Skocz do zawartości

Arkadyjczyk

Użytkownik
  • Postów

    603
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Treść opublikowana przez Arkadyjczyk

  1. Środowisko kaligrafów w Polsce jest dość liczne, polecam sklep kaligraf.eu, prowadzony przez mojego kolegę Grzegorza Barasińskiego, U niego są również warsztaty kaligrafii jakby ktoś chciał się nauczyć
  2. Ok. da sie zrobić, Oferuję minuskułę karolińską, gotyk, bastardę późnogotycką, italikę. nad copperplate pracuję
  3. Postarzała mnie, doszedłem do wniosku, że nie pasuje mi jednak.
  4. Wykład w klimatach już sylwestrowych,
  5. Dawno mnie tu nie było, więc żeby nie było, że się nie udzielam to dwa moje najnowsze nabytki czyli prezenty świąteczne. Pióro do kaligrafii (jedno z dwóch) oraz książka.
  6. Arkadyjczyk

    Humor

    Znalezione w dawnej prasie, nasi warszawscy poprzednicy w propagowaniu wyższego poziomu elegancji Grafika Franciszka Kostrzewskiego w Tygodniku Ilustrowanym,
  7. Polecam bardzo, szyłem u niego garnitur (zobacz wyżej), w tej chwili szyje u niego kolega Bczyn, a ja mam u niego garnitur, smoking i marynarkę w przeróbkach. równiez mój kolega z prac szył u niego garnitu na ślub i był bardzo zadowolony.
  8. o Cohenie była mowa. Jest po polsku dostępna, wydana niedawno, jego biografia, gdzie też jest mowa o zamiłowaniu do szytych na miarę garniturów
  9. jest już materiał filmowy: http://dziendobry.tvn.pl/wideo,2064,n/eleganci-butonieka-i-melonik,98620.html
  10. Zdjęcia są już na profilu Biblioteki Uniwersyteckiej KUL, na FB, więc można je całkowicie legalnie rozpowszechniać, Pewnie, że takie odkrycia są miłym i koniecznym odprężeniem naszej koszmarnej rzeczywistości-dlatego ją pokazałem. NIestety nie jest to książka szewska a jedynie leksykon łaciński. dokładne brzmienie tytułu dopiero mam do ustalenia, jako, że nie zachowała się strona tytułowa. Możliwe, że poszła na skręcanie papierosów-książka pochodzi z terenu śląska i po wojnie trafiła do nas, więc jakiś sołdat mógł jej uzyć do wypalenia machorki. A`propos zdjęcia Einsteina: Student ma wiedzieć wszystko, Asystent ma wiedzieć to co w książkach Adiunkt ma wiedzieć gdzie jest biblioteka zaś profesor ma wiedzieć gdzie jest adiunkt. i zagadka jak już się tego tematu trzymamy czy naukowiec/ badacz/intelektualista powinien mieć żonę czy kochankę?
  11. cóż, w zasadzie, to taka ciekawostka dla naszego grona bardziej, ale cóż, zabronić nie mogę.
  12. W czasie przenoszenia magazynu dubletowego starych druków w mojej bibliotece znalazłem taka ciekawostkę. Podkreślam,że to nie ja ! książka z XVIII wieku, oprawiona w wyprawiony pergamin, w której ktoś wyciął skórę na zelówki.
  13. Szukałem jakiejś granatowej marynarki albo tweedowej na jesień w takim troszkę lepszym second handzie w Lublinie i upolowałem miłą dla oka rzecz autorstwa krawca opisanego w artykule pod tym linkiem: http://www.yorkshirepost.co.uk/news/main-topics/local-stories/the-future-is-all-sewn-up-1-2590822 Marynarka wymaga drobnych korekt: taliowanie, skrócenie rękawów i trochę skrócenie dołem, w ramionach idealna. niestety, nie ma żadnych informacji o materiale, dość grubym i mięsistym, nie sadzę jednak, żeby taki krawiec, który jak wynika z artykułu pracował nawet dla pałacu Buckingham używał innych niż wełna. Pozdrawiam Arkadyjczyk
  14. Jeżeli chcesz wymienić podeszwę, to w Lublinie chyba już nie potrafi i nie robi. Natomiast naklejenie nowej skórzanej zelówki na startą jest możliwe. Ja korzystam z usług szewca mającego zakład na M.C. Skłodowskiej zaraz za skrzyżowaniem z Lipową (od strony Plazy). Kosztuje ta przyjemność ok. 80 PLN
  15. Krawat mi się podoba . A guziki wymieniłem wszystkie - są drewniane i mogą się troszkę różnić kolorem. No i światło też wpływa troszkę na kolor guzików na tym zdjęciu.
  16. Dawno mnie nie było. zdjęcie z wtorku. marynarka-len H. Boss i krawat z SH, kapelusz z dużej wyprzedaży. Arkadyjczyk
  17. Czy chodzi może o pana Wójcika ? Poprawiałem u niego marynarki, jest rzeczywiście dobry i bardzo konkretny jeśli chodzi o rozmowę. No i dobry technicznie.
  18. Widziałem, klasyka gatunku, przykład z ambasady to najnowszy wybryk sartorialny Pana M.
  19. Przyjęcie w AMBASADZIE USA z okazji święta niepodległości. Można Redaktora lubić lub nie, ale w takich rzymkach-apostołkach na nogach, na przyjęciu dyplomatycznym z okazji święta narodowego naszego było nie było sojusznika?? Troszku nie uchodzi
  20. Witam serdecznie Krajanina z Koziego Grodu. , Może się w końcu uda zorganizować jakieś lubelskie spotkanie forumowe.
  21. Brzyyyyyydal
  22. Końcówka tego artykułu o Downton Abbey cudowna: "absurdalne sceny pokazujące przerażające piękno tego nieistniejącego już świata, np. polowanie na mężów, czy przebieranie się trzy razy dziennie tylko po to, by zasiąść do stołu." przerażające piękno - cudowna stylistyka
  23. Arkadyjczyk

    Humor

    Dla fanów sagi
  24. autorzy o książce: http://www.tvp.pl/styl-zycia/magazyny-sniadaniowe/kawa-czy-herbata/wideo/sztuka-zycia-dla-mezczyzn/10875722
  25. A ja się nie zgodzę z przedmówcą. Four in Hand wygląda w tym garniturze poważnie, jak na faceta przystało. W pierwszej chwili jak zobaczyłem ten garnitur to pomyslałem że to własnie tak wyglądają stare, europejskie pieniądze. (np. Krupp, albo inna równie poważna firma). Z facetem w takim właśnie garniturze, szarym i bez wodotrysków, można robic interesy.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.