Skocz do zawartości

Boruta

Użytkownik
  • Postów

    286
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Treść opublikowana przez Boruta

  1. Breslauer. Na przyszłość pamiętaj: boso, ale w ostrogach!
  2. Ktoś zna dobrego szewca do naprawy (zszycia) buta? Ostatnio dwa razy się naciąłem na "fachowców", którym drugi raz nawet gumofilców bym nie dał (jakbym miał).
  3. Potrzebnie wymyślasz. Zindywidualizowany wybór na pewno zostanie lepiej odebrany. Mam tu na myśli nie tylko wybór kamyka i kruszcu ale także wzoru. Przykładowo gdy ostatni raz zdarzyło mi się zadurzyć, to obiekt moich westchnień bardzo lubił koty i smoki, gdybym miał do niej uderzać z pierścionkiem to najprawdopodobniej jakiś futrzak do spółki z gadziną wiłby się dookoła jej ulubionego kamyka (jaki to był już nie pomnę).
  4. Boruta

    Humor

  5. Dokładnie. Sam podobną w odcieniu (choć z mniej wyraźnymi i bardziej rozstrzelonymi paskami, no i dwurzędową) noszę np do znacznie jaśniejszych dżinsów.
  6. Przy dzisiejszej aurze i tak by długo nie wytrzymała (rzecz jasna na zewnątrz). Ja od 14 do 20 wymieniłem trzy.
  7. Z listwą. Guziki jubilerskie to raczej do smokingu.
  8. Jak wkleisz zdjęcie cioci, to niewykluczone.
  9. Jeśli mucha czarna, to nie jedwabna, chodzi o uniknięcie wrażenia udawania smokingu. Do muchy najlepiej kołnierz kent i listwa kryjąca guziki. Czy wystarczy gotowa, to zależy jak na Tobie leży. Można bez zegarka, to Twoja decyzja.
  10. Powtarzacie błędne opinie bardzo popularne w Polsce, ale nie mające pokrycia w faktach. Niemcy na zachodzie mieli bardzo silną Linię Zygfryda porządnie obsadzoną. Takich umocnień nie szturmuje się z marszu, tylko wymaga to przygotowań. O tym świetnie wiedzieli polscy wojskowi w 1939 roku, tyle, że ta wiedza nie jest popularna wśród współczesnych Polaków, zamiast tego popularne są nieuzasadnione żale. Francuzi takie przygotowania podjęli. Wycofali się z nich wobec szybkiej klęski Polski. Forum może i jest "o szmatkach", ale ten dział jest akurat o "wszystkim co nie dotyczy ubrań". A co do powstania zgoda.
  11. Komentarz o najrozsądniejszej rzeczy - poddaniu się dotyczy raczej Czechosłowacji, niż Francji. Francja przegrała na podobnej zasadzie co Polska, tzn z powodu przewagi przeciwnika i rozstawienia sił (u nas kordonowego, u nich plan Dyle skontrowany "sierpem Mainsteina"). Różnica natomiast jest taka, że z racji koloni i floty Niemcy nie miały możliwości całkowitego pobicia tak jak Polski. Tzn mogliby podbić Francję kontynentalną, ale musieliby się liczyć z kontynuacja walki poza nią. Bardziej opłacał się rozejm. Zresztą nawet z porównywaniem do Czechosłowacji tez jest jeden problem. Ta decyzję o niepodejmowaniu oporu podjęła po tym, jak okazało się, że długoletni sojusznik, właśnie Francja, nie udzieli jej pomocy. Polska odwrotnie, miała gwarancje i Francji i Wlk. Brytanii. Przy czym jeśli mówić, jak Mosze, o zbłaźnieniu się Francji, to raczej w odniesieniu właśnie do 1938, niż 1939 roku. W 39ym jeśli już ktoś się zbłaźnił, to niestety była Polska.Aczkolwiek nie wiem, czy to nie za mocne słowo. To co nawaliło, to przede wszystkim olbrzymie niedoszacowanie możliwości przeciwnika i przeszacowanie własnych. Po drugie przyjecie błędnych pozycji wyjściowych, przy czym było to znacznie bardziej widoczne niż w przypadku ryzyka planu Dyle. Aczkolwiek błąd ten wynikał z pierwszego, z kompletnie oderwanej od rzeczywistości wiary w to, że piechota jest w stanie oderwać się od jednostek zmotoryzowanych i utworzyć druga linie obrony. Trzecia sprawa to nieudolne dowodzenie na wyższych szczeblach. Oczywiście oprócz tego zawalono całą koncepcję wojska, ale to nie wynik jednego roku, a kilkunastu lat. Francja w 1939 roku się nie zbłaźniła. Zrobiła to co miała zrobić i co mogła. Wypowiedziała wojnę i zaczęła przygotowania do ofensywy. To, że nie nastąpi do od ręki, to wiedział każdy ówczesny zorientowany w temacie. Przełamanie ufortyfikowanej linii obrony wymaga przygotowań i czasu. Czasu brakło, bo życie zweryfikowało optymistyczne założenia Polski. Problem ze wszystkimi pomysłami w stylu "co lepiej byłoby zrobić" sprowadza się do tego, że ich autorzy nie dostrzegają, że historia to proces, a nie zbiór oderwanych wydarzeń. Żeby coś zmienić, należy cofnąć się znacznie wcześniej, a nie podejmować po prostu inną decyzję kiedy kryzys już nastąpił.
  12. Wg mnie pasuje.
  13. Jesteś absolutnie pewien, że udawanie kelnera, to najlepszy sposób na wyróżnienie się?
  14. O nic się nie musiał starać. Takie mundury nosiły jednostki podległe MSW, najpierw KBW, potem Nadwiślańskie. Grom powstał w strukturach MSW i do momentu przejścia w struktury MON obowiązywały w nim mundury MSW.
  15. Osobiście uważam, że do muchy najlepiej pasuje kent i listwa zakrywająca guziki. Kamizelka to wg mnie dobry pomysł także przy musze. No i wymieniłbym buty na oksfordy.
  16. Dokładnie, po prostu mi osobiście nie pasują.
  17. Hmmm. Temat mnie zainteresował, bo nie wiem skąd sobie ubzdurałem, że klapy powinny być wyłożone, a jako, że w naszym klimacie przydatność takiego smokingu jest mocno ograniczona, sprawianie go sobie uznałem za zbytnią ekstrawagancję. Inaczej sprawa wygląda, gdy w grę wchodzi zwykła marynarka. Jedyny problem jaki widzę to guziki, garniturowe w smokingu mnie rażą, a obciągnięte do bardziej nieformalnego stroju wydają się przesadą. No chyba, żeby w razie rzadkiej okazji wykorzystania marynarki w wersji smokingowej po prostu wymienić guziki. Hmmm. Rzecz warta przemyślenia. Dziękuję Wam panowie.
  18. Z "wymemłanym lnem" to "oczywista oczywistość", ale kołnierz z zamkniętymi klapami, w tym durzędowy jest nawet na obrazku, który kolega Malcontent wrzucił. Czy zatem "zwykła" jasna marynarka z zamkniętymi klapami może (oczywiście bez patek na kieszeniach i w zestawie ze spodniami z lampasem) robić za smoking tropikalny?
  19. Nie czuję się na siłach dyskutować ze znawcą pokroju dr Kilroya, ale muszę przyznać, że to stwierdzenie mnie zaskoczyło. Czyli co? Każda jasna marynarka może robić za smoking tropikalny?
  20. To zwykła marynarka z kołnierzem szalowym.
  21. Faktycznie koszula była kiedyś uznawana za bieliznę. Dziś już rzadziej. Pod nią można założyć cokolwiek, byle się nie przebijało.
  22. Przepraszam, gdzie Ty tu widzisz smoking?
  23. Idź do innego krawca. Wycięcie butonierki to nie problem dla dobrego krawca.
  24. Właśnie w proteście przeciwko dopingowi zakończył karierę Georges St. Pierre, mistrz UFC. Z tej okazji:
  25. http://historia.trojmiasto.pl/Zapatrzone-w-Grete-Garbo-Wyjatkowe-rekonstruktorki-n76111.html
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.