montalbano
Użytkownik-
Postów
170 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Treść opublikowana przez montalbano
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 5 z 7
-
Szycie na miarę w 100% zależy od umiejętności krawca. Do noszenia garniturów nie trzeba dopisywać filozofii. Zadaniem krawca jest tak skroić i uszyć, aby klient w nich wyglądał jak najlepiej, nawet jeśli jego sylwetka nie jest idealna. Jednak w tym, co napisał 4inHand jest sporo racji. Wiele osób chodzi w garniturze "za karę" i to od razu widać. Jesli w garniturze chodzić lubisz, dobrze się w nim czujesz i jeszcze umiesz choc trochę wykorzystać atuty/ukryć wady swej sylwetki (bo tak rozumiem 4inHanda) to jesteś bliżej sukcesu. pzdr montalbano
-
Siłka, Silnia i Sztanga - Czyli Jak Zwiększyć Obwód W Klacie
montalbano odpowiedział(a) na Bartek temat w Sala klubowa
Hehe - znam ten ból. Ja trenowałem jako nastolatek pływanie stylem klasycznym. Żabka rozbudowuje i rzeźbi nogi, bo w tym stylu nogi to główna siła napędowa (inaczej niż np. w kraulu). Co miłe, robi to proporcjonalnie, tzn. nie mamy np. efektu kolarza (uda jak u konia, łydka bardzo wąska). Ale rzeczywiście zakup węższych spodni to makabra. pzdr montalbano -
Opinii uczestnikó styleforum nie uważam za specjalnie istotnych, akurat Macaroni ma dość dobrze skrojone marynarki i kompletnie nie stanowi argumentu za kupowaniem z wieszaka. Ale czasem również obserwacje wytworów drogich krawców miarowych skłaniaja do zastanowienia. Skoro juz wzieliście na tapetę Macaroniego, to pokazywał on kilka naprawdę świetnych marynarek (choć jak na mój gust są one niestety często za bardzo "przy ciele" - rzecz gustu, powiecie, i ja się zgodzę), ale ten garnitur http://macaronitomato.blogspot.com/2009/04/garnitur-od-mazurczaka-i-trzaski.html z tzw. okresu "wczesny Macaroni" stanowi jak dla mnie antyreklamę Mazurczaka i Trzaski. Ja równiez jestem zdania, że stosunkowo proporcjonalna sylwetka umożliwia stosunkowo bezproblemowy zakup z wieszaka. Wspomnianego przysłowiowego już chyba lantiera za 2,5k mozna kupić znacznie taniej na wyprzedazy i poddać ewentualnym lekkim przeróbkom u dobrego krawca. Mamy wtedy garnitur za powiedzmy około 1,5 k maks, leżący lepiej od 75% rzeczy "bespoke" pokazywanych na forum. Zupełnie inna moim zdaniem para kaloszy to marynarki niegarniturowe, zwłaszcza w stylu angielskim. Tu IMO trudno kupic z wieszaka coś ciekawego w cenie znacząco konkurencyjnej dla renomowanego rodzimego krawca. pzdr montalb
-
"Przekawowe doznania w towarzystwie damsko-męskim" kojarza mi sie jakos tak dwuznacznie... Pantaleon i wizytantki, te klimaty pzdr montalb
-
No, jak pisze Brzydallo, to było dawno i nieprawda. Ale jest jeszcze jedna zasada z parafii brązu: no brown after six. Nie twierdzę, że trzeba jej rygorystycznie przestrzegać (choć ja się do niej raczej stosuję, jeśli mam okazję), ale znać warto pzdr montalb
-
He, he. Też tak mam. A kiedyś piłem do 7-8 espresso dziennie. Nie przesadzam - "zaraziłem" się tym w Hiszpanii no i mialem taki okres w życiu, że generalnie mało sypiałem. Obecnie zszedłem do dwóch dziennie, z tym, że mam świetną kafejkę na parterze budynku, w który pracuję i piję tam. A moja Gaggia (fatalny serwis w Wawie btw!) się kurzy. Natomiast zła informacja dla kawiarzy jest taka, że kawa BARDZO poszła w górę na gieładach towarowych. Arabica ponad dwa razy w ciągu ostatniego roku. pzdr montalb
-
Domyśliłem się o co chodzi frankensteinowi i oczywiście "publicznie" nie pozwoliłbym sobie na takie uwagi. To jest jednak forum o ubieraniu się i wydaje mi się, że o czym jak o czym, ale o ubraniach dyskusję się tu dopuszcza? Otóż dziewczyny na zamieszczonym zdjęciu są w mojej opinii ubrane czy też raczej "wystylizowane" po prostu fatalnie i znacznie poniżej średniej polskiej ulicy, co odnotowuję jako ciekawostkę. I tyle. pzdr montalb
-
1. To fakt. Np. w dyscyplinie "kogo zabrałbym na wyspę bezludną" Pani-druga-z-lewej wygrywa z Macaronim w cuglach*. 2. Moim zdaniem te dziewczyny są fatalnie ubrane. pzdr montalb * Macaroni, mam nadzieję, że nie dostane za to bana?
-
Ja przyznaję bez bicia, że kila miesięcy temu się rzeczywiście usmiałem w Klifie Ale za 178,80 rzeczywiście warto rozwazyć. Z tym, że w "Galmoku" są już tylko pojedyncze egzemplarze - koło południa były jeszcze np. czarne klasyczne półbuty z otwartą przyszwą nr 43. Jakieś lekko ścięte brązowiaki 45. Itd. Z kolei we fraternity w kilfie zostały już tylko loafersy - jak ktoś lubi to na oko całkiem ładne, czarne i brązowe, z - pardon le mot - kutasami lub bez. pzdr montalb
-
No chyba, że jest się Andym Garcia: http://www.youtube.com/watch?v=U-LLJt03XeA Proponuję przewinąć do 2:40. Niewątpliwie do takiego stroju trzeba mieć odpwiednie warunki fizycznie. Ramol z brzuszkiem wyglądałby żałośnie. A Andy wygląda żałośnie dopero wtedy, gdy zaklada na to skórzany płaszcz (6:10). Mnie zresztą Kolegów rozważania o eklektyźmie nie przekonują. Co więcej uważam, że skórzana marynarka na pewnych osobach w pewnych sytuacjach może wyglądać dobrze. A że nie będzie ona stanowiła alternatywy dla innej "nieformalnej" marynarki - no cóż, to jasne. Jednak jako alternatywa dla dzisowej kurtki sprawdzić się może nieźle. pzdr montalbano
-
Smoking (tuxedo), frak, surdut, itd. - dyskusje i porady
montalbano odpowiedział(a) na tadek temat w Męska elegancja
Drogi kset , byłeś uprzejmy wspomóc mnie w kwestii poprawności języka w wątku "A Ty ubierasz się normalnie?", byłbym zatem gburem, gdybym nie zrewanżował Ci się tym samym. Otóż, forma "ubrać frak" uważana jest dość powszechnie za niepoprawną. W najlepszym wypadku jest to archaizm, nie liczyłbym jednak, że tak będzie ona kwalifikowana przez Twoich rozmówców. Raczej "słownikowo" wytkną Ci oni błąd. Złośliwi - gdzież ich nie ma? - dodadzą, że ubierać to można choinkę albo myśli w słowa. Mniejsza z tym. W każdym razie "we frak", "w coś innego", "w smoking" ubieramy się. pzdr montalbano -
Twój styl a opinia ludzi: ubierasz się "normalnie"?
montalbano odpowiedział(a) na zaki temat w Męska elegancja
kobietą, a nie Kobietą. Nie rozmawiamy po niemiecku. Cieszę się, że kolega jest nie tylko - w co nie wątpię - poliglotą, ale posiada także esprit d'a propos (przepraszam za brak francuskich znaków diakrytycznych - wiem, że to niewybaczalne). Piszę to bez ironii. Rezerwuję sobie jednak prawo - jeśli kolega pozwoli - do własnego wyczucia w zakresie szeroko pojętej kurtuazji. ukłony, montalbano -
Twój styl a opinia ludzi: ubierasz się "normalnie"?
montalbano odpowiedział(a) na zaki temat w Męska elegancja
Feblik... Co za piękne słowo! Feblik, czyli słabość. Źródłosłów francuski. Dziękuję za przypomnienie - ostatni raz natrafiłem u Prusa pzdr montalbano -
Twój styl a opinia ludzi: ubierasz się "normalnie"?
montalbano odpowiedział(a) na zaki temat w Męska elegancja
Rylejew jest Kobietą, gccg I mnie to odpowiada - za mało tu kobiet, Panowie. A komentarze "drugiej strony" są tak cenne... pzdr montalbano -
No tak, ale... http://www.rzeczpospolita.pl/dodatki/wa ... a_a_2.html Od tego czasu jakoś nie mogę się przemóc... Innym miejscem, którego nie polecam, a które pasuje do kategorii "elegancko, drogo" jest "Papu" w Alejach Niepodległości (niedaleko skrzyżowania z Madała). Absolutny top w kategorii "przaśno-buraczana obsługa kelnerska w miejscu, gdzie za elegancką kolację na dwie osoby z winem płacisz 400 pln". pzdr montalbano
-
No dawno się tak nie uśmiałem. Myślę, że gdyby był kobietą uśmiałbym się jeszcze bardziej. pzdr wesoło montalbano btw. to chyba będzie kultowy wątek - czekam na jeszcze
-
Historia - z pewnością. Ale zwróc uwage, jak ocenia Windsorów "pophistoria". Świetnie skądinąd oglądający się film "Jak zostac królem" fałszuje historię aż miło (czy raczej niemiło). pzdr montalbano
-
gccg, może dzięki Tobie ja również przełamię tę psychologiczną barierę (nabycia butów przez Internet, czyli - o zgrozo! - bez mierzenia) pzdr montalbano
-
Niewykluczone. Niemniej, przypominam sobie swoistą - jakże autentyczną i ludzką! - gorycz i chwytającą za serce tęsknotę za spełnieniem, którego wtedy być może jednak zabrakło... pzdr montalbano
-
Żałując zresztą trochę po latach, że z oburzeniem odmawiać wypadało... pzdr montalbano
-
Zestaw na stylowy pogrzeb "sportsmena"? pzdr montalbano
-
Zestaw z kwiatkiem dzierganym moim zdaniem fatalny. pzdr montalbano
-
Ha! Ubiegłeś mnie pzdr montalbano
-
Oczywiście nie sugeruję, by uogólniac moje doświadczenia, ale ja po zakupie dwóch par butów w bacie mam zdecydowanie negatywne wrażenia co do jakości jej wyrobów - dotyczy to przede wszystkim trwałości. Btw o buty dbam. pzdr montalbano
-
Proponuję powstrzymać się od tego typu generalizacji. pzdr montalbano
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 5 z 7
