Przyznam szczerze, że tych 72 kg nie widać na zdjęciu - widać znacznie więcej, a to znaczy, że należałoby wyeliminować te elementy, które dodają kilogramów.
Czerń marynarki w tym przypadki działa odwrotnie do powszechnej opinii, że czerń wyszczupla. Pomijam już fakt, o którym pisze Nereusz, że ta marynarka absolutnie nie pasuje do całości zestawu.
Spodnie wydają mi się za duże, ale może to kwestia fasonu. Sądzę, że przy tej wadze nogi masz dość szczupłe, więc węższe nogawki również odejmą kilogramów i wydłużą sylwetkę.
No i na koniec buty, które zapewne są wygodne (jak to buty Ecco), ale optycznie są ciężkie, mało zgrabne i też poszerzają dół sylwetki.
PS. Marynarki bym kategorycznie nie odrzucał, ale w tym zestawie wygląda kiepsko.