spiryt
Użytkownik-
Postów
757 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Treść opublikowana przez spiryt
-
dzięki za rady; byłem asertywny i niesutępliwy jak Tommy Lee Jones na przymiarkach wyszło obiecująco, w piątek odbiór
-
blue ja bym dał spokój 4inHandowi, chłop uszył więcej garniturów niż ja kupiłem T-shirtów; już z racji tego może nosić marynarkę jak mu sie podoba i z czym mu sie podoba:)
-
ja stoję na straży dobrego elastika "ELASTIC FANTASTIC"
-
w/g mnie pasek jak casualowy to tylko elastyczny,
-
podejście od początku mam zawsze na nie , ot taka cecha charakteru najwyżej postraszę małżonką (zawsze skutkowało), zresztą już o tym nabąknąłem
-
Ta pracownia określana jako jedna z najlepszych w Warszawie, forum bardzo chwali. No jak wyjdzie przekonam się za już niedługo.
-
Nadejszła wiekopomna chwila i dzięki forum szyje pierwszy garnitur (w sumie to nie wiem dlaczego tak późno; ale jak to mówią w barnży porno lepiej późno niż za wczesnie). Przestudiowałem forum; przygotowałem się teoretycznie. U krawca wybrałem materiał (+"szpanerska podszewka"); nakreśliłem szczegóły spodni (kieszenie, zaszewki), marynarki (szlice, klapy, kieszenie, patki, guziczki, wysko wszyte rękawy, małe poduszki, zwócenie uwagi na dostosowanie do mojej niestandardowej budowy, wygoda marynarki, obszywane dziurki ). Uszyłem koszulę (z prawidłową długością rękawa:)) tak aby łatwiej skorygować właściwą długość rękawów. Odbyła się miara. I to było to łatwiejsza część zamówienia. Teraz nurtuje mnie pytanie: Na co jeszcze zwórócić uwagę przy pierwszej przymiarce garnituru, aby bylo dobrze: - fałda poznańska - gwiazda - korekta długości marynarki - "dynamika ?" - ...... Czy tutaj aby przypadkiem nie przesadzam i czy nie powinienem ciszyć się, że pierwszy raz mam za sobą, bo i tak nie wyjdzie. Wybrałem raczej dobrego krawca (aby zminimalizować ryzyko porażki) Pewnie dla niektórych będą to śmieszne rozważania. Proszę o sugestie porady itp ....
-
nie mogę się powstrzymać Constantin spodnie się zagięły same czy im pomogłeś ukazać te kwiatowe skarpety? No i te "różowe trzewia" marynarki też chyba nie były dziełem przypadku. Ażeby oddać co cesarskie: constantin w/g mnie jesteś najnaturalniejj "ubranym klasykiem". Rzekłbym zrodzony w garniturze.
-
Sweter, kamizelka (bezrękawnik), itd. - dyskusje i porady
spiryt odpowiedział(a) na Szamil temat w Męska elegancja
mam trzy swerty: dwa z merino-jakość średnia i fatalna cardigan lambswool - wyglada lepiej na zdjęciu niż w rzeczywstości; jakościowo jest ok -
Patine.pl - klasyczne buty PATINE, TLB MALLORCA, YANKO i akcesoria męskie
spiryt odpowiedział(a) na saphir.pl temat w Ogłoszenia rzemieślników i firm
już pochwaliłem- 1 225 odpowiedzi
-
- buty patynowane
- goodyear welted
- (i 8 więcej)
-
Patine.pl - klasyczne buty PATINE, TLB MALLORCA, YANKO i akcesoria męskie
spiryt odpowiedział(a) na saphir.pl temat w Ogłoszenia rzemieślników i firm
chciałbym pochwalić Patine- 1 225 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- buty patynowane
- goodyear welted
- (i 8 więcej)
-
Z mikro szaronięciami się zgadzam natomiast z odwzorowaniem stopy absolutnie nie,gdyż zmierzona stopa dokładnie w stanie spoczynku , ba nawet jej odlew w stanie spoczynku jest inny niż stopa w ruchu i tak but najlepiej super dopasowy w stanie spoczynku, układa się inaczej w trakcie ruchu. i tutja kosztem mikroszarpnięć mamy "dopasowanie dynamiczne"
-
Rzucam pytanie na forum do szewc24.pl- moze inni skorzystaję. Chodzi o rozbijanie Czy aby przypadkiem nie jest tak, iz stosując chemię np. Shoe-Eze SAPHIR, to nie będzie najlepszym rezultatem jakz ałozymy buty na nogę i pochodzimy? Przecież rozbijanie na maszynie nigdy nie odpasuje buta do stopy tak jak ona sama "rozbije" nasączoną chemią skórę? Czy moze też stopa nie da rady rozbić nasączeonego "chemią" buta? Jeżeli stopa da radę to najlepszą metodą jest nasączyć i pochodzić; maszyna pewnie rozbije więcej ale nie odwzoruje idealnego kształtu stopy. Jeżli można to prosiłbym o opinię.
-
rozmiarowo jest jakaś nieścisłość tym bardziej iż piszą że to standardowa rozmiarówka UK, a po wpisaniu w długośi stopy w okienko wychodzi sporo mniej niż w/g UK
-
U mnie ocena jakości trochę odbiiega od "potocznych" opicnii (nijak się ma do piramidy prestiżu). Pierwsza fascynacja jest ślepa, potem jest negacja. Potem zdrowy rozsądek miłośnika. A w praktyce to wygląda się tak: Fasycnasja - buty produkowane w Anglii są najlepsze. Church`s AS, C&J, Cheaney, EG, Foster and Son ......; reszta Europy (marki premium) to druga liga Negacja- nigdy więcej nie kupię tego angielsiego szajsu (buty powyższych marek zawodziuły jak na marki premiumi). Zdrowy rozsądek - reszta Europy jest lepsza jednak zamówię (dam szansę) kilku parom z UK. To moje subiektywne podejście
-
Umm nieciekawe
-
może coś ze mną nie tak, ale to pierwszy garnitur, (ubranie), które w/g mnie nie pasuje do 4inHanda, wszyskie poprzenie "ubiory" mnie się podobały ten nie
-
Humphrey Wąski
-
Whitesnake wie co robi
-
może pójdą za 450, zresztą takiego "rapaczewa" Long John Silver by nie zrabował
-
jakiś czas temu był dzień Świętego Patryka więc folk
-
Styleman fajne kraciaste portki; szacun im staję się starszy tym częściej zaczynam kupować bardziej "nieszablonowe rzeczy"
-
Whitesnake, extra nie znajduje odpowiedniejszego slowa niż extra, dlatego napiszę jeszzce raz extra tylko głośniej; EXTRA
-
ja zdecydowałem się na rozbijanie, powód bardzo słabe trzymanie pięty w pół numeru większym rozmairze; zacząłem tracić wagę, tegość stopy najprawdopodobniej też trochę spadnie
-
[WARSZAWA], Tadeusz Januszkiewicz – artysta wśród szewców
spiryt odpowiedział(a) na cez temat w Przewodnik miejski
dzięki
