Skocz do zawartości

mr.vintage

Użytkownik
  • Postów

    2 454
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    10

Treść opublikowana przez mr.vintage

  1. Miałem kiedyś kaszmirowy sweter Ballantyne i potwierdzam, że jakość dzianiny była znakomita. Z żalem się z nim rozstałem - sprzedałem na Allegro, sporo schudłem i był za duży.
  2. W takim razie brawo za odwagę i konsekwencję. Całość jest dość awangardowa, ale bardzo spójna stylistycznie i choć nie znam Cię osobiście, odnoszę wrażenie, że także bardzo spójna z Twoim charakterem i preferencjami modowymi.
  3. @dsc: Świetny zestaw, choć krawat zamieniłbym na coś bardziej matowego (może wełna lub bawełna). Jak ktoś poszukuje podobnego swetra, to w kolekcji Cubus jest coś takiego (nie widziałem na żywo, więc nie oceniam czy warto):
  4. Grenson for Barbour: http://www.selectism.com/news/2011/10/1 ... our-shoes/
  5. Jak wygląda ta karta? Jest doklejona do strony czy np. do wycięcia? Pytam, bo kupiłem tę gazetę i nic takiego nie rzuciło mi się w oczy. Będę mógł zweryfikować swój egzemplarz dopiero za kilka dni. Mój błąd, że nie pomyślałem, iż karta może być dołączona wyłącznie do egzemplarzy z prenumeraty, a tak właśnie jest. Przepraszam za zamieszanie. Jeśli chodzi o możliwość wykorzystania kwoty 100 zł, to może ona pokryć maksymalnie 50% wartości kupowanej rzeczy. Oznacza to, że jeśli kupujemy garnitur za 1000 zł, to kwota z karty będzie wykorzystana w 100%, czyli zapłacimy 900 zł, ale jeśli kupujemy coś poniżej 200 zł, czyli np. krawat za 140 zł, to karta pokrywa tylko 50% wartości paragonu (70 zł), a pozostałą część musimy dopłacić. W takiej sytuacji kwota 30 zł pozostaje na karcie na następne zakupy. Mam nadzieję, że wytłumaczyłem to zrozumiale.
  6. W Male Man nie widzę żadnej gwiazdki, więc chyba nie ma ograniczeń.
  7. W najnowszym Male Man jest zamieszczona karta lojalnościowa Bytomia, na której jest kwota 100 zł do wykorzystania na pierwsze zakupy. Chyba się wybiorę po jakiś krawat wełniany, których jest cakiem sporo w nowej kolekcji - cena chyba ok. 120-150 zł.
  8. Na literę "C". No co Ty? C&J?
  9. Producenta na literę "L"?
  10. mr.vintage

    Spodnie

    Mam podobny problem, tyle że u mnie uda są dość szerokie o tyłek w normie. Podobnie jak Ty, preferuję nogawki wąskie, więc większość modeli przerabiam u krawca. Z jednym modelem przesadziłem i za bardzo zwędziłem na wysokości uda. Efekt był taki, jak opisujesz, czyli na stojąco wygląda to dobrze, ale w pozycji siedzącej jest zdecyodwanie za ciasko. Proponuję zacząć zwężanie nogawki nie od kroku, lecz 10-15 cm powyżej kolana i dalej do samego dołu.
  11. mr.vintage

    Skóra słonia

    Słoninę to na kilogramy sprzedają, a nie ma metry
  12. Nie wiem, czy sterylizacja w ogóle w przypadku butów ma sens. Bo to proces przeprowadzany pod wpływem wysokiej temperatury lub silnych substancji. Nie wiem, czy jest sens trzymać buty w kotle parowym lub moczyć w lizolu albo w spirytusie. Chodziło zapewne o sterylizację "na sucho": http://www.szewczykpiotrkowska.com.pl/? ... -uzytku,14
  13. Czy tylko ja chce praktycznie wszystko, co jest zaprezentowane na tym tumblr'ze? Pozdrawiam, dsc. Nie, ja też. Idealnie trafia w mój gust.
  14. Jest jeszcze bawełniany w tej samej technice:
  15. Ciekawe zdjęcie dzisiaj znalazłem: Krawat lniany z obszyciem "w rulonik", 3-fold. Źródło zdjęcia: http://landerurquijo.tumblr.com/page/6
  16. Była kilka tygodni temu taka akcja, że od cen wyprzedażowych dawali jeszcze 20% rabatu. Sporo było koszul przecenionych z 200 zł na 100 zł, a dodatkowym rabatem były własnie po 80 zł.
  17. Teraz wszytsko będzie pod marką "Bytom".
  18. Ciekawe kto dla Bytomia produkuje buty? Powiązania biznesowe Michała Wójcika wskazywałby na Wojasa lub Gino Rossi: http://wojas.pl/RelacjeInwestorskie/Akt ... i/259.html
  19. Swoją drogą Bytom szył (być może nadal szyje?) dla Hugo Bossa.
  20. Droższe od Bossa? Szczerze mówiąc nie zauważyłem tego. Szkolenia są bardzo istotne i sądzę, że będzie lepiej. Jakiś czas temu w Bytomiu pojawiła się osoba, którą miałem okazję poznać pracując w Vistuli. Bardzo kompetenty szkoleniowiec. Jeśli chodzi o te koszmarki, to prędko one nie znikną. Kilkadziesiąt milionów złotych to zbyt duża kwota, by całkowicie pozbyć się stocków magazynowych. Grupa docelowa moim zdaniem pozostanie taka jak obecnie 40-50 latkowie.
  21. Mogliby jeszcze zainwestować w wiedzę i świadomość swoich sprzedawców oraz zapodać w salonach więcej sensownych ubrań. Oczywiście łatwiej, taniej i szybciej jest zrobić ładne zdjęcie i wykupić miejsce w gazetach lub czasopismach. I dział reklamy Bytomia ma odfajkowane zadanie zdjęcie rzeczywiście dobre Pamiętajmy o tym, że proces reaktywacji Bytomia trochę potrwa, ale moim wszytsko jest na dobrej drodze. Jeśli chodzi o "sesowne ubrania", to nowa kolekcja jest bardzo udana - widziałem ją na żywo. Problem jest z kolekcjami z poprzednich lat, a tych Bytom posiada sporo. W jakimś wywiadzie Michał Wójcik (obecny prezes Bytomia) mówił chyba o kwocie 30 mln złotych, jakie mają zamrożone w stockach (starych kolekcjach). Na pewno część z nich nadal będzie trafiać do sklepów.
  22. Tekst udało mi się dokończyć wcześniej: http://mr-vintage.blogspot.com/2011/09/ ... wacja.html
  23. Dzisiaj wieczorem będzie u mnie na blogu wpis na ten temat.
  24. Mega dobra! Przeprasowujesz na 2,5? Rozmiar będzie Ci dobry? Cena rewelacyjna! Tak, zrobię na 2,5. Cena niestety była wyższa niż widoczna w aukcji - zakończona przez czasem z moją propozycją cenową.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.