Proponuję przeprowadzić taki rejestr okazji, kiedy należy/wypada/można/jest dopuszczalnym założyć poszczególne stroje formalne/półformalne/nieformalne.
obecnie nie przychodzi mi na myśl zbyt wiele okazji, w których ubieramy frak, poza np. uczestnictwem w jakichś wydarzeniach w służbie dyplomatycznej, bo nawet na uroczystości z udziałem wysokich urzędników państwowych, itp. bezpieczniej ubrać coś innego; jak wiadomo w powszechnym równaniu w dół wszelkich standardów, nie wiadomo, czy taki oficjel dotrzyma dress code'u.
zastanawiam się, czy można ubrać do, dajmy na to, opery, na zwykły spektakl, smoking... coraz częściej spotyka się ludzi w swetrach i jeansach, koszula na spinki już jest wyróżniająca, mucha (zwłaszcza wiązana) tym bardziej...
trochę chaotycznie się zrobiło. podsumowując - podawajcie proszę okazje, na które uważacie powyższe stroje za pożądane/stosowne/akceptowalne.
jeszcze dla porządku prosiłbym o przypomnienie rejestru strojów formalnych, półformalnych, nieformalnych z podziałem na dzienny i wieczorowy. czy poniższy rejestr jest poprawny?
strój formalny dzienny: surdut, żakiet wieczorowy: frak
strój półformalny dzienny: stroller wieczorowy: smoking
strój nieformalny dzienny i wieczorowy: garnitur
i od razu drobny offtopic: ktoś w jakimś temacie pytał o muchę do żakietu. portal spraw zagranicznych, na podstawie Orłowski T., Protokół dyplomatyczny. Ceremoniał & Etykieta, Warszawa 2005 i Ikanowicz C., Piekarski J., Protokół dyplomatyczny i dobre obyczaje, wyd. V, Warszawa 2004 podkreśla, że jest to niedopuszczalne.