Skocz do zawartości

Krakus ;)

Użytkownik
  • Postów

    706
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Krakus ;)

  1. Wygląda bardziej jak instrukcja pakowania oszczędnego przestrzennie niż zapobiegające gnieceniu.
  2. Pytam ... poniewaz ja znam nastepujacy podzial i nie mam pojecia czy jest on uzywany w jezyku polskim czy tez nie ....a jezeli juz to jakie to nazwy. Chelsea Boots (Dealer Boots) to trzewiki z elastycznymi gumkami po bokach Jodhpur Boots to trzewiki z paskiem dookola cholewki ... takie jak na zdjeciu Alfred Sargent Childrey Wellington Boots - wyzsze buty (oficerki) z cholewka do ponad pol lydki (prawie pod kolano) Współcześnie nazwa Wellington Boots odnosi się głównie do gumowych butów z wysoką cholewą.
  3. Te buty wygladaja swietnie jak na 71 lat!!!Bez przesady. Nieużywane, przechowywane w suchych warunkach ...
  4. Są 2 sposoby: wysoka temp + prasowanie lekko wilgotnych albo kupowanie mieszanek np lniano-bawełnianych
  5. Zdaje się, że pierwotnie jodhpur boots to były właśnie buty jeździeckie z paskiem wokół kostki. Generalnie język angielski jest bogaty w nazwy różnych odmian butów jeździeckich i szczerze mówiąc sądzę, że nie ma polskich odpowiedników dla wszystkich. Stąd też myślę, że w naszym języku mieszczą się one w kategorii: sztyblety, niezależnie od tego czy są z gumami po bokch, zapinane paskiem z klamrą czy sznurowane.
  6. Pocieszę Cię: nie jesteś sam Na szczęście bo inaczej pozostało by jedynie bespoke albo wełniane czapeczki
  7. Co ja mam powiedzieć z moim 61-62?
  8. Kapelusz z Twojego dzisiejszego wpisu na blogu wygląda na niższy. Tak jest czy to złudzenie spowodowane szeroką opaską?
  9. Trzy elementy bardzo mi się podobają: krawat, koszula i poszetka. Tylko zastanawiam się czy do kołnierzyka tak ostrego z tak małym kątem otwarcia nie pasowałby węższy krawat, lub inny węzeł. Mam też pytanie o krój kapeluszy - z tego co widzę chyba większość jakie posiadasz są bardzo wysokie - pewnie taki krój lubisz, niemniej gdybyś ich kształ mógł skomentować. Mi bardziej podobają się niższe akurat.
  10. albo: http://nerdapproved.com/wp-content/uplo ... condom.jpg
  11. Krakus ;)

    Buty, trochę taniej

    Myślę, że po prostu mając większy limit łatwiej znaleźć coś odpowiedniego. A może z projektantami tańszych marek jest jak a architektami - trafi się kościół to może zaszaleć
  12. Ja również sam prasuję, choć w innej kolejności: kołnierzyk, karczek, mankiety, rękawy, jedna strona przodu, plecy, druga strona (przekładając koszule po kawałku). Natomiast zawsze miałem problem z przechowywaniem wyprasowanej odzieży, jednak koszula potrzebuje z 10cm przestrzeni minium w szafie na wieszaku, żeby po wyjęciu nadal być wyprasowaną a to przy rozmiarach mojej szafy jest już problematyczne :/ Z kolej prasowanie codziennie nie wchodzi w grę - nie mam garderoby więc całe stanowisko rozkładam na środku pokoju.
  13. Krakus ;)

    Buty, trochę taniej

    Czy ktoś z szanownych forumowiczów nosił buty Nico - ostatnio wszedłem do ich sklepu i widziałem całkiem ładne golfy, zresztą w ogóle byłem zaskoczony estetyką niektórych modeli - pozytywnie. Zawsze mi się wydawało, że to taki deichmann, ale jak napisałem mieli całkiem ładne buty, ceny średnie - ani supermarketowe ani drogie (skala cen w polskich galeriach). Tylko jak się trzymają i jak starzeją? (oczywiście zdaję sobie sprawę, że to klejone buty a na modele z skórzaną podeszwą nie ma co patrzeć - nie wierzę w dobrą podeszwę przy tej cenie)
  14. Świetny komentarz
  15. Myślę, że się mylisz, z 2 powodów: Kino też jest kreacją, nie prawdziwą ulicą. Więc pozostaje nam fotografia uliczna jeśli chcemy oglądnąć jak ludzie naprawdę chodzili ubrani. Nie chodzi o kopiowanie, a inspirowanie się pewnymi wzorcami i tu jednak lepiej oglądnąć dopracowane dzieła kostiumologów czy stylistów z tamtych lat - czyli stylizacje, którymi insirowała się ówczesna ulica. A nawet jeśli nie lepiej oglądać "profesjonalne stylizacje" to po prostu to nie ma znaczenia. No chyba, że ktoś chce "przebrać" się w strój z epoki - wtedy szuka tego jak dokładnie wyglądała ulica z tego okresu.
  16. Krakus ;)

    Mokasyny vs Skarpetki

    Tak, stopki - dlatego wskrzeszałem wątek. Niemniej dzięki za późniejsze linki. Jak w pl nie znajdę, zostanie internet
  17. A ja bym się nigdy nie ubrał (co nie oznacza, że bym się z jakiejś okazji nie przebrał) tak jak dr Kilroy ma zamiar się nosić Vislav - nie wiem czy słusznie ale mam czasami wrażenie, że jesteś skłonny poświęcić np kolor czy dopasowanie za cenę dobrej jakości materiałów - takie wrażenie, ciekawi mnie Twoja odpowiedź. Poza tym mam prośbę w kontekście codziennych stylizacji i Tojego osobistego stylu. Czy mógłbyś wskazać być może z blogu, lub pokazać tu kilka przykładowych stylizacji które uznałbyś za szczególnie dopracowane, właśnie takie "niecodzienne". Ale nie szczególnie formalne, tylko szczególnie upodobane przez Ciebie - stylowo bezkompromisowe (nie wiem czy jasno wyłuskałem intencję). Na codzień każdy musi wprowadzać jakiś kompromis (a przynajmniej ja muszę) bo pada, albo za ciepło na któryś element albo akurat czeka na pranie itd... niemniej mamy jakieś ulubione zestawy. Więc chciałbym zobaczyć Twoje jesli to możliwe.
  18. Bardziej ogólnie. Temat: Co mam dziś na sobie - rozumiem, jako pokazanie wyglądu w codziennym życiu, a nie wymyślonej stylizacji dla pokazania domniemanego i fajnego wyglądu. Teraz szczegóły: - spodnie w kroju to typowe dżinsy, poza tkaniną tzn.drelich. Rozumiem, że do trampków to wyłącznie dresy? - apaszka lub fular jest dla mnie odpowiednikiem krawata - w tym rozumieniu nie kłóci się zbytnio z szalikiem, o ile pogoda tego zbytnio nie wyklucza. Oczywiście zgadzam się, że może to tworzyć wrażenie nadmiaru - sweter, jako cieniutka bawełna jest wyraźnie sportowy w stylu - kaszkiety i bawełniane nakrycia głowy wykluczam, to jest poza moim stylem i akceptacją w konkretnym moim przypadku. W kaszkiecie, za przeproszeniem wyglądam, jak d...k. Gdyby nie zimny wiatr to byłaby panama. Z drugiej strony nigdy na zewnątrz nie chodzę z goła głową. pozdr.Vslv Tak oczywiści i szczerze doceniam w Twoim blogu właśnie to, że pokazujesz swoje codzienne ubiory. Sam (na razie mam nadzieję), nie mam na tyle odwagi, żeby pokazać własne, nawet te w moim mniemaniu lepsze stylizacje Nie traktuj tego jako osobistej krytyki, raczej ogólną dyskusję nad harmonią, której poczucie sam staram się w sobie wyrabiać choćby poprzez przeglądanie blogów takich jak twój. - Co do spodni i trampek - oczywiście racja. Chodziło mi o to, że są tu aż 3 poziomy i ten fakt wydaje mi się przesądzać o ogólnym efekcie. - Fuluar/apaszka - oczywiście funkcjonalnie to jak krawat, ale jednak nie jest to krawat. Poza tym pamiętać trzeba od współczesnym odbiorze ubioru. To podobnie jak sweter - pochodzi z mody sportowej, ale dziś mamy bluzy i polary i sweter "awansował" niejako. Podobnie fuluar - nie jest odbierany jak krawat, tylko jak apaszka. - W tym wypadku rzeczywiście pozostaje kapelusz. Ale może warto pomyśleć o jakimś innym kolorze na taką pogodę. Może jakiś jaśniejszy brąz...
  19. Wymiana taśmy w kapeluszu - dobry efekt ucodziennienia klasycznego kapelusza. Ntomiast nie przekonuje mnie apaszka noszona w taki sposób pod koszulą w zestawieniu z: szlikiem i trampkami. Mam wrażenie połączenia dwóch zupełnie odległych parafii. Wiem, że tak bywa ale tu mi to nie współgra. Z jednej strony bardzo sportowe: trampki, kurtk; następnie poziom wyżej koszula, sweter w serek i spodnie i kolejny ząbek wyżej kapelusz i apaszka. Myślę, że gdyby wymienić tu dwa elementy: w ogóle zrezygnować z apaszki a kapelusz zamienić na jakiś lżejszy, bawełniany lub kaszkiet - to całość zyskała by na harmonii.
  20. Krakus ;)

    Mokasyny vs Skarpetki

    gccg Ja tam stopek nie widzę. Ani skarpetek poniżej 10 funtów (nie liczę tych nylonowych i nielicznych wyprzedażowych). Co do koloru to mimo, że stopka ma być ukryta to zawsze kawałeczek widać, więc cielisty kolor moim zdaniem byłby najzasadniejszy. No to widzę, że czeka mnie maraton po sklepach w poszukiwaniu skarpetek :/
  21. Ja się nie zgodzę, że klasyczną elegancję i współczesną modę trzeba godzić w tym znaczeniu, że są skrajnymi przeciwnościami. Wystarczy spojrzeć na oferty choćby sieciówek które podążają z lekkim opóźnieniem za modą. Klasyczne wzorce są teraz modne o czym świadczą choćby wszechobecne ostatnio golfy z perforacją na nakładanym nosku, nawet w formie niemal tenisówek, angielska moda wiejska (tweedy, barbour) królująca mininej jesieni i zimą. Moda zawsze czerpała z klsycznych wzorców a ostatnio mam wrażenie wyjątkowo dużo. Zresztą elegancja to nie tylko klasyczny ubiór, ale ogólnie dbałość o to co się ma na sobie.
  22. Krakus ;)

    Mokasyny vs Skarpetki

    Czy od zeszłego roku coś się zmieniło w sprawie dostępności niskich stopek (czyli w niektórych h&m + camel active)?? Szczególnie, że szukam dużych i najczęściej takie z rozmiarówką do 46 są ciasnawe :/
  23. Kto szył ten garnitur i czy istotnie schudłeś od czasu zamówienia czy ten krawiec taki ma "styl"?
  24. Jak dla mnie prawie wszystko jest zbyt szerokie: ramiona, tułów, nogawki. Wygląda troskę tak jakbyś będąc bardzo szczupłym kupił garnitur z wieszaka dla średniej sylwetki.
  25. Myślę, że nie ma co wprowadzać cenzury. Pamiętajcie Panowie, choćby o tym, że mamy np. 11 stronnicowy wątek o butach sportowych (Sneakers - czy juz klasyka?), czy wątki typu: krótkie szorty. Zresztą jak wszędzie ciekawe, oryginalne czy bardzo dobre stylizacje wzbudzają ożywione dyskusje, natomiast słabe czy po prostu sportowe gdzieś i tak umykają.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.