-
Postów
286 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Treść opublikowana przez Boruta
-
Tak w ogóle, czy w jakimś konkretnym okresie historycznym?
-
Sprzedaj nerkę. Żarty na bok, ale skoro tu pytasz, to zakładamy, że chodzi Ci o dobry, klasyczny wygląd. Tutaj pole do manewru praktycznie nie istnieje.
-
Ślub studniówka chrzciny i inne - dyskusja i porady
Boruta odpowiedział(a) na PrzemoC temat w Męska elegancja
1.Może też być np szary. Czarny pogrzeb i uroczystości wieczorowe. 2.Wcześniej, przyjmuje się umowna granicę ok. 18, choć spotkałem się z innymi porami. Ponadto można wcześniej o ile zasadnicza część okazji z powodu której się go zakłada jest wieczorowa. 3. Może nie aż tak kategorycznie, aczkolwiek pewna moja cioteczna babcia twierdziła, że mucha najlepiej pasuje do "łajdackiego wyrazu twarzy". 4.Nie. W czarnej, jedwabnej musze założonej do czarnego garnituru faktycznie osiąga się efekt "smokingu dla ubogich". We wszystkich innych zestawieniach może być jednokolorowa. Biała mucha to frak, nie smoking (chyba ze u kelnera). 5.Tak. 6. Poszetka na oficjalne, czy wieczorowe okazje biała. Na mniej formalne może być inna. Dobrana pod kolor? Jeśli masz na myśli takiego samego koloru, to w żadnym wypadku, jeśli chodzi o nawiązanie do niedominującego koloru muchy/krawata przy niejednolitych (lub vice versa, czyli poszetka z drugorzędnym kolorem w barwach jednolitej muchy) to ok. 7.Nie, nie dopieramy sobie koordynacji kolorystycznej w odniesieniu do innych ludzi. Chyba, że jesteśmy w wojsku/harcerstwie/drużynie sportowej. Przy czym ciężko mi sobie wyobrazić do czego by pasowała łososiowa mucha. 8. Nie. Można i bez kamizelki i w przypadku ubrania "z wieszaka". 9. Pasuje jak wiele innych. To, które najlepiej. to kwestia indywidualna. 10. Owszem. 11. Tak się przyjęło, że goździk jest najbardziej klasyczny. Tylko pamiętaj, że musi być odpowiednio włożony, czyli do butonierki (tak się nazywa ta "dziurka w klapie") trzeba wcisnąć szypułkę, a nie samą łodyżkę. 12. Oxfordy (ewentualnie lotniki), bo do Twojego opisu pasują tez derby. -
Krawiec nie wie? Zapytaj, pytania nie kosztują.
-
Tak powstaje cordovan:
-
http://www.sklep.klasycznebuty.pl/296,fs-280-black.htmltu, jedyna chyba na forum, opinia: https://forum.butwbutonierce.pl/topic/2864-czarne-oxfordy-poszukiwane-panika/#entry137969
-
(KONKURS) Jakość ma znaczenie by Patine & Multirenowacja
Boruta odpowiedział(a) na saphir.pl temat w Konkursy i licytacje
Dobierając nazwy nie kierowałem się żadna myślą przewodnią w rodzaju nazw podgatunków koszatniczki, albo imiona straconych królowych angielskich, tylko mniej, lub bardziej luźnymi skojarzeniami, jakie poszczególne rodzaje butów wywołały u mnie. Wybrałem 10, które wydały mi się najciekawszymi, stąd kolekcja trochę specyficzna. Zamoyski. Klasyczne oxfordy z nakładanymi noskami, bez zdobień. Najpopularniejsze nazwy tych butów to oxfordy, lub wiedenki. Rzadziej spotyka się francuską nazwę Richelieu. No cóż, ma Francja swego kardynała, Polacy „nie gęsi” i też mają paru historycznych mężów stanu. Wybrałem Zamoyskiego, jako najbardziej znanego, a i nazwisko łatwe do przeczytania dla innostrańców, choć sam z kanclerzy wyżej cenię Łaskiego, a z polityków Rzeczpospolitej an masse najbardziej Mikołaja Sienickiego Rey. Oxfordy half brogsy. Z cytatu, który umieściłem powyżej łacno wywieść, że nie o hiszpańskie słowo oznaczające króla mi chodzi, lecz starszy zapis nazwiska Mistrza Mikołaja. Kwinto. Oksfordy spectatory. Inna popularna nazwa spektatorów to buty Al Capone. W Polsce nie mamy tak znanych gangsterów z dawnych lat, a współcześni nie zasługują na takowe uwiecznienie, ergo padło na bohatera znakomitych filmów Machulskiego. W ramach promocji można dołączyć chodaki więzienne Kramer. Apasz. Derby spectatory. Kolejne spectatory i kolejna nazwa z „półświatka”. Adria. Derby brogsy. Derby czyli od razu skojarzenie z jazda konną, jak konie, to kawaleria, jak kawaleria to szwoleżerowie, jak szwoleżerowie to Wieniawa. No ale generał (czy jak sam mawiał były pułkownik) to pasuje raczej do oficerek niż cywilnego obuwia (choć i po cywilnemu zdarzało mu się występować, czy to kiedy ambasadorował, czy kiedy wezwany do raportu przez Piłsudskiego za kolejny eksces stawił się w cywilkach, tłumacząc, że generał w mundurze nie może dostać w mordę, a on zasłużył). Najbliższe zaś cywilne skojarzenie, to słynna warszawska restauracja Adria, lokal który był miejscem wielu wyczynów Wieniawy. Pirx. Lotniki. Polska nazwa znacznie odbiega od angielskiej, czyli de facto międzynarodowej, ale też i wywołuje skojarzenia, z których nie sposób zrezygnować, nawet jeśli nie będą one zrozumiałe dla niepolskojęzycznych. Trudno, mogli się uczyć języków. Lotnik, czyli pilot, a jak pilot, to wiadomo. Spitfire. Lotniki z medalionem. Nazwa jednego z najsłynniejszych samolotów myśliwskich aż się prosi o wykorzystanie w lotnikach. No to się doprosiła. Opty. Buty żeglarskie. Z butami żeglarskimi już takiego lingwistycznego problemu nie mamy. A wybór nazwy jachtu kapitana Teligi wydaje się oczywisty. Tony. Trzewiki. Trzewiki czyli obuwie trochę bardziej „plenerowe”. A czemu Tony? Takie pytanie może postawić tylko ten, co nigdy nie pisał „Byłem tu. Tony Halik”. Papkin. Szpilki z krokodylej skóry. Nie było mowy, że ma to być kolekcja czysto męska, a jak już panowie zaczną się uganiać za butami, to dla własnego bezpieczeństwa lepiej mieć czym przekupić partnerki. Bo co prawda w oryginale było „Jeśli nie chcesz mojej zguby, krokodyla daj mi luby”, ale lepiej nie ryzykować sprawdzania czyja ta zguba będzie. -
Jaksa był lennikiem Polski.
-
Po polsku Kopanica.
-
sukienka na wesele, czy wypada założyć prostą, bawełnianą?
Boruta odpowiedział(a) na Anne temat w Kobieca elegancja
Przewiewności? -
Wyrazy współczucia dla laseczki.
-
Myślicie, że jak zaskarżę do Strassburga dyskryminację pozbawionych dziadków, to mam szanse wygrać.
-
Ślub studniówka chrzciny i inne - dyskusja i porady
Boruta odpowiedział(a) na PrzemoC temat w Męska elegancja
Lakierki to mają sens jak jest zima i sól na chodnikach. W innych sytuacjach zwykłe oksfordy i porządne pastowanie. -
Ślub studniówka chrzciny i inne - dyskusja i porady
Boruta odpowiedział(a) na PrzemoC temat w Męska elegancja
To nie jest koszula smokingowa. Tylko frakowa. -
O 22.18 to dopiero ode mnie wychodziły.
-
Jak się ubierają gwiazdy, politycy, celebryci- zdjęcia, opisy
Boruta odpowiedział(a) na saphir.pl temat w Męska elegancja
Proszę: -
Z mediów - co powiedziano w tematach nas interesujących
Boruta odpowiedział(a) na damiance temat w Męska elegancja
http://www.charaktery.eu/wiesci-psychologiczne/9393/Jak-ubranie-sprawia-%C5%BCe-my%C5%9Blisz-inaczej/ -
W butach żeglarskich chodzą żeglarze, w mokasynach Indianie, w monkach mnisi, a snikersy to są do jedzenia.
-
Nie wiem, czy dużo osób tutaj nosi frak, wiec z konieczności dostaniesz porady głównie teoretyczne. Problem z frakiem jest taki, że z racji swojego kroju musi on być naprawdę dobrze dopasowany, a bardzo ciężko to osiągnąć poprawkami krawieckimi. Zresztą nawet na tej stronie, która podałeś na dwóch z trzech zdjęć kamizelka wystaje spod marynarki Tam są dwie opcje, druga jest z wełny.
-
https://www.facebook.com/video.php?v=10153122247414183
-
Garnitur, czy warto w moim przypadku kupić lepszy
Boruta odpowiedział(a) na heldan temat w Męska elegancja
Wiele zależy od tego co rozumiesz przez "zmniejszam się". Jeśli zbijasz wagę ćwicząc, to w zależności od specyfiki treningu w niektórych miejscach możesz się nawet powiększyć. Tak czy siak kwestia poprawek krawieckich jest uzależniona po pierwsze od kroju garnituru, po drugie od zakresu zmian. Nie da się w ciemno powiedzieć, czy to się da zrobić i jaki będzie efekt. Możesz kupić garnitur i nim upłynie termin zwrotu odwiedzić dobrego krawca i skonsultować z nim możliwość dokonanych poprawek, jeśli okaże się, że przewidywane zmiany ciężko będziesz skorygować, lub będą zbyt kosztowne po prostu oddasz. Ryzyko jest takie, że przewidywane zmiany mogą nie pokrywać się z dokonanymi. Wtedy faktycznie lepiej zainwestować w dwa garniaki, przy czym jeśli ten pierwszy ma być de facto jednorazowy, to radziłbym poszukiwania zacząć od second handów. -
Po "sopocku" amfetamina.
-
Nie jest. Pas to standard, kamizelka to rzadszy element. Do spodni smokingowych paska nie zakładamy. Albo szelki, albo jeśli spodnie dobrze się same trzymają, to nic. Midnight blue, czyli bardzo ciemny granat. Osobna sprawa to smokingi tropikalne z jasną marynarką, ale u nas to tylko na słoneczne lato. Wg klasycznych zasad jest niedopuszczalna. Wypada, o ile do czarnego nie założysz czarnej jedwabnej, bo wtedy będzie to wyglądac jak "smoking dla ubogich".
