Skocz do zawartości

mr.vintage

Użytkownik
  • Postów

    2 454
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    10

Treść opublikowana przez mr.vintage

  1. Koszule Bytomia, które są warte uwagi to te, których cena pierwotna zaczyna się od 179 zł. Tańsze modele szyte są zazwyczaj z bardzo kiepskiej popeliny, a i jakość wykończenia jest na poziomie najtańszych sieciówek.
  2. Nie wiem jak z Vistulą, ale wybij sobie z głowy hity cenowe Bytomia. W zdecydowanej większości przypadków są to produkty celowo szyte pod promocję z gorszych tkanin (zarówno garnitury, jak i koszule). Ostatnio znajomy pokazał mi trzy takie koszule Bytomia kupione za 79 zł i żadna z nich nie przetrwała nawet pół roku. Oczywiście w końcówce wyprzedaży zdarzają się takie ceny na niezłe koszule z tkanin od europejskich dostawców, ale do końcówki wyprzedaży to jeszcze dobre 3 miesiące.
  3. Tu jest kilkanaście modeli: http://pittistyle.com.pl/index.php
  4. http://www.roseborn.com/gray-flannel-montecore-gilet http://www.mrporter.com/en-pl/mens/aspesi/quilted-wool-down-gilet/567071 http://www.mrporter.com/en-pl/mens/polo_ralph_lauren/houndstooth-wool-and-alpaca-blend-down-gilet/588123 PS. Jeśli miałbyś ochotę pobawić się w przeróbkę polegającą na wycięciu rękawów, to Bytom ma ładną kurtkę, którą można przerobić na kamizelkę: http://bytom.com.pl/kurtki-i-plaszcze,kurtka-bd2-05-15b-179-k-2951-14899-p http://bytom.com.pl/kurtki-i-plaszcze,kurtka-bd2-05-15a-179-k-2641-15372-p Chciałem ją nawet kupić w zeszłym roku, ale uznałem, że kurtek mam za dużo. Fajna tkanina, jeśli dobrze pamiętam, to od któregoś z włoskich dostawców. Ładnie wykończona, uszyta w Polsce w przeciwieństwie do pozostałych kurtek tej marki.
  5. Takie "mało januszkiewiczowe", brak im dynamiki.
  6. Jeśli masz możliwość, to zachęcam do zmierzenia, bo w stosunku do fasonu slim, te moje są "odchudzone" tylko o 2 cm.
  7. Jeśli masz 104 cm w klatce, to koszula 41 będzie miała tylko 6 cm luzu (szerokość koszuli pod pachami to 55 cm, czyli obwód 110 cm), zatem będzie mocno dopasowana. Na wdechu nawet będzie mocno opięta Swoją drogą zgaduję, że masz mocno atletyczną sylwetkę, skoro pomiędzy klatką a talią jest 20 cm różnicy.
  8. mr.vintage

    TK Maxx

    To szwedzka marka premium która specjalizuje się w krawatach. Ja ostatnio upolowałem takiego wełniaka w TKM: https://instagram.com/p/82eqsnFwhT/?taken-by=michalkedziora
  9. Widziałem go i nie wygląda dobrze jeśli chodzi o jakość wykończenia. W H&M trafiają się niezłe płaszcze, ale tego nie zaliczyłbym do tej kategorii. Odradzam.
  10. A kto jest jednosezonową gwiazdą na rynku krawieckim?
  11. Ja nieodpłatnie udostępniłem pani redaktor 8 ładnych zdjęć z mojego archiwum, które pokazywały dobre krawaty z estetycznymi węzłami. Nie zostało wykorzystano żadne z nich.
  12. mr.vintage

    TK Maxx

    Dla fanów marki Brioni. Marszałkowska, bardzo ładna sportowa marynarka w kratę Księcia Walii, 100% kaszmir, rozmiar 52, cena 2500 zł.
  13. Zaraz po Twoich komentarzach
  14. A mnie się podoba takie połączenie nowoczesności z pozorną prowizorką (palety, surowa cegła). Na tle jednakowo wyglądających sklepów obuwniczych jest to coś innego i charakterystycznego dla marki. Gładzie na ścianach?
  15. Jest taka opcja. Czasem te najciekawsze modele szyte są w małych ilościach, bo nie wiadomo dlaczego, osoby odpowiedzialne za kontraktację kolekcji uważają, że coś takiego nie sprzeda się w dużych ilościach. Poczekaj jeszcze 2-3 tygodnie i na pewno pojawi się jakaś promocja na nową kolekcję.
  16. I przeżyły to? Ja kiedyś próbowałem, to całkowicie się zdeformowały, podeszwa napuchła i nadawały się do wyrzucenia.
  17. Nie rozumiem. Uważasz, że "nowoczesne" firmy jeszcze nie biorą się nawet za projektowanie kolekcji zima 2015, bo czekają jak będzie się sprzedawać kolekcja jesień 2015?
  18. Nie pamiętam modeli, ale od razu przyciągnęły moją uwagę gdy wszedłem do ich salonu. Oczywiście w negatywnym znaczeniu tego słowa. Najłatwiej je rozpoznać po tym, że nie mają na metce "Wyprodukowano w Polsce". Tkaniny są włoskie, ale na pewno nie VBC (nie pamiętam producenta). W oczy rzuca się przede wszystkim niska jakość wykończenia (pomarczone wkłady piersiowe, brzydko obszyte dziurki, marszczenia na rękawach).
  19. Te najładniejsze płaszcze wełniane nie były przecenione więcej niż 30%, a mimo to sprzedały się, co świadczy o tym, że za dobry produkt klient Bytomia jest w stanie zapłacić więcej. Oprócz tego była promocja "Kup 2 płaszcze lub kurtki i zapłać za jeden". Na szczęście większość trzyma dobry poziom, ale w tym sezonie pojawiły się dwa modele wyprodukowane poza Polską specjalnie pod promocję (399 zł). Niestety różnica jakościowa była dostrzegalna z kilku metrów (głównie marynarka). Oby tylko nie poszli w tę stronę.
  20. Niestety Bytom przyzwyczaił swoich klientów do ciągłych i dużych rabatów i to doprowadziło do sytuacji, że w kolekcjach pojawia się coraz więcej produktów, które gwarantują wysoką marżę, nawet jeśli cena jest obniżona. Najlepszym przykładem są wspomniane tutaj kurtki, które szyte są w Chinach i to niestety widać (słabe wykończenia, kiepskie tkaniny, to nie są kurtki jakie Bytom miał jeszcze dwa lata temu w ofercie). Płaszcze trzymają dobry poziom, bo nadal szyte są w Polsce z włoskich tkanin, ale niestety jest ich coraz mniej. Ciekaw jestem do czego doprowadzi taka walka o atrakcyjną cenę i wysoką marżę.
  21. No własnie, logistyka to nie problem, bo można wysłać nawet Drimlajnerem, ale kontraktacji kolekcji tkanin się nie przeskoczy (no chyba, że to jakieś całosezonowe klasyki, ale takich SS raczej nie używa), a ta była wykonana co najmniej osiem miesięcy temu. W tak dużych firmach rozpoczynają się już prace nad kolekcją jesień-zima 2016.
  22. Oczywiście są także inne czynniki, ale generalnie najważniejszym jest kondycja finansowa spółki i realizacja celów biznesowych.
  23. Pewnie tak jest. Obroty stale rosną, zatem projektant marki nie czuje presji by dokonywać jakiś zmian w kolorystyce, wzorach, konstrukcjach. To jest biznes, nie zmienia się tego, co daje ponadprzeciętne zyski.
  24. W sam raz na deskorolkę
  25. No właśnie ma. Kurs giełdowy bierze się z wyników finansowych spółki, a te od kilku lat są na stale rosnącym poziomie (przychody +30% rok do roku), co świadczy o tym, że kolekcje podobają się grupie docelowej. Ciekawe jak będzie z obecną kolekcją, bo faktycznie to co widać na stronie nie porywa delikatnie mówiąc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.