Skocz do zawartości

mr.vintage

Użytkownik
  • Postów

    2 454
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    10

Treść opublikowana przez mr.vintage

  1. Pupcię trzeba mieć zgrabną i nie odstającą
  2. Zaszycie rozcięć, to prosta sprawa, ale ich zrobienie niestety będzie trudne.
  3. Bardzo mi się podoba całość. Krawat jak najbardziej ok, turkusowy też może wyglądać ciekawie. Spinki piękne. Brakuje mi jedynie poszetki, ale może to już takie zboczenie. Jeszcze poprawiłbym szpice kołnierzyka - zawijają się do wewnątrz.
  4. A te swoje również masz z lnu i z wykończeniem brzegów z rulonikiem?
  5. Z rodzimego podwórka po odcięciu twarzy sądzę, że rozpoznałbym zawsze: - Tomasza Jacykowa, - Szymona Majewskiego, - Michała Wiśniewskiego, - Roberta Kupisza, - Oliviera Janiaka. Co nie znaczy oczywiście, że wszyscy oni są źle ubrani.
  6. Mam od nich białą lnianą poszetkę 29x29 cm i nie dostrzegłem problemu, o którym piszesz. Owszem, poszetka wypycha dość mocno brustaszę, ale dla mnie to zaleta - uważam, że tak powinno być, ale to oczywiście kwestia preferencji. Rozwiązaniem może być tutaj cieńsza tkanina, mniejszy rozmiar lub brak wykończenia z rulonikiem. Rulonik znacząco powiększa objętość całej poszetki w brustaszy.
  7. Jeśli dobrze przeliczyłem jeny japońskie, to cena detaliczna plecaka, który wpadł mi w oko to ok. 1100 zł. Sporo...
  8. Podoba mi się ich plecak. Szukam czegoś takiego na wakacyjne wycieczki.
  9. No właśnie dsc, dawaj tu wszystkie szczegóły techniczne.
  10. A co to za światłowody wyszły z marynarki? Może podsłuch Ci zainstalowali z CBA Proponuję zanieśc do salonu Vistuli, u nich reklamacje są załatwiane w zdecydowanej większości na korzyśc klienta.
  11. Też doskonałe.
  12. Świetne buty. Szukam czegoś takiego na jesień.
  13. dsc Bardzo przyjemny zestaw, a te skarpetki Viccel są piękne. Warte tej ceny pod względem jakości?
  14. W przypadku chęci zakupu polecam firmę modelarską z Bydgoszczy. Koszt takiego manekina to ok. 280-300 zł. Tutaj katalog: http://www.manekin.bydgoszcz.pl/manekiny.pdf A tutaj ich manekiny "bespoke" - możliwość wyboru tkaniny obiciowej i innych szczegółów: http://www.manekinydekoracyjne.pl/galeria.php
  15. jak wyżej + minus za poszetkę, która chyba jest chusteczką do nosa? Bardzo ładna koszula, ale jeśli marynarka jest czarna, to faktycznie nie bardzo to współgra.
  16. Mnie również, nie znałem tych blogów. Słowa uznania dla Sebastiana Ż. za podjęcie sporego wysiłku i wielu prób przy butonierce. Nie poszedł na żywioł lecz spokojnie wykonał kilka prób na skrawkach tkanin.
  17. Przyznam szczerze, że tych 72 kg nie widać na zdjęciu - widać znacznie więcej, a to znaczy, że należałoby wyeliminować te elementy, które dodają kilogramów. Czerń marynarki w tym przypadki działa odwrotnie do powszechnej opinii, że czerń wyszczupla. Pomijam już fakt, o którym pisze Nereusz, że ta marynarka absolutnie nie pasuje do całości zestawu. Spodnie wydają mi się za duże, ale może to kwestia fasonu. Sądzę, że przy tej wadze nogi masz dość szczupłe, więc węższe nogawki również odejmą kilogramów i wydłużą sylwetkę. No i na koniec buty, które zapewne są wygodne (jak to buty Ecco), ale optycznie są ciężkie, mało zgrabne i też poszerzają dół sylwetki. PS. Marynarki bym kategorycznie nie odrzucał, ale w tym zestawie wygląda kiepsko.
  18. Bardzo zgrabne kopytko.
  19. Panowie, to już 2 strony pitu pitu a my nadal nie wiemy jak się skończyło owo ognisko
  20. Paul, nie obraź się, ale są pewne granice jakości zdjęć
  21. Jeden kolega by się ucieszył - xkozioł
  22. Spodnie prawdopodobnie ostatni raz na mnie (sporo za duże w pasie): Marynarka - Calamar (roz.50) Koszula - Basefield (roz.M) Spodnie - Calamar (roz. 34/34 - skracane i zwężane nogawki) Torba - Camel Active Poszetka - poszetka.com Buty - Ecco
  23. Michał, pogooglowałem nie tylko w naszym języku i czytam o włóknach bambusa i materiałach z nich pozyskiwanych. Musiałbyś Michał podać konkretne linki, bo trudno mi się do tego odnieść. Ja od kompetentnej osoby zajmującej się materiałoznawstwem odzieżowym słyszałem właśnie definicję taką, jak w podanym artykule powyżej. Włókna bambusowe otrzymuje się dopiero po wielu procesach chemicznych metodą wiskozową, więc w przeciwieństwie np. do bawełny czy lnu nie jest to surowiec z którego można praktycznie od razu po zbiorach produkować przędzę. W przypadku bambusa proces produkcyjny będzie bardziej skomplikowany, bo w wyniku zbioru otrzymujemy po prostu pędy, z których bez namaczania i rozdrabniania trudno byłoby otrzymać przędzę. Ale jeszcze raz podkreślę: to tylko kwestie techniczne dotyczące nazewnictwa. Tkaniny z przędzy bambusowej są godne uwagi.
  24. Oczywiście to tylko kwestie techniczne, które nie wpływają na komfort noszenia. Miałem kiedyś bokserki z takiej dzianiny babusowej i też byłem nimi zachwycony.
  25. W skarpetach może nie, ja mam marynarkę 100% bambus i na pierwszy rzut oka widać, że jest to materiał niespotykany. Było o niej na forum. Niestety potwierdzam słowa Rolanda - nie ma czegoś takiego jak włókna babusowe. Jest to po prostu rodzaj wiskozy, a więc sztucznych włókien celulozowych. Celuloza w tym przypadku pochodzi właśnie z roślin bambusowych. Tutaj ciekawy artykuł na ten temat Polskiej Izby Odzieżowo-Tekstylnej: http://www.textiles.pl/g2/2010_01/731_fileot.pdf
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.