Skoro zostałem wywołany, to pozwolę sobie przypomnieć ową marynarkę, która przeszła "sekcję".
Był to egzemplarz kupiony za kilka złotych w second handzie z myślą właśnie o rozcięciu i zbadaniu "jak to jest zrobione". Marynarka wyglądała na bardzo solidną, choć sama marka nic mi nie mówiła i w Google też nic nie znalazłem. Uszyto ją z tweedu z dodatkiem kaszmiru - tkanina od Loro Piana.
Na powyższym zdjęciu widać, że marynarka wykonana jest w opcji "half canvas", czyli z włosianką sięgającą nie do samego dołu, lecz mniej więcej do połowy długości marynarki.
Tutaj ciekawy rysunek pokazujący porównanie z innymi metodami wykonania "środka":
i ciąg dalszy sekcji:
1 - tkanina zewnętrzna, 2 - pierwsza warstwa włosianki, 3 - druga warstwa włosianki, 4 - wkład piersiowy, 5 - podszewka wiskozowa.
Pikowanie maszynowe:
Więcej zdjęć i bardziej szczegółowy opis na blogu:
http://mr-vintage.blogspot.com/2011/02/ ... narka.html