Skocz do zawartości

wyvern

Użytkownik
  • Postów

    202
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez wyvern

  1. wyvern

    Nalewki

    No to jak tak ma być to też mogę sędziować Takie dobre - niedobre, bez rozbijania na poszczególne czynniki
  2. wyvern

    Nalewki

    Ale taki stricte konsumencki? Czy kategorie, wady itd?
  3. wyvern

    Nalewki

    A ja się pochwalę, że właśnie zaniosłem nastawik z aronii do kanciapy. 1,2 kg aronii, troszkę korzeni, 0,5l wódki i 0,5l spirytusu będzie stać przez miesiąc, potem zleję i zasypię 0,5 kg cukru. Przepis sprawdzony, wychodziła wyborna zawsze
  4. To miałeś chyba z pierwszej warki
  5. A, to z Tobą pisałem Ja się w tym wątku tylko tu udzielam bo w innych mam doświadczenie za małe A co do szkła to prawie wszystko pijam ze sniftera 0,4 dodawanego do zeszłorocznego GCh, czasem mniejszy z WFDP. A na szubko to jakiekolwiek szkło, czasem wręcz (o zgrozo!) z butelki, ale nie można mówić wtedy o degustacji. Co do temperatury - zazwyczaj piję wręcz w pokojowej, ale staram się pić piwo, któremu to nie szkodzi. Bo jakiegoś tyskiego to sobie nie wyobrażam. A tak w temacie - odradzam wszystkim Cooper's Sparkling Ale - cena nieadekwatna, po prostu jasne ale z posmakami izowalerianów. I do tego przegazowane. Lepiej kupić Fuhrmanna albo Trybunał - niby lagery ale wadliwe, przechodzące w ale. I duuużo tańsze.
  6. Dla mnie atak tam jest, ale... karmelu. Zbyt zbalansowane piwo jak dla mnie, czuć US chmiele ale dla mnie ma być właśnie atak! No, ale ja hophead jestem, więc może dlatego się czepiam.
  7. Czyli zgaduję, że "Twoje miasto" to gdzieś koło Warszawy, bo dystrybucja Artezana dalej to tragedia Ale jak Pinta bywa a amerykany czy angliki nie o dziwne, jedna firma dystrybuuje to wszystko. Też jestem zwolennikiem amerykanów, anglików jako ich protoplastów również, ale hybryda z belgią o wdzięcznej nazwie "Raging Bitch" jest zacna Z opinią o ataku się wstrzymam jeszcze, może nawet uda się na świeżo. P.S. Co do eksperymentów w kuchni - jesteś na piwo.org?
  8. Ciemne nie, palone owszem. Poniżej 10 pln jest na prawdę sporo ciekawych piw. Co do ostatniego akapitu, "myślę" jest w 100% trafione. Porównanie miałem: Shark z Widawy 98 IBU vs Ox Bile z Hausta 101 (chyba). Różnica niby niewyczuwalna, tylko Shark to było chyba 11 blg a Ox 20-22. Odczucia diametralnie różne. Słody ciemne (karmelowe) nie dodaja goryczy, palone owszem. Celowo nie piszę nic o ataku póki co, żeby nie sugerować nic koledze
  9. Opisz wrażenia z ataku. Dawno nie piłem w sumie, ale opinię wyrobioną mam. Nawiasem mówiąc - jak ktoś uważa, że za dużo w tym wątku się udzielam to proszę o informację i przestane
  10. Teraz uwarzyłem lighta, 15 blg i jakieś 50 IBU. Landryna to nie tylko moja opinia, na spotkaniu piwowarskim krążyło to piwo i nikt go nie chciał. A poziom IBU - czyli zawartość izoalfakwasów nie wpływa specjalnie na odczucie fenoli, czyli landryny
  11. W dobrym porterze alkoholu się nie wyczuwa. A nowy prometeusz to jest jeszcze większa tragedia niż stary - landryna, i landryna. Kojarzy mi się z tanim winem z biedronki za 4,50 zł. Na spotkaniu piwowarów 150 ml było męczone przez 7 osób. Butelka EURO musi lata '90 przypominać 60+ ibu to nie jest dużo Moje ostatnie warki miały ponad 100 przy sporo niższym ekstrakcie Opisz kolego wrażenia po Ataku i RJ
  12. Raciborskie jasne to akurat było. Kosmiczny wręcz poziom metaliczności. Inne też mają, ciemne bardziej przykryte. Na którymś etapie produkcji jest uszkodzona instalacja, brzeczka/piwo się styka z gołym metalem i przechodzą do piwa jony żelaza. A to jest wyraziste, nie trzeba dużo tego, żeby wyczuć. Off top się zrobił, może to przenieść do tematu o piwie?
  13. Zestaw fajny, ale to chyba piekło a nie raj - ja ostatnio butelki nie byłem w stanie dokończyć tego piwa
  14. wyvern

    Nalewki

    Ja pomału zabieram się za aroniówkę, w zeszłym roku była świetna!
  15. W życiu. Owszem, mogą pachnieć ciekawie, ale generalnie nie nadają się do stosowania w takich dużych dawkach. A w Olimpie to przed chmielem czuć głównie diacetyl
  16. Rękawiczki
  17. wyvern

    Renowacja i naprawa obuwia

    To jak długo to może teoretycznie schnąć? Pół dnia na osuszaczu powietrza i parę dni (5?) w domu na podłodze (podgrzewanej czasem). No nic, będę walczył, gorzej nie będą wyglądać. Jakiś konkretny ten wosk?
  18. wyvern

    Renowacja i naprawa obuwia

    Ostatnio jak chodziłem po deszczu zrobiło mi się takie coś. Całe buty wyschły i wróciły do normalnego koloru, tylko to z przodu zostało. Wygląda jak zamoczone, tyle, że permanentnie. Poradźcie koledzy jak się tego pozbyć.
  19. Może kwestia ceny, tragedii nie ma...
  20. A czemu nie ma opcji poniedziałek? Jedyny wolny dzień w tygodniu dla mnie
  21. U mnie bordowa wisi w szafie i tylko wisi bo jakoś nie mam pomysłu do czego ją zakładać.
  22. Znajomy Walijczyk wczoraj sie tym chwalił, że nauczył się najtrudniejszego języka. http://opishposh.com/10-hardest-languages-to-learn-for-english-speakers/ tutaj polski jest 10. za mandaryńskim (który moim zdaniem w mowie jest łatwiejszy do nauki)
  23. wyvern

    Krawat knit

    Ale to na drutach, nie na szydełku
  24. wyvern

    Krawat knit

    Jakis czas temu kupiłem włóczkę i próbuję. Nie takie hop-siup! I kup najtańszą włóczkę na początek, bardzo szybko się zużywa.
  25. Żeby w piwie było czuć miód trzeba by go dowalać z 20-25 kg na hl, w dodatku jakiegoś mocno wyrazistego. Przy całkowicie naturalnych metodach. Ewentualnie dosłodzić po pasteryzacji, wtedy można mniej. Ale i tak nie wierzę, że ktokolwiek z komercyjnych bawi się w prawdziwy miód.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.