kset
Użytkownik-
Postów
977 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Treść opublikowana przez kset
-
Czyszczenie, pranie, prasowanie, mole, pielęgnacja, itd.
kset odpowiedział(a) na wx1440 temat w Męska elegancja
tak, dekatyzacja . z undekanem mi się skojarzyło i dekantacją. no dekatyzuje się materiał, jak powiedziałem, przed przystąpieniem do szycia. i dlatego potem się on nie kurczy. -
no tak, Karczmarz, ale musisz uwzględnić to, że wtedy to już nie jest szyte na miarę, tylko z wieszaka. moze stąd ta cena (jeśli dobrze rozumuję). ale trzeba przyznać, że 4000 za igłę + materiał na warunki UK to jest mało.
-
Czyszczenie, pranie, prasowanie, mole, pielęgnacja, itd.
kset odpowiedział(a) na wx1440 temat w Męska elegancja
ponadto krawiec przed rozpoczęciem szycia (przynajmniej niektórzy - w tym mój) poddaje materiał takiemu procesowi, którego nazwa jest powszechnie znana, ale akurat mi wypadła z głowy. nazwa podobna do węglowodorów z kilkunastoma węglami... coś jak z karafką do wina i tym procesem któremu wina w niej podlegaja... ktos na pewno podpowie... -
jak mogłeś widzieć na wystawie garnitur szyty na miarę?
-
nie są tu uwzględnione swapy, wspomniane o nich jest tylko. jak już o kryzysie - Inside Job. bardzo fajny film.
-
Krawat - kluczowy i niedoceniony, jak dobrać odpowiedni?
kset odpowiedział(a) na Ę-żine temat w Męska elegancja
Zaki, koszt alternatywny takiego krawata jest po prostu bardzo wysoki. ja jestem w trochę innej sytuacji niż większość użytkowników tego forum - mam malutką garderobę, więc kupienie dodatku za cenę butów od Duranca jest z mojej perspektywy czymś zupełnie innym niż dla Ciebie. ja muszę niestety ponosić pewne wyrzeczenia i mając do wyboru kupić dobre buty, na których niedostatek wiecznie cierpię, które pozwolą mi odciążyć zbyt często użytkowane inne buty, czy krawat - długo się wahał nie będę. dla mnie krawat jest dobrem luksusowym. -
Krawat - kluczowy i niedoceniony, jak dobrać odpowiedni?
kset odpowiedział(a) na Ę-żine temat w Męska elegancja
Zaki, powiedzmy, że wydaję na garnitur bespoke 2300 złotych (tyle prawdopodobnie zapłacę za ten, który już wisi gotowy u krawca, chociaż p. Górka lubi pozytywnie zaskoczyć). Na koszulę bespoke 200-250 złotych. buty nie-bespoke 320-350 złotych (włoszczyzna iii). po prostu nie stać mnie na krawat za 400-500 złotych w takim zestawieniu. i tu nie chodzi o cenę, nominalnie, ale o udział cenowy krawata w pełnym zestawie. chociaż nawet jakbym za to wszystko zapłacił 2 razy tyle, to dalej bym na krawat nie dał 500 złotych. 1. nie stać mnie; 2. miałbym opory. jednak garnitur bespoke to co innego niż krawat za taką cenę. ja się nie mam czym pochwalić, bo nie wliczając krawata z herbem szkoły (jakości wręcz podłej) posiadam tylko 2, co równa się liczbie moich garniturów, a już niedługo będzie to wartość równa liczbie moich garniturów bespoke. (smokingu nie liczę). myślę, że zasłużyłem na miano pierwszorzędnego ignoranta. -
no kurczę, niestety nie miałem wtedy 150 milionów inwestycje... hmmm... ja w zasadzie to nie mam żadnych milionów...
-
to co ten gość ma pod szyją jest wielce zastanawiające, a przynajmniej spodób związania tego... imho całość nudna, a ćoś pod szyją nie pasuje...
-
a ja korzystając z tego, że rozdarłem gdzieś sobie podszewkę marynarki klubowej zajrzałem jej w bebechy i zobaczyłem, że ma klejonkę. i zrobiłem ten test, co się robi z podszewkami, to "całowanie" (przykłada się do ust i wciąga powietrze). wynik mnie zaskoczył, bo zrobiłem to na 3 różnych materiałach tej marynarki: wełna z rękawówką, wełna z klejonką, podszewka. pierwsze dwie miały taki sam efekt. dla porządku sprawdziłem jeszcze rękawówkę - bardzo przepuszczalna. a najbardziej przepuszczalna była wełna zgrzebna z klejonką (popsułem spodnie i krawiec je naprawiał (pękły w kroku) zszywając + podklejając klejonką dla wzmocnienia). można spokojnie przez taki materiał oddychać bez problemu. więc teraz należy podjąć decyzję: albo ten test jest niemiarodajny w kwestii przepuszczalności powietrza (co wydaje się absurdalne), albo klejonka w rzeczywistości owe powietrze przepuszcza...
-
ale teraz białą muszkę jak założysz do smokingu, to możesz dostać pusty kieliszek. Przemko, nie mogę się zgodzić z tym, że smoking 2 razy w życiu tylko założysz - odkąd odebrałem, miałem na sobie już parę razy, więcej, niż się spodziewałem. ale przecież midnight blue garnitur normalny z powiedzmy czerwoną/bordową muszką bardzo dobrze się wpasuje w galę firmową.
-
możliwe, ale jakość imho dobra zwłaszcza w stosunku do ceny na wyprzedazach.
-
ten żółty nie jest szalowy?
-
Philip Louis, ale nić taka intensywna przetykana białą.
-
tak naprawdę niezależnie od tego, czy senat i prezydent przepchnęliby zwiększenie limitu, franek by podskoczył. to była sytuacja patowa. i w obu wypadkach wzrost byłby pusty. Szwajcaria coś z tym zrobi, ale prawda jest taka, że jeżeli franek skacze na spekulacjach, to nawet jakby cała Polska dokonała krótkiej sprzedaży, to nic by to nie zmieniło na szeroką skalę, bo pieniądze w Londynie, Frankfurcie, NYC idą dużo większe. franek i tak spadnie i wszyscy o tym wiedzą, ciekawe tylko, czy prognozy obecne (3.2 w okresie 6 mcy) się sprawdzą... wartości sprzed kryzysu też wydają się niewłaściwe - frank po 1.99 (zdaje się rekord)? ech... a pamiętam, jak mi ojciec na początku 2009 roku mówił, że franek skoczy do ponad 3,5... a ja się głupi śmiałem, jak to, franek 3,5? niemożliwe! od 2008 roku mamy chyba wzrost o 70%
-
no właśnie dlatego o wolnorynkowcach wspomniałem. a tak w ogóle wielkie dzięki za pomoc.
-
damiance, ekonomię chcę poznać od każdej strony. jednak obawiam się, że do listopada nie zdążę. no i obawiam się, że potrzebne mi będą obie 'wersje', gdyż muszę umieć przejść przez co najmniej 1 etap olimpiady PTE oraz sensownie porozmawiać o ekonomii ogólnie z admissions officers Oxfordu. co do tabelki - widziałem jej rozszerzoną wersję - z Polską. nie pamiętam wartości co do Austriaków - raczej muszę opanować - z tego co wiem, PTE lubi umieszczać pytania o prakseologię, itd. edit: jeśli chodzi o matematykę - zdecydowanie nie będę jej unikał. na tym etapie edukacji nie jestem w stanie określić, czy za te 4 lata nie trafię do jakieś korporacji na pozycję szczura laboratoryjnego ładnie określanego mianem "Analyst".
-
a, to ja od razu uprzedzę, że wcale nie olewam matematyki i wiem, jaka jest ważna. po prostu analizę matematyczną przerobię z moim nauczycielem, bo aktualnie realizuję program 'od zera do bohatera', czyli 'jak z niezaliczonego semestru podstawowej matury przejść do 85% rozszerzonej', czyli generalnie tłukę matematykę do oporu (lubię sobie w wakacje wstać o 6, a o 8 mieć matematykę)
-
A skoro już taki temat powstał, to zadam pytanie, które powinienem był zadać już dawno. Na forum zapewne jest wiele osób o zainteresowaniach ekonomicznych, może i studenci pokrewnych kierunków. Muszę zacząć naukę ekonomii od podstaw. Nie żebym nie miał o niczym pojęcia, ale to, co robiłem do tej pory, nie ma nic wspólnego z porządną nauką. Teraz przede mną stanęły nowe wymagania i powinienem opanować "podstawy" do listopada. Chciałbym więc prosić o jakąś krótką listę lektur, dobrze napisanych, treściwych, bez lania wody. Jestem oczywiście w posiadaniu Samuelsona i Nordhausa, ale gdy zabierałem się za nie dłuższy czas temu, to poległem. Od przyszłego tygodnia ponawiam próbę. Co jeszcze powinienem przemielić? Nie uwzględniając analizy matematycznej.
-
BORowik.
-
moim zdaniem kurs franka jest totalnie oderwany od rzeczywistości i nie przedstawia realnej wartości.
-
[WARSZAWA], Szewc Ryszard Duranc - Aleje Jerozolimskie
kset odpowiedział(a) na saphir.pl temat w Przewodnik miejski
hmm... rozważam zamówienie u Duranca butów, ze względu na kwestie cenowe, więc chciałbym dopytać - jak się w tej chwili kształtuje cennik? to prawda, że za jedną parę od Bukowskiego można u Duranca zamówić 2? (ten pierwszy jakieś 1200-1500) -
tutaj nic nie widać.
-
pirat, jak wrócę do Polski, to zaprezentuję takie zestawienie w CMDNS, które mi się osobiście bardzo podoba. tylko nie boat shoes, tylko zamszowe tassel loafers. generalnie jak tak się ubieram, to mnie znajomi pytają, gdzie zaparkowałem jacht
-
od środka kołnierzyka. xkoziol, wydaje mi się, że chodzi o pomoc w mierzeniu długości rękawa. a raczej o pomoc w zorientowaniu się jak mierzyć długość rękawa.
