż aksamitka formie. Przy czym należy pamiętać, że "string tie" to także:
-
Możesz też kupić dokładnie taki sam pas ale nowy, za grosze. Wtedy może być intersujący w niektórych zestawieniach. A tak jest trochę jak brudne buty
-
Wszystko da się zrobić - to tylko kwstia kosztów. Skoro masz już marynarkę to idź z nią do krawca i spytaj o cenę. Potem napisz co Ci odpowiedział. Już kiedyś ktoś podnosił tą kwestię. Ciekawe o jakich przeróbkach powie krawiec i jaką ceną rzuci (choć to na pewno zależy od kroju marynarki i tego w których miejscach trzeba ją zmiejszać). A materiał rzeczywiście ładny. P.S. Możesz też przeznaczyć ją do noszenia na swetr
-
Nie wiem kopletnie co siedzi mu w środku więc jak napisałem takie mam wrażenie estetyczne. Po prostu lubię proste, klasyczne zegarki. Najlepiej z czytelnym cyferblatem
-
Mimo, że nie wszyscy w to wierzą to polecam wypróbowanie rajstop lub pończoch. Po oczyszczeniu: pasta, odczekać troszkę, polerowanie szczotką i później pończochą zwiniętą w kłębek. Efekt jest zaskakująco dobry jak na tak mały nakład pracy
-
Dla mnie wygląda odpustowo :/
-
Spotkanie forumowiczów Warszawa: 17.02 g. 20.00
Krakus ;) odpowiedział(a) na zaki temat w Sala klubowa
To nieeleganckie, żeby buty pastować na stole i jeszcze na białym obrusie - chyba Panowie z Swann przesadzili z nadęciem. I kładzenie butów na stół przynosi nieszczęscie -
Nie w tym rzecz, żeby ślepo podążać za kimś, tylko, żeby kształtować swój gust, dobry smak czy poczucie stylu. To po pierwsze, a po drugie czy ginekologiem może być tylko kobieta? W przciwnym razie krytycznie mogli by się wypowiadać tylko krawcy z udokumentowanym dorobkiem. Skąd masz "wiedzieć, że krytycy znają się na rzeczy..." - to bardzo proste: łatwo poznać to po ich opiniach Zresztą najczęściej dyskutujemy tu o kwestiach estetycznych, należących do gustu. Zbiór prostych zasad typu długość spodni, łatwo znaleźć w sieci. Stylizacje "autorytetów" - na stronach projektantów. A my tu, gółwnie w męskim gronie, rozmawiamy o tym, na temat czego nie należy się spierać, mianowicie o gustach
-
"Klient nasz pan" ;P
-
Ja z kolei nie logowałem się na blogu MT. Za to tu i owszem, jako Krakus, ponieważ forum jest mocno zdominowane przez mieszkańców Stoycy A więc sprawa wyjaśniona. Z mojej strony nie mam najmniejszych obiekcji przed podpisywaniem się Krakus przez mojego przedpiszcę (co piszę jako ten, który był tu akurat pierwszy z takim nickiem). Myślę, że większość forumowiczów nie będzie miało trudności z rozróżnieniem nawet kilku Krakusów
-
Czuję się wywołany do tablicy. Co do samego wątku i jego kształtu - to zależy. Wątek tworzymy wszyscy więc taki kształ widać wynika z naszych potrzeb. Moim zdaniem warto poczytać przy okazji co samemu autorowi się podobało, co nie, dlaczego coś zestawił tak a nie inaczej. Może dobrym pomysłem było by dołączenie samej galerii z własnymi jak i podpatrzonymi pomysłami, chociaż tego akurat sieć jest pełna. Ja osobiście nie załączyłem nigdy zdjęcia a lubię pisać w tym wątku, właśnie z takiego powodu jaki przytoczyłem. Komentuję co mi się podoba a co nie, dostaję odpowiedź od twórcy i inyych forumowiczów komentujących moje spostrzeżenia i tym samym wyrabiam w sobie, nazwijmy to "oko".
-
Spotkanie forumowiczów Warszawa: 17.02 g. 20.00
Krakus ;) odpowiedział(a) na zaki temat w Sala klubowa
Nieśmiało napiszę, że niektórzy chętnie przeczytali by lub oglądnęli prezentacje które były by prowadzone przez rzemieślników czy specjalisów... -
Nic się nie stało, wystarczyło uprzedzić. Jeśli zrezygnowaliście z wykonawcy to trudno wykorzystwać jego pracę. Kolejna uwaga - wydaje mi się, że zegarek masz zsunięty z nadgarstka na rękę. Wygląda jakby pasek był za luźno zapięty i zegarek latał pomiędzy dłonią a nadgarstkiem. Moim zdaniem to nie wygląda dobrze. Zegarek winien być założony za stawem patrząc od dłoni, zapięty tak, żeby nie "latał" i chował się dyskretnie pod mankietem koszuli wystając jednak przy zginaniu ręki - tyle z klasycznych zasad. Ciekaw jestem tego zestawy z innym krawatem. Też spodni jakie zakłądasz do tej marynarki i butów.
