Skocz do zawartości

Dan

Użytkownik
  • Postów

    413
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Dan

  1. Porównując to w mojej ocenie Herring Classic i Loake 1880 to podobna jakosc. Loake ma teoretycznie lepszą markę. Dodam jeszcze, że moim zdaniem obie marki są często niedoceniane - nie oferują może bajerów typu obły glanek czy zamknięty kanał szycia, ale można je kupic często ze zniżką za znacznie mniej niż 1tys. PLN i uważam, że w takiej cenie to bardzo dobry wybór.
  2. Dan

    Podeszwa- jak to napradę jest.

    Spiryt, a czy w jakichś butach (innych niż klasyczne) znalazłeś już jakość, która by Cię satysfakcjonowała? A co do podeszwy i tematu to może raczej ortopedy trzeba się spytać...
  3. Fanie dobrego obuwia, mam czarne trzewiki Yanko i też byłem trochę zaskoczony miękkością skóry, nawet odrobinę in minus, bo spowodowała moje obawy o długowieczność np. w porównaniu do Trickersów, o których też wspomniałeś. Aż wybrałem się do pracowni Kamińskiego i się trochę zdziwiłem, bo skolei półbuty (i to też z czarnej skóry cielęcej) jakby miały grubszą i twardszą skórę. Może to kwestia wyprawienia skóry trzewików, nie wiem, może Daniel rzuci tu trochę światła... Dziurki na pięcie też mam, ale gdyby nie forum to pewnie bym ich nigdy nawet nie zauważył . Reasumując zupełnie mi nie przeszkadzają. Bardziej mi natomiast przeszkadzają kwestie jakościowe, które objawiają się tym, że już 4 przelotki (metalowe kółka od wew. przez które przechodzi sznurówka) mi odpadły i to po kilku założeniach. Nigdy nawet w dużo tańszych butach nie miałem takiej sytuacji. Na blogu Mr. Vintage też ktoś wspominał o tym problemie. Byłem u Duranca, ale nie miał przelotek, będę musiał szukać kaletnika... Podsumowując po doświadczeniach z jedną parą oraz obejrzeniu kilku innych pewnie jeszcze spróbuję Yanko, ponieważ generalnie przeważają pozytywne wrażenia. Zwłaszcza, że ostatnio byłem też pooglądać podstawowe Crockety pod kątem skóry i widocznego wykończenia i nie widzę specjalnych różnic, a Yanko są atrakcyjniejsze cenowo.
  4. Dan

    Marka Gordon Bros

    Co znaczy za ciasny? Przymierz pod koniec dnia, gdy stopy są powiększone i oceń- jeśli są za krótkie to daj sobie spokój. Jeśli są ciasne, ale nie na długość to powinny się rozejść. Co do większego rozmiaru to osobiście nie jestem zwolennikiem wkładek itp. Jest trochę butów na rynku - można więc znaleźć buty dobrze pasujące.
  5. Paparazzo, możesz wrzucić bardziej widoczne zdjęcie zegarka i napisać coś więcej o pasku do niego ?
  6. Z tym spaniem to przekażę domownikom . Dzięki Możliwe, że rozczaruję Cię, ale niestety nie mam nic z włoskim sznytem, więc nie będę mógł poprosić o obiektywną ocenę :). Ten płaszcz mi się po prostu nie podoba, co nie oznacza, że nie szanuję tej pracowni krawieckiej. Może na żywo lepiej wygląda...
  7. Hm. Szczerze, to mam nadzieję, że nikt akurat takiego wzoru nie ma .
  8. Panowie, było już o tym kiedyś... W Hiro pięta jest dosyc płytka. Takie po prostu kopyto. Jednym stopom to pasuje, innym nie. Tak to już z tymi kopytami bywa...
  9. Szalejesz w sensie szału zakupowego . Co do podjęcia ryzyka MTM to w sumie w 50% się udało - ten garnitur od M. Zaremby jest b. dobry. Ciekawy jestem jak Ci się ułoży współpraca z S. Żukowskim. Sam u niego szyłem 1 garnitur i generalnie pozytywnie oceniam współpracę. Jedyne co bym zasugerował to uszycie jednego, wyciągnięcie wniosków i dopiero drugi.
  10. Fajnie, że zamieściłeś zdjęcia. W tym zestawieniu moim zdaniem M. Zaremba zdecydowanie lepiej wypada - krój ma klasę, a garnitur świetne dopasowanie. Poszerzyłbym tylko spodnie to tych wspomnianych 20 cm i tyle. Jeśli chodzi o Buczyńskiego, to biorąc pod uwagę, że wyglądasz na proporcjonalnie zbudowanego, sądzę, że przy poświęceniu trochę czasu to znalazłbyś co najmniej tak dobry RTW. Moim zdaniem ten garnitur na pierwszy rzut oka wygląda jak RTW - np. b. duże marszczenie rękawa, wysoki guzik. Inna sprawa, że zdjęcia często działają na niekorzysc, jest też kwestia materiału, który się lepiej lub gorzej układa... Swoją drogą czemu się zdecydowałeś na MTM u Zaremby i Buczyńskiego, a nie poszedłeś w kierunku bespoke, osiągalnym już przy tym budżecie w innych pracowniach?
  11. Co do przyszwy to jest w porządku moim zdaniem. Mi się akurat całkowite zamknięcie, takie na milimetr, nie do końca podoba. Poza tym i tak z czasem będzie się schodzic trochę. A czy marszczenie było od początku czy może jest po prostu wynikiem chodzenia, co jest naturalne? p.s. jaki to model butów?
  12. Rewelacja, zwłaszcza, że koledzy napisali o logo, którego żadna porządna firma nie umieszcza na cholewce, o nieco udziwnionej linii oraz o lepszych alternatywach przy podobnym budżecie . Relacja z eksploatacji konieczna!
  13. Mr. Vintage, ciesz się, że nie jesteś komentatorem boksu . Ze smokingiem sobie poradzisz w razie czego...
  14. Dan

    Renowacja i naprawa obuwia

    "Przemiana" robi wrażenie! Gratulacje. Takie zdjęcia "przed" i "po" w tym wątku fajnie pokazują, że buty mogą być inwestycją na lata.
  15. Dave8, jak na bazę to przy zakładanym budżecie, wybrałeś sobie moim zdaniem całkiem fajną trójkę. Do zastosowania na różne okazje, z możliwością obniżania i zwiększania dzięki butom formalności całych zestawów. Każdy ma tam swoje preferencje, ale akurat tan brogue na gumowej to moim zdaniem dobry strzał. Takie buty noszę często w mocnym casualu (czytaj: na imprezy i do włóczenia się po mieście ), a tym samym w miejscach gdzie na skórzanej podeszwie mogłoby nie być optymalnie...
  16. Dan

    Marka Cheaney, Imperial Collection

    Ja bym je wymienił, zwlaszcza, że w zalando jest to łatwe i bezplatne.
  17. Dan

    Rozchodzące się podeszwy

    Osobiście uważam, że tu nie ma żadnej nadinterpretacji Twoich słów ze strony kolegi Bartazza, a jedynie odniesienie się do Twojej wypowiedzi o "nieskazitelnym wizerunku meermina". Trudno się inaczej odnieść mając świadomość, że często pojawiały się przy Meerminie uwagi o wpadkach jakościowych, a jedynie pozytywnie oceniano value for money. I zresztą nie tylko "na tym forum", bo również na międzynarodowych forach i blogach dot. butów też to się docenia. Co nie oznacza, że nie zdarzają się usterki. W Yankach w drugim dniu użytkowania odpadło mi kółko przez które przechodzi sznurówka, więc wszędzie może się coś zdarzyć, ale czy to powód, żeby już wyciągać jakieś generalne wnioski, raczej wątpię. Swoją drogą jeśli znasz buty w cenie 160 euro, o których nie było na forum, a które biją jakością Meermina to podziel się swoimi doświadczeniami, bo do Loake 1880, którego osobiście cenię, to jednak trzeba dodać kilka stów...
  18. Cóż, ja mogę powiedzieć, że od 2 lat się gapię w sklepie Herringa na te właśnie Twoje buty i to w tym kolorze. Cena przez długi czas była atrakcyjniejsza, bo 225 funtów, choć tych dodatkowych pewnie też są one warte. Wrzuć koniecznie dużo fotek. Z góry dzięki.
  19. Jak masz dobre definicje to wrzucaj, zawsze fajnie poczytać. Herring przy tych butach pisze "Polished Leather - polished leather uppers are treated to give a high shine appearance", tutaj też jest o skórach bookbinder http://www.theshoesnobblog.com/2013/06/bookbinder-leather-dont-be-fooled.html i odniesienie do powłoki akrylowej, a także schnących damskich paznokci .
  20. Te Barkery bym odrzucił ze względu na skórę, która jest lakierowana i wygląda na korygowaną. Nie będą wyglądać fajnie z wiekiem... Miejsce produkcji jest istotne, ale bez przesady (vide Meermin Classic). Z tej trójki bierz Meermin.
  21. Dan

    Jakie buty mam dziś na sobie

    Pierwsze Janki i pierwsze wrażenia - staranne wykonanie, zaskakująco miękka skóra i zaskakujący wniosek, że na żywo buty wyglądają o niebo lepiej niż na sklepowych zdjęciach w necie.
  22. Na Dainite Sole mam buty Church, Herring, Meermin, Henry James. Dotychczas nie mam żadnych problemów jakościowych z tymi podeszwami, ani ich wygodą. Lubię generalnie tę podeszwę, ponieważ w porównaniu do skórzanej sprawdza się niezależnie od pogody i podłoża. Oczywiście brak akurat u mnie problemów z tą podeszwą niczego nie wyrokuje, ale uważam, że to tak samo jak z negatywnymi doświadczeniami Szewca. Opinie mogą byc kształtowane przez pryzmat pracy jaką się wykonuje - dobre podeszwy do szewców raczej nie trafiają . Mechanicy, do których trafiają felerne corolle też pewnie mają je za auta o słabej jakości
  23. Mam te drugie, czyli Church Ryder III Rubber - jedne z moich ulubionych butów. Dołączam foty, również w porównaniu do innych Church i Herringów.
  24. Dan

    Pocenie się stóp w butach

    Utkwiło mi w pamięci, że jak kilka lat temu miałem buty ecco to też odczuwałem w nich większą potliwość, z drugiej strony w np. Prime shoes (model chicago) też tak mam.
  25. dzięki za pomoc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.