mayor
Użytkownik-
Postów
1 000 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
8
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Treść opublikowana przez mayor
-
W
-
C
-
Policja Sartorialna zarekwirowała.Obecnie są na posterunku w Evidence Room opatrzone metkami z sygnaturą sprawy.Jutro zostaną przetransportowane do Zakladu Medycyny Sądowej w celu pobrania próbek i zabezpieczenia śladów DNA dla ustalenia sprawcy bądź sprawców
-
Trzy sposoby:#1. Kupno butów z syntetycznego materiału zwanego dumnie "ekologiczna skóra" nie pomarszczy się żadne zwierzęta nie ucierpią,ucierpi tylko właściciel/nosiciel butów. #2.Półśrodek buty ze skóry typu bookbinder , tanie,na początku się nie marszczą tylko jak już się pomarszczą to wyglądają obleśnie ,dodatkowo skóra tego typu nie "oddycha" stopy cierpią. #3.Najlepszy sposób kupno butów ze skóry Shell Cordovan,która nie łamie się tylko faluje,ma świetny zapach, buty są wygodne i stopy nie cierpią, zamiast tego cierpi portfel ,gdyż kosztują ponad dwa razy drożej od podobnych egzemplarzy ze skór cielęcych .
-
Pomijając to ,że temat jest o humorze, a dyskusja zeszła na tematy polityczne ,to moim zdaniem Niemcy nie mają powodu żeby się wstydzić albo żyć przez kolejne 10 pokoleń w poczuciu winy. Ogólnie jako społeczeństwo Niemcy są OK , z roku na rok coraz fajniejsza mieszanka etniczna, w większości porządni pozytywni ludzie. Mój znajomy Niemiec kiedy mu gratulowałem po wygranej w FIFA World Cup 2014 podziękował za gratulacje cieszył się z czwartej wygranej, ale jednocześnie było mu przykro ,że jego drużyna wygrała z gospodarzami w półfinale aż 7-1. Uważał ,że Niemcy nie powinni tego zrobić, mogli wygrać jednym,dwoma, trzema golami, ewentualnie pozwolić Brazylijczykom trafić do bramki kilka razy
-
Spectatory do dosyć wymagające buty.Przez swój charakter wymuszają na nosicielu eksperymentowanie.Ja nie odważył bym się założyć tych trzewików z zielonymi spodniami, ale jutowe kepi z zielonymi wstawkami to nie będzie zbytnia ekstrawagancja. Zresztą czapkę z głowy bez problemu można zdjąć ,spodni z El Doopy nie wypada nawet w Brooklynie
-
Oczywiście percepcja barw to jest kwestia osobista, ale delikatnie rzecz ujmując beżowe chinosy do tych butów nie były by moim pierwszym wyborem.O wiele lepiej się prezentują zestawione z białymi spodniami.Buty są przepiękne i zasługują na to żeby się wyróżniać, zamiast być tylko przedłużeniem spodni/częścią kostiumu
-
Nie tyle za wąska w talii czy za ciasna , ile linia zapięcia(górny guzik) tej marynarki mija się z talią i to rujnuje cały balans .Zwyczajnie marynarka uszyta dla o niższej osoby będzie nie tylko przykrótka, ale też górny guzik będzie przesunięty za bardzo na północ.Guzik można przesunąć , ale dziurki się nie da zaszpachlować i wyciąć w innym miejscu
-
Według władzy ludowej w naszym idealnym ustroju takie przypadki nie miały miejsca.Owszem zdarzały się ale tylko na "zgniłym zachodzie".Co prawda mogli kadzić,kłamać i upiększać.Ale po co by mieli? Przecież im chodziło tylko o dobro naszego klubu ,a: "Szczerość w naszym klubie to norma"
-
Tak, relacje z kotem są skomplikowane. Relacje z psem są proste jak "Świat Win" w mojej młodości, były 4 rodzaje: J23, Powiślak ,Kwiat Jabłoni i Pieniawa
-
A mnie się wydaje ,że kolega @Tanatos70 stosuje doping farmakologiczny smarując obuwie liśćmi kocimiętki, albo kroplami walerianowymi?
-
"Niemiecko"-włoski zestaw.Buty Hanover z Horween SC ,porcięta Giab's Sport ze 100% lnu Ormezzano.Prawdopodobnie "The best linen that money can buy" spodnie były prasowane rok temu. Tylko Hanover w Pennsylvanii ,a nie Pruski jak dziedzic w filmie Barei
-
Szorty? Dorosłemu facetowi nie pasują , a ja jestem jeszcze dziadkiem dwojga wnuków.Jedynie jako przebranie na Halloween tylko w szortach będzie za zimno. To już lepsze rajtuzy angielskiego ruchu oporu przeciwko Szeryfowi Nottinghamshire z czasów trzeciej wyprawy krzyżowej.
-
Nabytek o tyle ciekawy i nietuzinkowy ,że te buty nie są produkowane od kilku lat.Tropikalne trzewiki ze skóry i woskowanej bawełny Grenson Glenn to dokładna kopia butów włoskiej piechoty M1912 z czasów podbojów kolonialnych w Afryce. Użytkuje jedną parę od kilku lat i jestem zadowolony są dosyć wygodne, lekkie i przewiewne. Jedyny mankament tych starych to kolor, który ciężko dopasować do spodni, a szczególnie z jeansami kłóca się jak Kargul z Pawlakiem.Nowe są w kolorze zielonym forest green lepiej pasującym nawet do ciemnego denimu. Udało mi się znaleźć w San Antonio TX pół rozmiaru mniejsze,gdyż bawełna bardziej się rozciąga niż skóra i te stare wymagają wkładki,dodatkowo cena to ok 30% tego co zapłaciłem 5 lat temu.
-
Na moje oko w biodrach też jest za ciasna.Przy takim kroju marynarka powinna być "zamknięta" na dole z przodu.
-
Ja nie widzę nadmiaru materiału na plecach, wręcz przeciwnie marynarka jest delikatnie za ciasna w plecach o czym świadczą horyzontalne fale pod kołnierzem. W okolicach pachy zawsze musi być lekki nadmiar materiału, bez tego drapowania trzeba rozpinać marynarkę, żeby zamówić taksówkę bo inaczej nie da się podnieść ręki.,Ja bym jeszcze spróbował przymierzyć marynarkę na dobrze dopasowanej koszuli
-
"Pederastka" albo "Pedałówka" to nazwa jakiej używano w czasach PRL dla niewielkiej ,płaskiej torby męskiej na krótkim pasku, noszonej na przegubie dłoni wykonanej często ze "skaju" /"skai" czyli materiału syntetycznego określanego obecnie dumnie "skórą ekologiczną".Według miejskiej legendy w czasach nieboszczki komuny waginosceptyczni dżentelmeni nosili takie saszetki/kopertówki jako znak rozpoznawczy i symbol przynależności do środowiska.
-
Plecak jest dobrym rozwiązaniem, ale w środkach masowego tranzytu trochę przeszkadza.Dodatkowo jest ryzyko ,że można zostać potraktowanym jak turysta - zamiast 2 dolary za hot doga $6, dlatego chodząc z plecakiem lepiej ustalić cenę przed zamówieniem.Pederastka jest OK szczególnie w czerwcu kiedy jest Pride Month tylko nieco za mała, nerka i kołczan prawilności tylko dla chudych, gdyż dobrze odżywionych pogrubia.Ja nosze taki tote bag ,który dostałem w NBC do garnituru niezbyt pasuje ,ale do letnich marynarek/spodni jest OK.Jest miejsce na parasolkę,kontener z wodą,okulary i ewentualnie drobne zakupy, kieszonka na portfel,klucze fajki i zapalniczkę, można nosić za uszy albo na ramieniu.Tylko muszę pamiętać ,że w niektórych miejscach lepiej nie eksponować loga MSNBC (odwrócić torbę).Na szczęście w NY nie ma zbyt wiele takich miejsc Staten Island,West Williamsburg, Boro Park,Brighton Beach Rego i Ozone Park, a i tak nie ma w tych okolicach nic ciekawego
-
Najlepsze rozwiązanie.Wystarczy się ożenić z piękną dziewczyną a wtedy nikt nie będzie patrzył na Twoje wypchane kieszenie tylko na Twoją uroczą żonę
-
Jest ratunek pod nazwą Pick-proof pocket aka hiden pocket. Dodatkowa kieszeń wszyta w gurt spodni po prawej stronie z przodu.Ja mam takie rozwiązanie w większości szytych spodni , czasem zdarza się także w konfekcji. Mam klienta ,który zawsze jak zamawia garnitury to z tyłu spodni pod gurtem chce mieć ukrytą kieszeń na $20 000 i zawsze do miary przynosi taką kromkę w setkach, płaci tylko cashem i jak wchodzi do pracowni to każdy z załogi dostaje tipa $20 i jak wychodzi to jest powtórka, następne 20.Nigdy go nie pytałem jak zarabia na życie
-
Kolego @lubo69świetny post dzięki.
-
C
-
Krem Pecard przeznaczony jest do odżywiania skór na całych butach .Trzeba rozprowadzić środek na całej powierzchni najlepiej palcem, zebrać nadmiar kremu i odczekać 24 do 48 godzin przed polerowaniem.Dla lepszego efektu można zabieg powtórzyć po 2 dniach.Pasta z pigmentami nie jest koniecznym ani niezbędnym środkiem do pielęgnacji butów .Ja używam woski kolorowe sporadycznie, w razie konieczności (nawet na czarnych butach) raczej miejscowo w wypadku skaleczenia skóry , albo przy robieniu lustra.,Mam buty które od kilkunastu/kilkudziesięciu lat nie byly traktowane pastami pigmentowymi i są w doskonałej kondycji pomimo intensywnego użytkowania. Mało tego buty ,które nigdy nie byly pastowane kolorem wyglądają lepiej z biegiem lat nabierają szlachetnej patyny.Podobnie jest w przypadku skórzanych aktówek toreb noszonych na ramieniu, nawet jeszcze gorzej ,gdyż pigmentowa pasta może zostawić ślady na odzieży
-
Coast to Coast.Letnie trzewiki wyprodukowane w tym samym kraju ze skór z tej samej garbarni w podobnym stylu.Dzieli je dystans ponad 3000 mil z Middlesbourgh MA do Portland OR i "drobna" różnica w cenie.Za jedną parę Alden Indy można kupić 5 par Woolrich Yankee ($650 vs $130) i dodatkowo te pierwsze są za mszowe ,a drugie za swoje
