część poprawne, dyrygent bardzo ok, troszkę spodnie przydługawe i nie jestem pewien, ale albo jest miszczem wiązania much, albo miał pre-tied. problemem generalnie muzyków operowych i filharmoników jest często brak waistcoat'ów. aczkolwiek krakowska filh. zdaje się zamówiła u Badury 70 pasów. szkoda, że wełniane. ich wszystkich chyba ktoś musi seryjnie ubierać, bo 'każden jeden' mucha diamond tips. ale kostiumolog Traviaty się generalnie baaardzo nie popisał. chyba dorabia w cyrku i pomyślał, że mu taniej wyjdzie, jak zastosuje te same stroje wszędzie. no i niestety sama sztuka uwspółczceśniona niefajnie. ale artystyczny poziom imho świetny.
koszulę do smokingu pokazywałem w temacie o SP J. Dąbrowskiego. 4 zapinki + 3 guziki, 10 plis, łamany kołnierzyk.